Na psa urok
Wróciłem do Polski po dalekiej podróży i wpadłem pod bomby narodowo-katolickich mediów. Larum grających, bo Polki nie rodzą tylu dzieci, ile idee wielkiego narodu polskiego potrzebują. Nie rodzą, bo przypisaną kobietom macierzyńską rolę trwonią na posiadanie i wychowywanie psów, i to ras niepolskich. Łatwiej dziś spotkać w parkach kobietę z psem ubranym w kolorowe ciuszki, wożonym w dziecięcym wózeczku, niż Matkę Polkę, alarmują. A wszystko to, bo w mózgi polskich Matek wgryza się lewacka, […]










