Deprecated: Creation of dynamic property GoldAddons\Plugin::$version is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/gold-addons-for-elementor/gold-addons-for-elementor.php on line 108

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the owm-weather domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-includes/functions.php on line 6131

Deprecated: Creation of dynamic property Yoast\WP\SEO\Premium\Generated\Cached_Container::$normalizedIds is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/src/generated/container.php on line 27

Deprecated: ltrim(): Passing null to parameter #1 ($string) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect-util.php on line 114

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetExists($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetExists(mixed $offset): bool, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 122

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetGet($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetGet(mixed $offset): mixed, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 135

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetSet($offset, $value) should either be compatible with ArrayAccess::offsetSet(mixed $offset, mixed $value): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 160

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetUnset($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetUnset(mixed $offset): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 182

Deprecated: version_compare(): Passing null to parameter #2 ($version2) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/elementor/core/experiments/manager.php on line 131
Zmarzlik mistrzem! - Dziennik Trybuna
# Tags

Zmarzlik mistrzem!

Bartosz Zmarzlik jako trzeci z polskich żużlowców, po Jerzym Szczakielu i Tomaszu Gollobie, wywalczył tytuł indywidualnego mistrza świata. W minioną sobotę w Toruniu w ostatnich zawodach tegorocznej edycji Speedway Grand Prix zawodnik Stali Gorzów zajął czwartą lokatę, ale obronił przewagę punktową jaką miał nad Duńczykiem Leonem Madsenem i Rosjaninem Emilem Sajfutdinowem.

Zmarzlik przystępował do Grand Prix Polski w Toruniu z przewagą siedem punktów nad drugim w klasyfikacji generalnej Sajfutdinowem i dziewięciu nad trzecim Madsenem. 24-letni polski żużlowiec, który ma już w dorobku brązowy medal cyklu SGP zdobyty w 2016 roku i srebrny wywalczony w poprzednim sezonie, wytrzymał presję i w sobotni wieczór na toruńskiej Motoarenie zdobył tak wyczekiwany przez kibiców żużla w naszym kraju tytuł indywidualnego mistrza świata. Do koronacji Zmarzlika doszło po drugim biegu półfinałowym Grand Prix Polski w Toruniu, w którym gorzowianin okazał się najlepszy. W tym momencie było już przesądzone, że odrabiający zaciekle straty Leon Madsen już nie wyjdzie na prowadzenie, nawet w przypadku wygranej w finale.

A po fazie zasadniczej w grze o złoto pozostawali już tylko Polak i Duńczyk. W swoim wyścigu półfinałowym Zmarzlik potrzebował dwóch punktów, aby zapewnić sobie upragniony mistrzowski tytuł. Na wejściu w pierwszym łuku wyprzedził Sajfutdinowa i już nie dał sobie odebrać prowadzenia, czym wprowadził kibiców w euforię.

Tytuł potrzebny potentatom

Radość z tego triumfu podzielają nie tylko fani czarnego sportu, ale też całe żużlowe środowisko, mocno już podrażnione faktem, że chociaż Polska jest absolutną i niekwestionowaną potęgą w tej odmianie sporu motorowego, ma najsilniejszą ligę, najpiękniejsze stadiony, fantastyczną oglądalność i sukcesy w rywalizacji zespołowej, to w rywalizacji o najbardziej prestiżowy tytuł zwyciężali reprezentanci innych nacji. Kiepska passa została jednak w końcu przerwana i wcale nie musi skończyć się na tegorocznym sukcesie Zmarzlika. Od wygranej Szczakiela na kolejną, autorstwa Golloba, fani speedaway’a musieli czekać 37 lat, przerwa między triumfem Golloba a Zmarzlika trwała dziewięć. .

O ile Gollob swój tytuł zdobył już u schyłku kariery, bo w wieku 39 lat, to 24-letni Zmarzlik jest tak naprawdę dopiero u jej progu. Żużlową licencję świeżo upieczony indywidualny mistrz globu zdobył w 2010 roku, ale miał taki talent, że już w następnym roku zadebiutował w żużlowej ekstralidze w barwach gorzowskiej Stali, dla której nieprzerwanie zdobywa punkty do dzisiaj. To właśnie w Gorzowie poznał Tomasza Golloba, który w latach 2008-2012 był zawodnikiem Stali i stał się mentorem utalentowanego nastolatka, a gdy kończył karierę w reprezentacji Polski, oficjalnie namaścił Zmarzlika na swojego następcę.
Wielki talent to jeszcze za mało, żeby w tym trudnym sporcie wspiąć się na szczyt. Potrzebne są jeszcze tytaniczne wręcz pracowitość, wytrwałość oraz perfekcjonizm w pracy ze sprzętem. No i trzeba całe swoje życie podporządkować żużlowej rywalizacji. Zmarzlik wszystkie te warunki bezwzględnie spełnił i dlatego dzisiaj święci triumf. Zapewne nie po raz ostatni, bo ma przed sobą jeszcze wiele lat ścigania się na najwyższym poziomie. Ale póki co zapisał się złotymi zgłoskami w historii polskiego żużla, bo jest dopiero trzecim naszym zawodnikiem, który wywalczył tytuł indywidualnego mistrza świata. Przed nim dokonali tego Jerzy Szczakiel w roku 1973 roku oraz dziewięć lat temu Tomasz Gollob (w 2010).

Może to nie ostatni tytuł?

W cyklu Grand Prix Zmarzlik debiutował podczas GP Polski w Gorzowie w 2012 roku. Był to debiut błyskotliwy, bo 17-letni wtedy żużlowiec startując z dziką kartą wywalczył trzecią lokatę. Dwa lata później w turnieju na gorzowskim stadionie nie miał już sobie równych, zostając najmłodszym zwycięzcą turnieju GP w historii. Jako stały uczestnik w mistrzostwach świata pojawił się w sezonie 2016 i od razu zdobył brązowy medal. W ubiegłym roku dołożył do kolekcji srebrny krążek, a ten sezon zakończył w trofeum z najcenniejszego kruszcu.

A początek zmagań wcale tego sukcesu nie zapowiadał. Podczas inauguracyjnej rundy na PGE Narodowym nie zdołał awansować do finału. Wygrał kolejny turniej w Krsko, by w Pradze znaleźć się nawet poza półfinałami. Dopiero od piątej rundy, we Wrocławiu, Zmarzlik rozpoczął marsz po złoto. W pięciu kolejnych turniejach tylko raz nie stanął na podium, a zwyciężył jeszcze w Vojens.

Pozostały Polakom powiodło się gorzej. Na szóstej pozycji zmagania ukończył as Sparty Wrocław Maciej Janowski. Rzutem na taśmę miejsce wśród uczestników przyszłorocznych zmagań w SGP uratował wicemistrz świata z 2017 roku Patryk Dudek, który zajął ósmą lokatę. Niestety, z elity wypadł lider Unii Leszno Janusz Kołodziej, który w klasyfikacji generalnej zajął dopiero 14. miejsce, chociaż wygrał turniej w Pradze i z dobrej strony pokazał się też we Wrocławiu. W pozostałych zawodach cyklu Kołodziej jeździł jednak słabo. Jedno miejsce wyżej przed naszym żużlowcem uplasował się ustępujący mistrz Tai Woffinden, ale Brytyjczykowi w osiągnięciu lepszego wyniku przeszkodziła kontuzja. Poza pierwszymi ośmioma żużlowcami, pewna jazdy w SGP 2020 jest też najlepsza trójka z GP Challenge – Matej Zagar, Niels Kristian Iversen i Max Fricke. Cztery pozostałe miejsca są na stałe „dzikie karty”.

 

Leave a comment