Deprecated: Creation of dynamic property GoldAddons\Plugin::$version is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/gold-addons-for-elementor/gold-addons-for-elementor.php on line 108

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the owm-weather domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-includes/functions.php on line 6131

Deprecated: Creation of dynamic property Yoast\WP\SEO\Premium\Generated\Cached_Container::$normalizedIds is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/src/generated/container.php on line 27

Deprecated: ltrim(): Passing null to parameter #1 ($string) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect-util.php on line 114

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetExists($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetExists(mixed $offset): bool, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 122

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetGet($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetGet(mixed $offset): mixed, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 135

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetSet($offset, $value) should either be compatible with ArrayAccess::offsetSet(mixed $offset, mixed $value): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 160

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetUnset($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetUnset(mixed $offset): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 182

Deprecated: version_compare(): Passing null to parameter #2 ($version2) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/elementor/core/experiments/manager.php on line 131
"Szturmem chcieli zdobyć niebo..." (cz. XI) - Dziennik Trybuna
# Tags

„Szturmem chcieli zdobyć niebo…” (cz. XI)

"Szturmem chcieli zdobyć niebo..." (cz. XI)

„Tradycje walki o wyzwolenie narodowe były tak silne i głębokie, że po klęsce na ziemi ojczystej najlepsi synowie Polski spieszyli wspierać wszędzie klasy rewolucyjne; pamięć Dąbrowskiego i Wróblewskiego jest nierozerwalnie związana z największym ruchem proletariatu XIX stulecia, z ostatnim – miejmy nadzieję, ostatnim nieudanym – powstaniem robotników paryskich”.
Włodzimierz Lenin, 1903 r.

Na Łuku Triumfalnym w Paryżu uwiecznione jest nazwisko Józefa Feliksa Łazowskiego (1759–1812). Był to inżynier wojskowy pochodzenia polskiego, hydrotechnik, generał okresu wojen napoleońskich, trzykrotnie oznaczony najwyższym odznaczeniem nadawanym przez państwo francuskie – Legią Honorową. Warto nadmienić, że w latach 1798–1800 wstępnie rozpoznał teren i wykonał pierwsze pomiary dla poparcia idei budowy kanału przez Przesmyk Sueski.

Rodowód Łazowskiego sięgał XV wieku. Jego przodkowie posiadali majątek Łazowo w pobliżu Ciechanowca na Podlasiu. Dziad Józefa Feliksa, Andrzej Łazowski, jako dobry kucharz został ściągnięty do Luneville na wygnańczy dwór króla Polski i księcia Lotaryngii Stanisława Leszczyńskiego. Ten sam zawód odziedziczył po Andrzeju jego syn Jan Chrzciciel Łazowski. W 1746 r. poślubił on Francuzkę Katarzynę Grandidier, z którą miał 16 dzieci, z czego 4 córki i 2 synów umarło w młodym wieku, pozostało zaś 7 synów i 3 córki. „Dzięki nadzwyczajnej życzliwości króla Stanisława Leszczyńskiego – jak informuje historyk Witold Łukasiewicz – Jan Chrzciciel Łazowski dał swemu potomstwu dobre wychowanie i wszechstronne wykształcenie. Sam dożył późnego wieku i umierając w 1804 roku mógł się cieszyć z kariery życiowej swoich synów i córek.

***

Nigdy nie byłem w Paryżu, ani we Francji. Gdyby nadarzyła się mi taka okazja, to w pierwszej kolejności udałbym się pod Łuk Triumfalny, ale nie tylko w celu odnalezienia na nim nazwiska Józefa Feliksa Łazowskiego, ale jeszcze bardziej ze względu na pamięć jego brata Klaudiusza Franciszka Łazowskiego (1752-1793). To on był jednym z głównych przywódców prowadzących 10 sierpnia 1792 r. zwycięski atak sankiulotów na ostatnią siedzibę króla Ludwika XVI – pałac Tuileries. Budowla ta stała tuż za Łukiem Triumfalnym; spłonęła podczas Komuny Paryskiej w 1871 r., a nieco później została rozebrana.

10 sierpnia 1792 r. był bardzo ważną datą w nie tylko w dziejach Francji, ale całego świata. Tego dnia rewolucjoniści użyli czerwonego sztandaru jako znaku walki o swoje prawa. Miało to wymiar nie tylko symboliczny, albowiem ich zwycięstwo doprowadziło do całkowitego zniesienia we Francji władzy królewskiej, a w niedługi czas po tym: 22 września 1792, do ogłoszenia tego kraju po raz pierwszy Republiką.

Insurekcję 10 sierpnia przygotowywał tajny dyrektoriat, w którym uczestniczył Klaudiusz Łazowski, jako przywódca powstańców przybyłych z najbiedniejszego paryskiego przedmieścia Saint-Marcel. O siódmej rano tego dnia ukonstytuowała się w paryskim ratuszu (Hôtel de Ville) Komuna Rewolucyjna (zwana też Powstańczą), która zajęła miejsce Komuny legalnej. Klaudiusz Łazowski nie uczestniczył w jej obradach, albowiem przygotowywał się do bezpośredniej akcji. Do Komuny wszedł po 10 sierpnia i spełniał z jej polecenia różne zadania natury politycznej.

***

W poprzednim odcinku zapowiadałem dokończenie opowieści o bohaterze Komuny Paryskiej 1871 r. Jarosławie Dąbrowskim. W międzyczasie jednak pod wpływem konstatacji Lenina zamieszczonej na początku artykułu, uznałem za słuszne jeszcze bardziej zagłębić się w historię Polaków walczących nie tylko o wyzwolenie narodowe, ale także społeczne w międzynarodowym wymiarze. Skłoniła mnie do tego też wypowiedź Jarosława Dąbrowskiego z 1867 r.:

Sprawa nasza, by nie upadła, powinna stać zawsze na wysokości postępu… Obudzenie poczucia praw człowieka i obywatela w jednostkach, uznanie radości tych praw dla każdego z ludzi bez różnicy ras, nareszcie wyrobienia pojęcia o braterstwie i solidarności narodów – oto są podstawy moralne dla naszej pracy.

Zacytowane myśli Lenina i Dąbrowskiego znalazłem, umieszczone obok siebie, w Kalendarzu Robotniczym na rok 1953. Pamięć o Komunie Paryskiej 1871 r. była wówczas bardziej żywa niż dziś. Kultywowano ją w Polsce jeszcze w latach 70-tych ubiegłego wieku, czego między innymi przykładem był 200 zł banknot z wizerunkiem Jarosława Dąbrowskiego i odwzorowaniem fragmentu pomnika upamiętniającego rozstrzelanie pod murami cmentarza Pére-Lachaise 200 bojowników Komuny Paryskiej 1871 (ściana komunardów).

O tym jak mocno zatarła się u nas pamięć o bohaterach tamtych wydarzeń, przekonałem się podczas spacerów po ulicy Jarosława Dąbrowskiego w Koszalinie. Żadna z pytanych przeze mnie osób nie potrafiła odpowiedzieć kim on był i czego dokonał.

Zauważyłem też zmianę w nastawieniu do Komuny Paryskiej 1871 r. u zawodowych historyków. Np. w piątym poprawionym i uzupełnionym wydaniu książki Jana Baszkiewicza „Historia Francji”, które ukazało się w roku 2004, rozdział poświęcony Komunie Paryskiej jest krótszy aniżeli w drugim z roku 1978. Nie będę czytelnika zanudzał wszystkimi dostrzeżonymi przeze mnie wykreśleniami i zmianami, jakich w piątym wydaniu, dokonał autor (bo któżby inny, skoro nie ma urzędów cenzury). Pozwolę sobie dla porównania zacytować zakończenia rozdziałów o Komunie Paryskiej w obu wydaniach.

Oto zakończenie z roku 1978:
„W szerokiej perspektywie jednak Komuna niosła wiarę w siłę twórczą proletariatu. Uczyła, iż proletariat musi mieć polityczne kierownictwo, partię i mocne sojusze z chłopstwem pracującym. Uczyła, że socjalizm musi budować rząd robotniczy poparty przez masy.

Komuna Paryska weszła do legendy. Stała się przedmiotem czci całej rewolucyjnej lewicy. Co roku w ostatnią niedzielę maja tłumy paryżan na cmentarzu Pére-Lachaise dają wyraz czci i pamięci. Niektóre środowiska burżuazyjne (np. część gaulistów) dostrzegają w niej głównie ruch narodowy przeciw kapitulanctwu w obliczu wroga. Ale to jednostronne: słusznie w połączeniu zadań narodowych i klasowych widział Lenin najoryginalniejszą cechę Komuny. Inne środowiska burżuazyjne upatrują w Komunie ostatnią <<romantyczną>> rewolucję XIX w., przedłużenie buntów sankiulockich, tak częstych w Paryżu lat 1789–1848. A więc <<zmierzch, a=”” nie=”” świt=””>>(J. Rougerie). Ale to znów ocena błędna, nie uwzględniająca przewodniej roli klasy robotniczej w tworzeniu nowej struktury władzy i rozwiązywaniu nowych społecznych zadań. <<szturmujący niebo=””>> komunardzi byli już więc <>(Marks)”.

A oto zakończenie po zmianie w 2004 r.:
„W szerokiej perspektywie jednak Komuna długo była przedmiotem analiz i sporów. Niektóre środowiska dalekie od lewicy (np. część gaulistów) dostrzegają w niej głównie ruch narodowy przeciw kapitulanctwu w obliczu wroga. Inne interpretacje upatrują w Komunie ostatnią <<romantyczną>> rewolucję XIX w., przedłużenie buntów sankiulockich, tak częstych w Paryżu lat 1789–1848. A więc <<zmierzch, a=”” nie=”” świt=””>>(J. Rougerie). Dla socjalistów, różnych zresztą orientacji <<szturmujący niebo=””>> komunardzi byli zwiastunem nowego społeczeństwa. Obawy <> przed jakąś <> sprzyjać wreszcie będą utrwaleniu ustroju republikańskiego”.

Już na pierwszy rzut oka, że w drugim z zacytowanych tekstów autor nie powołuje się na Marksa i Lenina, jak to uczynił wcześniej w pierwszym. Znamiennym jest też, że Marks w indeksie nazwisk piątego wydania dzieła Jana Baszkiewicza (2004 r.) występuje sześć razy, natomiast w wydaniu z roku 1978 czternaście razy. Nazwisko Lenina ani razu nie pojawia się w wydaniu z roku 2004, choć we wcześniejszym z roku 1978 autor odwoływał się doń sześć razy.

Nie będę komentował zmian jakich dokonał Jan Baszkiewicz w swoim dziele. Niech czytelnik sam to uczyni. Ograniczę się tylko do konstatacji, że prace historyczne nie tylko przekazują wiedzę na temat opisywanej przeszłości, ale są też świadectwem czasu, w którym powstały.

***

Zawsze dostrzegałem proces rozwojowy walki o sprawiedliwość społeczną zapoczątkowany Wielką Rewolucją Francuską 1789-99. To właśnie wówczas rewolucjoniści użyli czerwonego sztandaru (10 sierpnia 1792 r., o czym już w niniejszym artykule wspomniałem) i pojawiły się zaczątki ruchu komunistycznego we współczesnym wydaniu. Tak czy inaczej chcąc lepiej zrozumieć historię Komuny Paryskiej 1871 r. a następnie historię rewolucji rosyjskich lat 1905-07 oraz roku 1917 r. warto dojrzeć jaki wpływ miały na nie doświadczenia Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Dlatego też o tym będę pisał w dalszym ciągu niniejszego cyklu, przy czym po kilku kolejnych odcinkach powrócę do przerwanego w poprzednim wątku opowiadania o Jarosławie Dąbrowskim i innych bohaterach Komuny Paryskiej 1871 r. Do takiego potraktowania sprawy dodatkowo skłoniła mnie wydana w 1948 roku książka Witolda Łukaszewicza pt. „Klaudiusz Franciszek Łazowski, Nieznany Bohater Rewolucji Francuskiej”. Dzieło to zawiera wiele informacji, które pozwoliły mi lepiej zrozumieć opisywany w niniejszym cyklu proces dziejowy.

***

Klaudiusz Łazowski był członkiem Komuny powstańczej roku 1792. Można go zatem poniekąd uznać za prekursora Dąbrowskiego i Wróblewskiego i innych polskich komunardów. Napisałem: „poniekąd”, albowiem nie wiem, na ile on sam czuł się Polakiem. Faktem jednak jest, że za takowego go uważano. Był ukochanym przywódcą biedoty paryskiej, a w szczególności tej z przedmieść Saint – Marcel i Saint– Antoine. Od samego początku brał czynny udział w Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Bardzo zasłużył się podczas zdobywania Bastylii. „Za jego poradą – pisze Witold Łukasiewicz – rankiem 14 lipca 1789 udali się przywódcy robotników z przedmieść paryskich w towarzystwie kilku podoficerów z gwardii francuskiej do Józefa Miączyńskiego (konfederat barski, po ucieczce z Polski oficer wojsk francuskich; dosłużył się stopnia generała – przyp. L.F) do Saint-Maur pod Paryżem z prośbą, aby udzielili im rad, jak należy obchodzić się z armatami.

Miączyński przybył natychmiast do Paryża i uczestniczył w szturmie kierując ogniem 5 armat, zdobytych w Arsenale i u Inwalidów, i zmuszając załogę do poddania się po rozpaczliwej walce. Nie ulega wątpliwości, że Klaudiusz Łazowski jako ten, który wskazał Miączyńskiego, wziął w walce udział obok swego towarzysza rodaka i swych kolegów francuskich: podoficera Hulin i Elie, którzy dowodzili oddziałem około 300 gwardzistów francuskich i mieszczan dobrze uzbrojonych.

Oddział ów przybył pod mury Bastylii w momencie najkrytyczniejszym, kiedy dowódca fortecy Launey strzelał z armat do atakującego tłumu i gdy się zdawało, że atak się nie uda. Armaty Miączyńskiego i Łazowskiego zapewniły zwycięstwo ludowi paryskiemu…”
cdn.

Leave a comment