Księga Wyjścia (72)
Ballada o zdrowym, ale szkodliwym egoizmie. Sam fakt, że wszelkie plany zazwyczaj szlag trafia, jest czymś najzupełniej normalnym. Przynajmniej u mnie. Przywykłem. Nie byłem więc mocno zdziwiony, gdy stało się to i tym razem. Przyjechałem do Warszawy 21 grudnia. Mieliśmy w gronie przyjaciół pożegnać Grzegorza Walińskiego. Spotkanie w kameralnym gronie. Każdy coś wspomniał, a to jakąś historię, wspólną przygodę czy niepowtarzalne cechy Grzegorza, które wszyscy tak lubiliśmy. Spotkanie przyjaciół w miejscu, które […]










