Czy można żyć bez mrzonki?
To reżyserka Alicja Choińska namówiła Sławomira Hollanda, aby przygotował swój kolejny monodram na podstawie tekstu Antoniego Słonimskiego „Jak to było naprawdę”. Pomysł okazał się nader szczęśliwy. Aktor bowiem, ze swoim doświadczeniem monodramatycznym, predyspozycjami scenicznymi, w których łączy nuty komediowe, liryczne i tragiczne z wewnętrznym poczuciem miary jest bodaj idealnym adresatem tekstu Słonimskiego. Może nawet bardziej niż jego pierwsi (i jak dotąd jedyni) interpretatorzy, Wojciech […]










