Między parezją a hipokryzją
Poniższe uwagi dedykuję holenderskiemu dziennikarzowi Ekke Overbeekowi, który jako pierwszy zaczął się dziwić różnicom polskiej i holenderskiej religijności. Właśnie wróciłem z kilkudniowego pobytu w Lejdzie, gdzie próbowałem zrozumieć praktyczne i teoretyczne aspekty postsekularyzmu społeczeństwa holenderskiego. Jak wiadomo w wyobrażeniu większości polskich katolików należy ono do cywilizacji śmierci, by nie powiedzieć, że jest tej cywilizacji sercem. Już o tym pisałem po moich poprzednich pobytach w Amsterdamie, więc tym razem ograniczę się tylko do kilku […]










