Deprecated: Creation of dynamic property GoldAddons\Plugin::$version is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/gold-addons-for-elementor/gold-addons-for-elementor.php on line 108

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the owm-weather domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-includes/functions.php on line 6131

Deprecated: Creation of dynamic property Yoast\WP\SEO\Premium\Generated\Cached_Container::$normalizedIds is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/src/generated/container.php on line 27

Deprecated: ltrim(): Passing null to parameter #1 ($string) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect-util.php on line 114

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetExists($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetExists(mixed $offset): bool, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 122

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetGet($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetGet(mixed $offset): mixed, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 135

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetSet($offset, $value) should either be compatible with ArrayAccess::offsetSet(mixed $offset, mixed $value): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 160

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetUnset($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetUnset(mixed $offset): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 182

Deprecated: version_compare(): Passing null to parameter #2 ($version2) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/elementor/core/experiments/manager.php on line 131
ZAKSA idzie po dwa kolejne trofea - Dziennik Trybuna
# Tags

ZAKSA idzie po dwa kolejne trofea

W drodze do finału Ligi Mistrzów CEV siatkarze Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle pokonali w ćwierćfinale aktualnych klubowych mistrzów świata i Europy, włoski Cucine Lube Civitanova, a w półfinale po ciężkim boju zwyciężyli kolejnego giganta światowej siatkówki – rosyjski Zenit Kazań.

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle są na dobrej drodze do wywalczenia w tym sezonie aż czterech trofeów. Prowadzona przez trenera Nikolę Grbicia drużyna zdobyła już Superpuchar i Puchar Polski. Dwa kolejne trofea, zdecydowanie bardziej cenne, są wciąż do zdobycia. W rozgrywkach PlusLigi kędzierzynianie awansowali do półfinału fazy play off, w którym zmierzą się z PGE Skrą Bełchatów, natomiast 1 maja zagrają z Itas Trentiono w wielkim finale Ligi Mistrzów. „Nasz zespół był budowany od dłuższego czasu. Część zawodników gra ze sobą już od kilku lat. Kamil Semeniuk i Jakub Kochanowski, którzy dołączyli do nas najpóźniej, byli ostatnimi elementami tej układanki. Z nimi oraz z wracającym po kłopotach zdrowotnych Łukaszem Kaczmarkiem ta drużyna wreszcie stała się kompletna, a przynajmniej taka, jaką chciałem stworzyć. Na dodatek mamy szczęście, bo omijają naszych graczy kontuzje. No i jesteśmy tu, gdzie jesteśmy” – przekonuje trener Grbić.
ZAKSA przebiła się do finału Ligi Mistrzów po ciężkich bojach. Po nieoczekiwanym zwycięstwie 3:2 w Kazaniu z Zenitem rosyjski zespół odegrał się w rewanżu i także wygrał w Kędzierzynie 3:2, chociaż ZAKSA miała aż osiem piłek meczowych w czwartym i piątym secie. O awansie musiał więc rozstrzygnąć tzw. złoty set, w którym lepsi okazali się kędzierzynianie wygrywając 15:13. Dzięki temu, po raz trzeci w historii rozgrywanej od 2000 roku Ligi Mistrzów CEV polski zespół dotarł do finału tych elitarnych rozgrywek i 1 maja w Weronie zagra w wielkim finale z włoskim Itasem Trentino. Polscy kibice są niepocieszeni, bo liczyli, że rywalem ZAKSY będzie zespół Vitala Heynera, Wilfredo Leona i Macieja Muzaja – Sir Safety Perugia, ale w półfinale ekipa belgijskiego selekcjonera reprezentacji Polski nieoczekiwanie okazała się słabsza. Dla zespołu z Kędzierzyna-Koźla nie ma to istotnego znaczenia, bo Itas Trentino będzie równie trudnym przeciwnikiem – ma w składzie kilku wybitnych siatkarzy, choćby Brazylijczyka Lucarelliego, Serbów Srecko Lisinaca i Marco Podrascanina czy Holendrów Nimira Abdel-Aziza i Dicka Kooya.
„No cóż, mogę tylko powiedzieć, że my jesteśmy gotowi na skuteczną rywalizację nawet z najsilniejszymi drużynami na świecie. Musimy jednak pamiętać, że Cucine Lube Civitanova ograło nas w rewanżu w naszej hali 3:0, że byliśmy bardzo bliscy porażki 0:3 w Kazaniu, bo rywale mieli piłkę meczową i gdyby ją wykorzystali, nie mógłbym powiedzieć moim zawodnikom złego słowa, bo robili co w ich mocy, ale Zenit był do tego przełomowego momentu po prostu lepszy. Potem losy meczu się odwróciły, ale przecież pamiętamy, że Zenit w rewanżu wygrał z nami na naszym parkiecie 3:2, a w złotym secie wszystko ważyło się do ostatniej piłki. W finale Ligi Mistrzów zagramy z kolejnym doświadczonym zespołem na europejskich parkietach, bo skoro wyeliminował Perugię, jeden z najlepszych obecnie zespołów na świecie, to musi grać siatkówkę w najlepszym wydaniu. To będzie niezwykle trudny mecz i jestem pewny tylko tego, że moi zawodnicy zagrają w nim na maksimum swoich możliwości. Czy to wystarczy, przekonamy się 1 maja w Weronie” – przyznaje Nikola Grbić, który jako zawodnik występował w pierwszej dekadzie XXI wieku w zespole Itasu Trentino i nawet wygrał z nim Ligę Mistrzów.
Pokonanie Cucine Lube uświadomiło ekipie ZAKSY, że w tej edycji Ligi Mistrzów może wiele osiągnąć. W Kazaniu polska drużyna obroniła pięć piłek meczowych i odwróciła losy spotkania z 0:2 na 3:2. W ten sposób osiągnęła najwyższy poziom gry, dlatego w rewanżu z Zenitem, gdy atakujący Maksim Michajłow kończył praktycznie każdy atak, a francuski gwiazdor Earvin Ngapeth potwierdzał w każdej akcji swoją wielką siatkarską klasę, kędzierzynianie potrafili przetrzymać napór i w rozstrzygających momentach żadnemu z nich nie zadrżała ręka. Zespół z Kazania przegrał, bo był tylko odrobinę gorszy. „Graliśmy z nimi naprawdę dobrze, mimo to rywale wykorzystywali wszystkie szanse na wygranie decydujących setów. A nam się to nie udawało. W takich sytuacjach nie jest łatwo zachować odpowiednią koncentrację i utrzymać wiarę w zwycięstwo. Moim zawodnikom to się udało i teraz jestem z nich naprawdę dumny” – przyznaje trener Grbić. Sukces ma jednak swoją cenę. „Nie mamy czasu na świętowanie. Po meczu z Zenitem czekała nas długa podróż do Suwałk na rewanżowy mecz ćwierćfinałowy w PlusLidze z zespołem Ślepsk Malow (ZAKSA oba mecz z tym zespołem wygrała po 3:1 – przyp. JTK)). Ja sam byłem wyzuty z energii, a co dopiero moi zawodnicy. Ale gdy drużyna z Suwałk wygrała pierwszego seta, ogień rozpalił się w nich na nowo i trzy kolejne partie były już nasze. Dla nas najważniejsza jest walka o zwycięstwo w Lidze Mistrzów, ale chcemy też obronić tytuł mistrza Polski. W półfinale czeka nas starcie z PGE Skrą Bełchatów i to też nie będzie łatwa przeprawa.
Dla Grbicia będzie to pierwszy finał Ligi Mistrzów w trenerskiej karierze. Wcześniej zwyciężał w tych rozgrywkach jako zawodnik (2000, 2009) jako gracz włoskich klubów – Sisley Treviso i Itas Trentino. Halę w Weronie, w której 1 maja odbędą się finałowe potyczki w Lidze Mistrzów i Lidze Mistrzyń, serbski szkoleniowiec doskonale zna, bo w latach 2016-2019 trenował drużynę Calzedonii Werona.
Awans ZAKSY Kędzierzyn-Koźle do finału Ligi Mistrzów pokrzyżował nieco plany selekcjonerowi reprezentacji Polski, Vitalowi Heynenowi, który już na drugą połowę kwietnia wyznaczył początek zgrupowania przed rywalizacją w Lidze Narodów i igrzyskami olimpijskimi w Tokio. Belgijski trener powołał do szerokiej kadry aż pięciu zawodników ZAKSY – Jakuba Kochanowskiego, Pawła Zatorskiego, Aleksandra Śliwkę, Łukasza Kaczmarka oraz Kamila Semeniuka. Cała piątka w aktualnej dyspozycji ma realne szanse na wywalczenie sobie miejsca w 12-osobowej kadrze na IO 2021 w Tokio. Gdy dorzuci się do tego Amerykanina Davida Smitha oraz Francuza Benjamina Toniuttiego, mających pewne miejsce w swoich drużynach narodowych, w igrzyskach może wziąć udział aż siedmiu podopiecznych Nikoli Grbicia. „Sam byłem czterokrotnie na igrzyskach, za każdym razem było to niezwykłe przeżycie. Wierzę, że wszyscy moi zawodnicy będą mieli okazję zagrać w Tokio. Trzymam za nich kciuki” – zapewnia serbski trener ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

Leave a comment