Zawsze słucham ludzi
Z Małgorzatą Sekuła-Szmajdzińską rozmawia Wincenty Elsner. Pamiętasz ten dzień? Pierwszego maja 2004 roku. Jak go zapamiętałaś? Szczerze? Ja nigdy nie kłamię. Samego dnia nie pamiętam. To znaczy nie pamiętam tego momentu, o którym mielibyśmy powiedzieć, że taka jestem szczęśliwa, że wchodzimy do Unii Europejskiej. Może dlatego, że już od 1989 roku byłam święcie przekonana, że ten moment nadejdzie. Nie wiedziałam oczywiście, kiedy to nastąpi. Ale jestem dumna, że to stało się, gdy Sojusz Lewicy Demokratycznej rządził. […]










