Niech jedzą ciastka
Przeczytałem raport pokontrolny Państwowej Inspekcji Handlowej z wizyty w sklepach, którego skutkiem było kilkadziesiąt doniesień o niedopełnieniu należytej staranności przez producentów żywności, a w konsekwencji, pokaźna liczba mandatów karnych. I dobrze. Jak się ludzi tnie na jedzeniu, to trzeba bić oszustów po kieszeni. Gorzej, kiedy mandat za zepsute ciastka nie uchroni mnie przed salmonellą. Inspektorzy wzięli pod lupę produkty oferowane luzem, głównie pieczywo i głęboko mrożone ryby oraz skorupiaki. Ponad 60 proc. […]










