Płacimy bez narzekania
To jeden z mało zauważalnych, choć całkiem dotkliwych podatków jakie muszą dodatkowo płacić Polacy pod rządami Prawa i Sprawiedliwości. Chodzi o podatek bankowy – czyli od niektórych instytucji finansowych (głównie banków, firm pożyczkowych i towarzystw ubezpieczeniowych). Uiszczają go wspomniane instytucje, ale oczywiście, tak jak lojalnie uprzedzały, robią to kosztem swoich klientów, podnosząc im opłaty i prowizje. A ponieważ nie jest to formalnie wyodrębniony podatek, obejmujący określoną część naszych dochodów, […]










