Miasta labirynty
Jest takie powiedzenie, że południowa Italia (wolę używać pięknej, oryginalnej nazwy tego kraju, a nie brzydkiej i opartej na zamierzchłym błędzie polskiej nazwy Włochy) zaczyna się na południe od Rzymu. Coś w tym jest, bo to młody Federico Fellini, gdy przybył do stolicy z rodzinnego Rimini, określił Rzym (Romę – i ta oryginalna nazwa jest piękniejsza od polskiej wersji) jako „miasto afrykańskie, gdzie panuje rozprzężenie i upał. Rzym akurat znam bardzo dobrze, […]










