Robotnicy do Sejmu
Demokrację w Polsce wywalczyli robotnicy. I na tym się ich rola skończyła. Nikomu nie przyjdzie nawet do głowy, żeby gdziekolwiek kandydowali, choćby do rady gminy. Uznano, ze nadają się tylko do pracy, a decydować i myśleć będą za nich lepsi goście. Biznesmeni, zawodowi politycy, urzędnicy, właściciele kilku mieszkań, bogacze. Pan premier spotyka się z biznesem, ale z plebsem, który wcześnie rano wstaje, żeby pomnażać nasz dobrobyt to już nie. Pan prezydent reprezentuje naród, ale nie rozumie, […]










