Deprecated: Creation of dynamic property GoldAddons\Plugin::$version is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/gold-addons-for-elementor/gold-addons-for-elementor.php on line 108

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the owm-weather domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-includes/functions.php on line 6131

Deprecated: Creation of dynamic property Yoast\WP\SEO\Premium\Generated\Cached_Container::$normalizedIds is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/src/generated/container.php on line 27

Deprecated: ltrim(): Passing null to parameter #1 ($string) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect-util.php on line 114

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetExists($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetExists(mixed $offset): bool, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 122

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetGet($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetGet(mixed $offset): mixed, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 135

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetSet($offset, $value) should either be compatible with ArrayAccess::offsetSet(mixed $offset, mixed $value): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 160

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetUnset($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetUnset(mixed $offset): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 182
Rady spóźnione, a wnioski nijakie - Dziennik Trybuna
# Tags

Rady spóźnione, a wnioski nijakie

W trwającym medialnym tsunami na temat pandemii umknęły ważne, acz bardzo pokrętne, słowa o elitach III RP.

Młyny intelektualnej samooceny elit solidarnościowego rodowodu mielą dużo wolniej, niż te Boże, których szybkość jest prawie synonimem bezruchu. Zadufane w swą historyczną rolą w obaleniu tzw. komunizmu, przekonane co do jedynej racji, którą posiadły, umocnione w swojej mądrości i wyższości z wielkim trudem, wręcz bólem, próbują odpowiedzieć na pytanie co to się stało i dlaczego zmuszone są do schodzenia z politycznej sceny.
Nieudolna kampania wyborcza kandydatki na prezydenta i trwająca wszechogarniająca niemoc Platformy Obywatelskiej stanowią kolejny gwóźdź do trumny. Podejmuje próbę odpowiedzi Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w tekście „Bądźmy elitą, a nie salonem” („GW”,7-8.03.2020) pisząc, że „Remont” naszej demokracji nie może się sprowadzać do „resocjalizacji” zwolenników PiS”, a – jak z dalszych wywodów wynika – przede wszystkim do resocjalizacji wpływowych ekip, głównie rządzących III RP.
„Mam świadomość
wie­lu błędów popełnionych po 1989 r., za które ta elita ponosi odpowiedzial­ność. Jednak… elity te – to już kil­ka generacji – mają ogromne zasługi w podnoszeniu pozycji naszego kraju w świecie i poziomu życia wszystkich obywateli. Nie chodzi mi jednak o to, by kogokolwiek wywyższać albo roz­liczać – to są po prostu fakty. Piszę to wszystko po to, by namówić do zmiany.” To bardzo bezpieczne sformułowania tak dla tych elit, jak i samej autorki, gdyż powodem koniecznych zmian, jak z dalszych wywodów wynika, jest jedynie aktualna sytuacja w Polsce stworzona przez PiS, powstała zapewne bez jakiegokolwiek udziału wspomnianych elit.
Elita to
„kategoria osób znajdujących się najwyżej w hierarchii społecznej, pod jakimś względem wyróżnionych z ogółu społeczeństwa…mają często zasadniczy wpływ na władzę oraz na kształtowanie się postaw i idei w społeczeństwie” (Wikipedia).
Nawiązując do III RP,
to należy uściślić, że na polityczne salony elit, wyróżnionych nie dbałością o podstawowe interesy wszystkich obywateli, a kontynuacją idei Solidarności, nie byli wpuszczani ani tzw. postkomuniści ani podobni, którym z butów wystawało SLD. Wredne słowa i działania pod adresem Aleksandra Kwaśniewskiego kandydującego na urząd prezydenta, kolejnych lewicowych rządów, i samego SLD, których z konieczności i z nadzwyczajnym trudem tolerowały, były większa niż liczba gwiazd w kosmosie. Nawet podczas poważnego zagrożenia demokracji w okresie pierwszych rządów PiS (2005-2007) nie udało się stworzyć trwalej koalicji Lewica i Demokraci, bo Unia Wolności – esencja tych elit – między czasie zmieniła się w Partię Demokratyczną, zawsze się wyżej ceniła.
Opisany ekskluzywizm
elit III RP – ograniczania do nich dostępu – dotyczył nie tylko lewicy, ale także części ideowych sprzymierzeńców i nie idzie tu jedynie o Solidarność Walczącą Kornela Morawieckiego, o Andrzeja Gwiazdę czy też inne grupy. Zasadniczy podział, a później narastająca wrogość w elicie postsolidarnościowej nastąpiły po nieudanej próbie powołania rządu POPiS. Od listopada 2005 roku elitą III RP zostały kręgi związane z Platformą Obywatelską, obudowane różnymi organizacjami sprzyjającymi jej programowi oraz środowiskami, nazywane pogardliwie przez PiS „łże-elitami”.
Elity starają się zawsze
podkreślić swoją wyższość i odrębność, także poprzez propagowaną ideologię i realizowaną politykę. Tak jest i u Pełczyńskiej-Nałęcz, która uważając za mniej ważną „resocjalizację” [abstrahując od tego sformułowania – Z.T.] zwolenników PiS tym samym ich dezawuuje bez głębszego zastanowienia, niejako wyklucza jako obywateli tego państwa i podkreśla jedynie dominującą pozycję tej swojej elity w „remoncie naszej demokracji”.
Degradacja elit
czyli spadek ich pozycji, rangi lub wartości, także ideologii, dokonuje się z różnych przyczyn będąc na ogół procesem, na który ma wpływ szereg czynników, czasem od nich niezależnych, z uwagi na własne błędy, a najczęściej jako pewna zbitka wydarzeń, w których przypadkowość także odgrywa rolę. Ekipy postsolidarnościowe doświadczyły tego ponieważ, w większym bądź mniejszym stopniu, ich program polityczny, ekonomiczny i społeczny rozmijał się często nie tylko z powszechnymi oczekiwaniami obywateli, ale także dlatego, że nie potrafiły bądź nie chciały tego dostrzec. Samozadowolenie kręgów Platformy określają najlepiej trywialne słowa wójta z serialu „Ranczo” o tłustych kotach, którym już o nic nie chce się walczyć.
„Paradoks polega
bowiem na tym,- pisze autorka – że by uchronić przed zniszczeniem do­robek polskiej transformacji, to wła­śnie my, jej współtwórcy i zwolennicy, musimy się stać częścią kolejnej zmia­ny, która powinna się zacząć od nas sa­mych. Może nie być to ani mile, ani ła­twe, bo wymaga porzucenia tego, co dla wielu z nas było podstawą intelek­tualnego, a często i życiowego kom­fortu. Praktykowanych przez lata spo­sobów działania w sferze publicznej.
A także wygodnych dla siebie wyobra­żeń o III RP i swojej w niej roli.”
Paradoksem jest tu przede wszystkim szczególny rodzaj rozumowania, bo nie bardzo wiadomo jak ta postulowana zmiana ma przebiegać, a głównie czego dotyczyć, natomiast odnaleźć można jedynie opis niedostatków i kłopotów, które elitom przynieść mogą te nowości. Paradoksem jeszcze większym jest tu również sytuacja, w której nie wiadomo, czy chodzi bardziej o zmiany w elicie z jej dorobkiem transformacyjnym i zachowaniem swojego status quo, czy jednak o zupełnie inny obraz Polski.
„By prze­konać obywateli,
że państwo budowane na praworządności i poszanowa­niu godności jednostki jest dla nich lepsze, trzeba wykonać skok do przodu ! – przedstawić pomysł na odnowę polskiej demokracji i pokazać, że ma się zasoby potrzebne do wprowadzenia go w życie… By odnaleźć się w nowej rzeczywisto­ści, trzeba zbudować swój własny ide­owy kompas. Dopiero kierując się jego wskazaniami, można proponować wia­rygodną strategię działań politycznych i gospodarczych.”
Bardzo ładne to słowa, z których wynika przekonanie o wyjątkowej, trwającej nadal, misji omawianych elit, ale co ma być tym pomysłem i ideowym kompasem ? Brakuje ich politycznym elitom III RP nawet w sytuacji tak poważnego zagrożenia z jakim spotykamy się dziś.
Gdy czytam ten artykuł
to przywołuję rozważania o elitach z czasów socjologicznych studiów (autorka też jest z wykształcenia socjologiem) i obowiązkową lekturę – Charlesa Wrighta Millsa „Elitę władzy”. Przypominam za nim, że za elitę władzy – a taką przecież była opisywana przez autorkę – uważa się tych, którzy potrafią zrealizować swoją wolę, nawet jeśli inni się temu opierają. Z analiz Millsa, na przykładzie elit politycznych w Stanach Zjednoczonych, okazuje się, że ten system władzy daleki jest od chwalonego, amerykańskiego, demokratycznego porządku, a wiec realnego wpływu obywateli na sprawy swojego państwa, równie odległy od rzeczywistego gwarantowania wspólnego interesu na rzecz pożytku dla wybranych grup oraz podległych im wykonawców.
Z powyższych rozważań wynika,
że to nie żadne polityczne postsolidarnościowe elity aktywowane obecną sytuacją, jak chce pani Pełczyńska-Nałęcz, czy jakieś inne, mogą uzdrowić polską rzeczywistość, a normalnie funkcjonujący system demokracji parlamentarnej z jej równoprawnymi partiami. A elity, nie polityczne, a intelektualne powinny wspierać, a nie rządzić.

Leave a comment