Papier czytelnictwa nie czyni
Z tą doroczną aferą o to, że Polki i Polacy (a zwłaszcza Polacy) nie czytają, w zasadzie wszystko zostało powiedziane i wiadomo, po której jestem stronie (do czytelnictwa nie zachęca się snobizmem, zawstydzeniem i pogardą; kto nie chce mówić o polskiej pracy, powinien milczeć o polskiej książce; lepiej nie czytać wcale niż czytać chłam i idiotyzmy). Ale jedna rzecz mnie nie przestaje zadziwiać wśród tych, którzy czytają, czytają dużo i pełno w ich lekturach o czytaniu, o tym, czym czytanie […]










