Reportaż nieprzyjemny
Nie jest to literatura przyjemna, taka do sycenia się nią jak miodem pitnym, choć jest wybitna, bo to reportaż wysokiej próby, mocno osadzający się w pamięci i wyobraźni. Sekwencja okropności: wojna, śmierć, rany, gwałt, strach, nędza, brud, stałe poczucie zagrożenia. Koncentrowanie się jednak na wysokiej klasy odautorskiej narracji byłoby swoistym pięknoduchostwem, w tym przypadku niestosownym. Tym bardziej, że znów przydarza się nam lektura, która czystym trafem […]










