Nierówne standardy
Pisać źle o Trumpie jak najbardziej dziś wypada – mainstream zawsze to kupi. Gorzej z pisaniem źle o Ameryce. A zastrzeżenia wobec aktywności militarnej USA niechybnie spotkają się już z oskarżeniami o działalność agenturalną na rzecz Kremla. Donosząc o zbrodniach USA trzeba się skrupulatnie tłumaczyć z każdego wykorzystanego źródła, bo liberalni, konserwatywni, a nawet lewicowi fani „globalnego policjanta” patrzą teraz każdemu na ręce, obsesyjnie tropiąc fake newsy […]










