Deprecated: Creation of dynamic property GoldAddons\Plugin::$version is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/gold-addons-for-elementor/gold-addons-for-elementor.php on line 108

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the owm-weather domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-includes/functions.php on line 6131

Deprecated: Creation of dynamic property Yoast\WP\SEO\Premium\Generated\Cached_Container::$normalizedIds is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/src/generated/container.php on line 27

Deprecated: ltrim(): Passing null to parameter #1 ($string) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect-util.php on line 114

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetExists($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetExists(mixed $offset): bool, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 122

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetGet($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetGet(mixed $offset): mixed, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 135

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetSet($offset, $value) should either be compatible with ArrayAccess::offsetSet(mixed $offset, mixed $value): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 160

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetUnset($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetUnset(mixed $offset): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 182

Deprecated: version_compare(): Passing null to parameter #2 ($version2) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/elementor/core/experiments/manager.php on line 131
Pretendenci - Dziennik Trybuna
# Tags

Pretendenci

Mamy wyjątkowy sezon pojawiania się w przestrzeni publicznej kandydatów – czyli pretendentów (to ładniej brzmi!) do różnych stanowisk, albo do zajmowania ważnej pozycji w życiu Rodaków, bez bawienia się w formalne nominacje. Najważniejszym celem jest – oczywiście – stanowisko prezydenta Polski.

Motywacje

Zawsze były i są nadal dość wyraźnie zarysowane dwie grupy naszych politycznych idoli, które trzymają lejce w powozie o nazwie Polska.

Pierwsza grupa to ci, którym imponują widoczne i budzące zazdrość atrybuty władzy – tytuły, samochody, asystenci, uniżone ukłony, skandowanie imion przez tłumy zwolenników i wiele innych objawów miłości i zależności.

Druga grupa nie gardzi takimi atrybutami, ale dla niej jest najważniejsze faktyczne sprawowanie władzy. Konie ciągnące powóz muszą robić to, co oni uznają za słuszne. Każda ważniejsza decyzja powinna być z nimi konsultowana. Mogą epatować zwolenników osobistą skromnością, mieszkać wręcz ubogo, nie uczestniczyć w żadnych interesach i nie wydawać państwowych pieniędzy na wyjazdy zagraniczne. Chcą być wzorcami uczciwych patriotów, zawsze gotowymi do poświęceń dla kraju.

W okresie prekampanii związanej z wyborami nowego prezydenta w obu tych grupach rodzą się oczekiwani i nieoczekiwani pretendenci. W gronie Rady Sklerotyków zastanawialiśmy się, na co właściwie dzisiaj liczą osoby działające wczoraj w drugiej albo nawet trzeciej linii politycznej, nieznane lub mało znane „zwykłym” obywatelom. W walce z kilkoma tuzami polityki, którzy też deklarują swój udział w tej konkurencji nie mają – patrząc logicznie – żadnych szans.

Tęsknota za popularnością

Na tym logicznym patrzeniu dyskusja Sklerotyków na chwilę się zatrzymała. Bo logika – logiką, ale przecież wyjątki się zdarzają. Obecnego prezydenta wybraliśmy właśnie wbrew logice. Nie był znany, miał znanego i przez wielu obywateli lubianego głównego przeciwnika – ale mimo to wygrał wybory. Jego atutami była (relatywna) młodość, tytuł naukowy, umiejętność względnie poprawnego, publicznego przemawiania do tłumów zwolenników i przeciwników. Niektórzy kandydaci zgłaszający się do najbliższych wyborów prezydenckich mogą mieć nadzieję, że i oni to potrafią.

Sklerotykom wydaje się jednak, że nie jest to jedyna motywacja mało znanych pretendentów. Drugą, o jeszcze mniejszym znaczeniu społecznym może być dość powszechna chęć zdobycia popularności. „Nie jestem znany, a przecież jestem bardzo zdolny. Mógłbym być prezesem w dużej firmie albo załapać się na godziwe stanowisko w ambasadzie w spokojnym kraju. Ale decydenci mnie nie znają! Nawet jak będę sromotnie przegranym kandydatem na prezydenta, to cały kraj mnie pozna”.

Wsparcie i zależność

Jednak nie wszyscy kandydaci w tym wyścigu do Belwederu stają się jawnymi lub poufnymi uczestnikami z własnej lub podpowiedzianej inicjatywy. Są i tacy, którzy stają w szranki dlatego, że spodobali się jakiejś partii politycznej. Wtedy ona bierze na siebie prowadzenie i koszty ich wyborczej kampanii. Teoretycznie może oczywiście zdarzyć się przypadek, że ci wybrani nie mają ochoty zostać „najważniejszą osobą” w państwie i grzecznie odmawiają uczestniczenia w tej denerwującej zabawie. Ale dyskutujący Sklerotycy nie pamiętają takiej sytuacji w polskim realu.

Sklerotycy z uśmiechem współczucia wysłuchali i przeczytali informacje, że są kandydaci, których wprawdzie wytypowała partia polityczna, ale oni mimo to są „obywatelscy”, bezpartyjni i niezależni. Taka łamigłówka budzi wesołość, ale w praktyce się nie zdarza. Zresztą zależność od partii i innych organizacji i środowisk nie jest sytuacją wstydliwą – oczywiście poza przypadkami, w których są to podmioty przestępcze.

Niezależny – ale wyborca.

Na tym nieformalnym spotkaniu Rady Sklerotyków zapasy piwa zostały niemal wyczerpane. Postanowiliśmy więc zakończyć dyskusję jakimś względnie konstruktywnym wnioskiem. Ten wniosek dotyczy ciągle nadmiernego – naszym zdaniem – zaufania do wyników badań poparcia, jakie uzyskują czołowe partie polityczne. Członkowie Rady dawno zakończyli działalność zawodową na dość wysokich szczeblach społecznej drabiny. Teraz są częścią „szarego ludu” i utrzymują z nim znacznie więcej kontaktów, niż ankieterzy placówek zajmujących się badaniami preferencji wyborczych. Und hier ist der hund begraben! Ten pies, to patiotyczno – megalomanistyczne przekonanie, że Ponad 72% Polek i Polaków interesuje się polityką i oddaje swój głos wyborczy po wnikliwej ocenie sytuacji politycznej, ocenie walorów kandydatów, a nawet zmian relacji zachodzących w Europie i na świecie.

Nasze sklerotyczne doświadczenia i obserwacje tego nie potwierdzają. Było jeszcze gorzej, ale i teraz udział takich świadomych wyborców oceniamy na maksimum 45% i tylko dlatego, że zaliczamy do nich an block członków i sympatyków PISu, którzy głosują „zgodnie z rozkazem”. Moim zdaniem wykazały to wyraźnie badania preferencji przeprowadzone w kilka dni po oficjalnym wyborze „bezpartyjnego kandydata partii”. Szeregowi członkowie partii nie mieli czasu, aby dokładniej zapoznać się z kandydaturą, ale jak „szef ją akceptował, o znaczy, że jest dobra i trzeba ją popierać. W rzeczywistości prawie połowa uprawnionych do głosowania traktuje wybory jako rodzaj zbiorowej rozrywki. Kandydaci im się podobają albo nie podobają i od tej uczuciowej oceny zależy, na kogo będą głosować. Programy polityczne kandydatów mają dla nich drugorzędne znaczenie. Najważniejsze i weryfikowane głównie przez telewizję jest to czy jest przystojny albo okoliczności, czy się uśmiecha i nie jest ponurakiem, czy poprawnie i zrozumiale mówi, czy zna jakieś obce języki. Pomaga mu w zdobywaniu wyborców nieodbieralny tytuł naukowy lub oficerski (profesor, generał), a znacznie mniejsze znaczenie mają uznaniowe nominacje administracyjne i biznesowe (prezes, minister).

Jeśli Sklerotycy mają rację, to wszelkie wyniki badań preferencji wyborczych można wykorzystywać tylko jako jedną z przesłanek rozważania celowości korekt w strategiach wyborczych. Traktowanie ich jako niemal wiarygodnej wróżby zwycięstwa lub porażki, wpadanie pod ich wpływem w euforię lub w rozpacz, może być samobójczym błędem.