Księga Wyjścia (50)
Ballada pięćdziesiątka. To już pięćdziesiąty odcinek „Księgi wyjścia”. Poprzednie serie felietonów, zamieniały nadtytuł w zależności od sytuacji i miejsca w którym akurat byłem. Zaczęło się od „Angielskiego snu” przez „Świat od spodu”, „Raport z piekła”, „Zza lady, gdzieś w Polsce”, by dojść do obecnej „Księgi wyjścia”. Były to zapiski codziennych, aktualnych obserwacji ubrane w formę felietonu. Tygodniowy zbiór subiektywnych zauważeń okraszonych własnymi wrażeniami, emocjami z dodaną opinią czy komentarzem. Felieton to taka trochę […]










