Ola w worze
Aleksandra Jakubowska, zwana kiedyś „Lwicą lewicy”, niegdyś moja koleżanka z klubu parlamentarnego SLD, moja przewodnicząca SLD, moja minister kultury, rzeczniczka moich rządów i towarzyszka z Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej przeszła do obozu „Dobrej Zmiany”. Została gwiazdą telewizji braci Karnowskich i publicystką najbardziej prorządowego, wręcz lizusowskiego tygodnika „Sieci”. Cóż, nie jedyna to medialna działaczka SLD, która postanowiła realizować się w PiS. Czasy nielekkie, ceny pietruszki rosną, […]










