Przepraszam Panie Prezydencie
Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, postanowił pomóc przedsiębiorcom (d. „badylarzom”, potem „handlarzom”, jeszcze potem „kupcom”), którzy stracili na rządowej decyzji o zamknięciu cmentarzy w dniach największego chryzantemowego i zniczowego boomu. Prezydent uruchomił kilka specjalnych punktów, gdzie można było kupować kwiaty „na później”. „Bądźmy solidarni”, zachęcał. Bardzo przepraszam pana prezydenta, ale nigdzie nie poszedłem! Niczego nie kupiłem. Zostałem w domu, jak pan premier Morawiecki kazał-prosił-namawiał-tumanił. Mówiąc […]










