„Taki pan, który zwie się Brzechwa Jan”
Fraza i klimat wierszy (tych bajkowych i baśniowych) Jana Brzechwy osadziły się nie tylko w magazynach pamięci, ale i w wyobraźni wielu tysięcy jego – niegdyś – dziecięcych czytelników. Należę do nich. Czasem jakiś wiersz albo jego fragment, nawet okruch, samoczynnie odzywa się z dziecięcej pamięci. Jakaś kaczka dziwaczka, jakaś igła z nitką, jakaś bajka o żelaznym jeżu, jakieś panie Madalińska i Gadalińska. Dlatego dźwięk nazwiska Brzechwa zawsze budzi […]










