Zamach trwa!
Zaledwie kilka dni temu Trybuna opublikowała mój felietonik pt. Zamach. Leitmotivem tego wysiłku mego sklerotycznego umysłu było ostrzeżenie, że wkraczamy, jako naród i państwo, w etap zamachów na nasze prawa obywatelskie, sygnalizujący bóle porodowe dyktatury. Widocznie mam zadatki na intratną posadę jasnowidza, bo doczekaliśmy się orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzającego, że jeden z zapisów ustawy regulującej dopuszczalność aborcji jest niezgodny z Konstytucją. To taki przepis, który dopuszczał aborcję na wniosek […]










