Deprecated: Creation of dynamic property GoldAddons\Plugin::$version is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/gold-addons-for-elementor/gold-addons-for-elementor.php on line 108

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the owm-weather domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-includes/functions.php on line 6131

Deprecated: Creation of dynamic property Yoast\WP\SEO\Premium\Generated\Cached_Container::$normalizedIds is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/src/generated/container.php on line 27

Deprecated: ltrim(): Passing null to parameter #1 ($string) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect-util.php on line 114

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetExists($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetExists(mixed $offset): bool, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 122

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetGet($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetGet(mixed $offset): mixed, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 135

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetSet($offset, $value) should either be compatible with ArrayAccess::offsetSet(mixed $offset, mixed $value): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 160

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetUnset($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetUnset(mixed $offset): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 182

Deprecated: version_compare(): Passing null to parameter #2 ($version2) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/elementor/core/experiments/manager.php on line 131
Znasz li ten kraj - Dziennik Trybuna
# Tags

Znasz li ten kraj

Pamiętam z przedwojennych lat chłopięcych, jak do nastrojowej pieśni S. Moniuszki ze słowami wiersza A. Mickiewicza „Znasz li ten kraj, gdzie cytryna dojrzewa….” uzdolnieni koledzy usiłowali dorabiać inne teksty, adresowane do sympatii z gimnazjum Platerówny. Dzisiejsza młodzież, gdyby znała ten wiersz i odczuwała potrzebę jego autorskiej przeróbki, powinna zaczynać go raczej od słów „Znasz li ten dziwny kraj, gdzie jabłka dojrzewają, a inteligencja zanika ….”.

Rachunek sumienia

Próbując łapać pierwsze promienie przedwiosennego słońca, siadam na przyzbie, na razie tylko w towarzystwie pieska, i zastanawiam się, od czego to się zaczęło. Już długie sześć lat mija od chwili, kiedy „My Naród”, wprawdzie nie jednogłośnie, ale poprawnie, wybraliśmy określoną partię polityczną o pięknej nazwie „Prawo i Sprawiedliwość” z przewagą, dająca jej prawo rządzenia.

Teraz wszystko jest „narodowe”, więc coraz więcej współobywateli przyznaje, że to był narodowy błąd. Nie czuję się współwinny, bo głosowałem na zupełnie kogo innego. I ze zdziwieniem, podbudowanym strachem, wysłuchiwałem przed wyborami i po wyborach opowieści wodza zwycięskiej partii i członków jego gwardii (a może lepiej – biura politycznego) o tym, że stworzą nową Polskę. A właściwie nowe państwo – oczywiście suwerenne, podniesione z kolan, bezwzględnie uczciwe, sprawiedliwe, nowoczesne, bogate i wzbogacające obywateli, do reszty zdekomunizowane, pamiętające o bohaterskiej przeszłości i tych, którzy ją tworzyli. Wszystkie te deklaracje były podlane werbalnym sosem patriotyzmu, wspomagającym podział na „my” – prawicowi patrioci i „oni” – liberalni koniunkturaliści i postkomuniści, czyli, na obywateli pierwszego i drugiego sortu.

Dlaczego byłem przestraszony? Bo jako zdeniołężniały, ale złośliwy staruszek, pamiętałem, że właściwie wszystkie przejmujące władzę ugrupowania w Polsce i okolicy zawsze mówiły to samo, jedynie inaczej rozkładając akcenty. I powstawał groźny paradoks – ci, którzy w znacznym stopniu realizowali te obietnice, doprowadzali swój kraj, a nawet świat, do historycznych tragedii.

Cyryl jak Cyryl, ale te metody!

PIS wygrał wybory przede wszystkim przez obietnicę dawania pieniędzy w systemie 500+. I spełnił tą obietnicę, co utwierdziło znaczą część elektoratu w przekonaniu, że jest solidny i będzie się przy nim dobrze żyło. Mam znajomych w niewielkim mieście, którzy do dzisiaj słuchają tylko „wodza” i państwowej telewizji, nie wierzą w żadne wiadomości negatywne. Tylko głowa rodziny „na osobności” i przy piwie mówi mi – „rozumiesz chyba jak jest, ja wiem, że oni „gonią w piętkę”, ale zapisałem się do partii, dali mi lepszą pracę, dostaję za frico 1500 na troje dzieci – to jak mogę ich krytykować?”.

„Gonienie w piętkę” zaczęło się zaraz po wyborach i do dzisiaj odbywa się w kilku podstawowych płaszczyznach:

– stwarzania szansy na utrzymanie wieloletnich rządów, metodą przejmowania władzy przez członków, lub posłusznych zwolenników, na wszystkich szczeblach od podstaw, aż do samej góry – łącznie z „aparatem” ścigania i wymierzania sprawiedliwości, armią i „terenem”, czyli samorządem terytorialnym.
– wmawiania narodowi, że wszystko przed tym było złe, szkodliwe dla kraju i nie patriotyczne – poczynając od „komuny”, a kończąc na rządach PO – PSL. Wszyscy razem zostawili kraj w ruinie, i dopiero my zmienimy tą ruinę w krainę wiecznej szczęśliwości. Podstawowym instrumentem tej propagandy stała się państwowa telewizja, pieszczotliwie zwana „szczujnią”.
– utrwalania podziału społeczeństwa na „my” i „oni” wszelkimi metodami, łącznie z próbami zastraszania ważnych grup zawodowych, czego przykładem są żenujące manewry prowadzone „w sprawie” sędziego Tulei. zagrożonego ostatnio doprowadzeniem do prokuratury w kajdankach. Ale klinicznym przykładem tego instrumentu utrwalania władzy, jest podtrzymywanie przez 11 lat bezsensownej tezy o możliwym zamachu na nasz rządowy samolot pod Smoleńskiem. Nie pokazuje się palcem, ale daje do zrozumienia, czyja to mogła być wina. I tym samym utrzymuje się poparcie istotnej, chociaż coraz mniej licznej, grupy mniej czytających obywateli i zwolenników „spiskowej teorii dziejów”.
– podniecania opinii publicznej wszystkimi prawdziwymi i fikcyjnymi przestępstwami dokonywanymi przez „wrogie siły”, czyli opozycję, ulicę i zagranicę, poczynając od kradzieży batoników i kiełbasy. Jednocześnie lekceważenie wszelkich zarzutów obciążających „swoich”, chowanych w państwowych spółkach i sztandarowych instytucjach. Ostatnio uznano nawet, że osoby na kierowniczych stanowiskach nie muszą podawać do publicznej wiadomości swoich oświadczeń majątkowych. Przecież to ich prywatna sprawa ile i jak zarabiają!
– uporczywe, bezsensowne a czasem śmieszne uznawanie wszystkiego za własny sukces, zarówno moralny – jak słynne głosowanie 24: 1 jak i materialny – jak rozpoczęcie budowy tunelu w 85% finansowanej przez UE, drogą budowę nowej elektrowni w Ostrołęce, którą jednak trzeba zburzyć.
– natarczywe, wręcz zabawne chwalenie się prawdziwym lub (ostatnio częściej) rzekomym powodzeniem wszelkich działań i przodującym miejscem w międzynarodowe konkurencji – nawet dotyczącej pandemii. Te opowieści wspierane są twierdzeniem, że prowadzimy nadzwyczaj sprawną politykę zagraniczną. Tylko nieuctwu i złośliwości europejskich działaczy zawdzięczamy objawy krytyki, a nawet niechęci.

To nie są odrębne cele – to są tylko specyficzne (chciałoby się rzec – chorobliwe) metody sprawowania władzy przez rządzące obecnie ugrupowanie. Podejmowane w ich ramach działania prowadzą do powstawania nieustannych konfliktów z tą gorszą częścią społeczeństwa – o przestrzeganie konstytucji, rujnowanie wymiaru sprawiedliwości, ograniczanie wolności przekonań, dyrygowanie policją, zakazywanie aborcji, zapowiadanie niepotrzebnych inwestycji.

Wzrost i upadek autokracji?

Jeśli dobrze rozumiem zawiłe wypowiedzi wodza i jego „powtarzaczy”, to wszystkie „zabawy” tej władzy mają prowadzić do „odnowienia Polski” i nadania jej wzniosłych cech, które wymieniłem na początku felietonu.
Jest mi coraz bardziej przykro, – ale przestałem w to wierzyć. Usiłuję pojąć, co naprawdę kieruje czołówką tej władzy, że gotowa jest niszczyć ludzi niepodzielających jej poglądów i „tracić twarz”, która będzie chyba trudna do odzyskania po utracie władzy. A historia dowodzi, że taki moment nastąpi.

Dochodzę do wniosku, że głównym motywem tego postępowania jest jednak wynikające z cech charakteru nieodparte dążenie do autokratycznej władzy. Oczywiście w takiej skali, jaka dla danej osoby jest dostępna – rodziny, przedsiębiorstwa, mafii, partii, parlamentarnego klubu, wsi czy miasta. To często występująca cecha. W każdej skali może być niebezpieczna, ale stanowi zagrożenie dla nas wszystkich, jeśli sięga skali państwa.

Ktoś użył w niedawnej publikacji sformułowania „autokratyczna demokracja”. Nie ma czegoś takiego i być nie może, bo nawet sprawna autokracja (bo bywa sprawna) musi być całkowitym przeciwieństwem demokracji. Odbiera samodzielność myślenia, ogranicza zainteresowania do problemów materialnych i do tego, co wolno, a czego nie wolno. W skali kraju koncentruje prawo do decydowania o wszystkim wąskiej grupie osób, z reguły otaczającej „głównego „ autokratę, cieszącego się ich prawdziwym lub udawanym uwielbieniem.

To smutne, ale od pewnego czasu idziemy w tym kierunku. „Lenistwo suwerena” powoduje, że znaczna część Narodu jest już zarażona tym, równie niebezpiecznym jak COVID 19, wirusem obojętności, wirusem zgody na bezmyślność i podporządkowanie się regułom autokracji.
Mój kraj robi wrażenie, jakby – poza grupami młodzieży – zapadł w sen zimowy. Ale znam ten kraj i wierzę, że wiosną się obudzi.

Warszawa – Marki, 13.03.2021

Leave a comment