Nowoczesność. O co tu właściwie chodzi?
W literaturoznawstwie współczesnym – mam na myśli zwłaszcza okres ostatniego, z grubsza biorąc, dwudziestolecia – tak wiele pisze się o doświadczeniu nowoczesności i tak wiele się o tym naczytałem, że w pewnym momencie zacząłem „kombinować” i zastanawiać się, o co tu właściwie chodzi. Czy „nowoczesność” to doświadczenie odwieczne, czy – nomen omen – „nowoczesne”? Formułując rzecz jeszcze prościej: czy ludzie żyjący – dajmy na to – w starożytności, średniowieczu albo XVIII wieku doświadczali poczucia „nowoczesności”? Czy jako „nowoczesność” […]










