Deprecated: Creation of dynamic property GoldAddons\Plugin::$version is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/gold-addons-for-elementor/gold-addons-for-elementor.php on line 108

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the owm-weather domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-includes/functions.php on line 6131

Deprecated: Creation of dynamic property Yoast\WP\SEO\Premium\Generated\Cached_Container::$normalizedIds is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/src/generated/container.php on line 27

Deprecated: ltrim(): Passing null to parameter #1 ($string) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect-util.php on line 114

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetExists($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetExists(mixed $offset): bool, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 122

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetGet($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetGet(mixed $offset): mixed, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 135

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetSet($offset, $value) should either be compatible with ArrayAccess::offsetSet(mixed $offset, mixed $value): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 160

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetUnset($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetUnset(mixed $offset): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 182

Deprecated: version_compare(): Passing null to parameter #2 ($version2) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/elementor/core/experiments/manager.php on line 131
Indie pokochasz, albo znienawidzisz - Dziennik Trybuna
# Tags

Indie pokochasz, albo znienawidzisz

„Indie pokochasz, albo znienawidzisz”. Tak skomentował znajomy znawca Indii wieść, że się tam wybieram. Ruszyłem do Indii, bo tam jeszcze nie byłem. Bo chciałem zobaczyć jedną z kolebek naszej cywilizacji. Wcześniej trochę o Indiach poczytałem, wielu skarbów indyjskiej kultury naoglądałem się dzięki telewizyjnym przekazom. Ale lepiej raz zobaczyć, niż sto razy usłyszeć, jak mawiają w Polsce i w Indiach.

Wiele krajów zwiedziłem turystycznie i jeszcze więcej państw — te dzięki mej pracy poselskiej. Żadne z widzianych nie przypominało mi widoków Indii.

Chwilami stare, handlowe zaułki Delhi miały klimaty starych kwartałów Sajgonu — poznanych ćwierć wieku temu, dziś już nieistniejących.
Czasem spieczona, czerwona ziemia, upał i żyjący na ulicy ludzie były bliskie widokom zapamiętanym z Ghany, Czarnej Afryki. Ale tam, na tle gigantycznych Indii, wszystko było w o wiele mniejszej skali.

Pojechałem do Indii, by zobaczyć też mocarstwo demograficzne, globalnego gracza politycznego aspirującego do statusu gospodarczego mocarstwa. Wiele razy byłem już w Chinach — mocarstwie gospodarczym, politycznym i demograficznym. Konkurencie Indii. Pewnie dlatego przy każdej okazji porównywałem te dwie azjatyckie potęgi.

W Chinach byłem trzykrotnie w ciągu ostatnich dwóch lat. Zawsze wtedy czułem się, jakbym przenosił się w przyszłość. W stan wszechobecnej, technologicznej nowoczesności, jaką Polska osiągnie może za 15 lat.

W Indiach czułem się, jakbym powrócił do technologicznej, infrastrukturalnej przeszłości. Czułem się jak w Polsce trzydzieści lat temu. Czasem nawet jak za czasów swej młodości.

Jadąc tam, wiedziałem, że wedle danych Banku Światowego chińskie PKB wynosiło w roku 2023 około 17 bilionów dolarów amerykańskich, a indyjskie PKB — niecałe 2,4 biliona. To PKB, zielone na mieszkańców, daje statystycznemu Chińczykowi 12 tysięcy USD, a Hindusowi 2,4 tysiąca.

Chiny, często zwane „fabryką świata”, produkują wszystko, co światowy konsument zapragnie. Wytwarzają ponad 28 procent globalnej produkcji przemysłowej. Dziś trudno na świecie znaleźć produkt przemysłowy, który — przynajmniej częściowo — nie powstał w chińskiej fabryce.

W tym rankingu gigantyczne ludnościowo i powierzchniowo Indie pozostają w tyle. Wytwarzają jedynie 2,8 procenta światowej produkcji.

Ten dystans łatwo w Indiach dostrzec. Wszystko, co tam nowoczesne, rzucające się na pierwszy rzut oka — czyli telefony komórkowe albo panele słoneczne — pochodzi z chińskich fabryk. Reszta, co nas szczelnie, masowo otacza — czyli samochody osobowe, autobusy, ciężarówki, statki wycieczkowe, pociągi — wygląda jakby pochodziła z „second-handu”. Od razu widać, że mają już swoje lata. Ale są pieczołowicie konserwowane i ciągle używane.

W Chinach można dojechać z każdej i do każdej metropolii dzięki sieci szybkich pociągów. Supernowoczesnych, osiągających prędkość przelotową 300 km/h. Podróż na trasie 1400 kilometrów trwa ponad 5 komfortowo spędzonych godzin.

W Indiach przejazd pociągiem na podobnej trasie, jak z Delhi do Mumbaju, w wyższej II klasie Premium trwa około 18 godzin. Taka podróż to często dla zagranicznych turystów istny survival, kiedy można poczuć się jak Indiana Jones.

A przecież jeszcze w 1980 roku gospodarki obu państw były na podobnym, niskim poziomie. W 1990 roku miały podobny poziom wartości zagranicznych inwestycji. Dwanaście lat później wartość takich inwestycji w Chinach była już dwadzieścia razy większa od tych w Indiach.

Stało się tak, bo od początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku, kiedy Chiny zaczęły przekształcać się w „fabrykę świata”, część osiąganych zysków przeznaczano na budowę infrastruktury transportowej.

„Chcesz być bogaty — zbuduj drogę”, mawiają Chińczycy od tysięcy lat.
I konsekwentnie, przez ostatnie czterdzieści lat, budowali autostrady, sieci szybkich pociągów, porty i lotniska. Wszystkie projektowane były na przyszłe potrzeby. Musiały też spełniać proekologiczne normy — być energetycznie niskoemisyjne, posiadać przyjęte z góry powierzchnie zazielenione.

Bywało i bywa nadal, że na taką proekologiczną infrastrukturę pracują fabryki dalej trujące środowisko naturalne.

W Indiach rozwój gospodarczy przebiegał inaczej. Wzrost poziomu indyjskiej produkcji przemysłowej, biznesowej nie przekładał się na rozwój publicznej infrastruktury. Gigantyczne zyski były i są kumulowane przez najbogatsze rodziny i grupy towarzyskie.

Hinduscy bogacze nie muszą się martwić kiepskim stanem indyjskiej komunikacji, bo mają w swych rezydencjach lądowiska dla własnych samolotów i helikopterów. Nie straszne im są korki miejskie.

Zresztą, jeśli zamarzą sobie o życiu wielkomiejskim, to zawsze mogą wybudować sobie prywatne wieżowce w centrum miasta. Jeden taki, zamieszkały przez pięcioosobową rodzinę + służbę, pokazywany jest odwiedzającym zatłoczony Mumbaj.

W Indiach akceptowalne jest społecznie ostentacyjne demonstrowanie swego bogactwa, zwłaszcza podczas imprez rodzinnych i korporacyjnych.

W Chinach też nie brakuje wielce bogatych rodzin i sitw. Ale nie demonstrują one publicznie swego bogactwa. Poprawność polityczna nakazuje być tam skromnym.

W Chinach, po odzyskaniu niepodległości, budująca „socjalizm z chińską specyfiką” „komunistyczna” partia stworzyła wielomilionową klasę średnią — przedkładającą gospodarczy nacjonalizm i konsumpcję ponad ideologię, wspierającą gospodarkę wolnorynkową i silne, chińskie państwo.

Indyjskie elity polityczne po odzyskaniu niepodległości też rozpoczęły budowę ustroju kiedyś socjalistycznym zwanego. Jego efektem jest opanowana przez grupę oligarchów gospodarka. Indyjska klasa średnia jest słaba ekonomicznie, proemigracyjna. Setki milionów ludzi żyje w ubóstwie konserwowanym przez religijne wierzenia.

W Mumbaju, biznesowej stolicy Indii, prawie jedna trzecia mieszkańców mieszka w slumsach. W niektórych powstały przedsiębiorstwa i spółdzielnie przerabiające przemysłowe śmieci na surowce wtórne. Chwalebne to, bo śmieci w Indiach nie brakuje.

Chiny są bogate, świeckie i nowocześniejsze od Indii. Ale w polskich mediach zawsze są krytykowane, bo rządzi tam partia „komunistyczna”.

Polskie media lubią Indie, bo rządzące tam elity raz na jakiś czas organizują „demokratyczne wybory”. Etykieta „największej demokracji świata” skutecznie zasłania wszechobecną tam biedę.

PS. Więcej w „Fakty Po Mitach”