Krakowski spleen
Zbigniew Ziobro dostał prztyczka w nos od Mariana Banasia. Przy okazji, Marian Banaś pogonił od siebie z podwórka Tadeusza Dziubę, lojalnego, pisowskiego zagończyka, wstawionego do urzędu, kiedy Banaś był jeszcze swój. Dziuba, poznański wiernopoddańczy prezbiter zakonu PC zdradzić Jarosława nie chciał, więc podpadł. Co z tego wyjdzie? Kompletnie nic. Kiedyś siedziałem w Krakowie, w jednym barze, kojarzonym w okolicy jako knajpa kibiców Cracovii. Czy tak naprawdę było-nie wiem, ale pewnie […]










