Europa musi działać. Biejat o planie pokojowym dla Ukrainy
W obliczu narastających napięć geopolitycznych i kontrowersyjnych wypowiedzi światowych liderów, kandydatka Lewicy na urząd prezydenta RP i wicemarszałkini Senatu, Magdalena Biejat, zaapelowała o stanowcze działania Europy na rzecz pokoju w Ukrainie. Jej zdaniem Stary Kontynent nie może dłużej pozostawać biernym obserwatorem i powinien natychmiast opracować oraz wdrożyć konkretny plan pokojowy.
Biejat rozpoczęła swoje wystąpienie od zdecydowanego potępienia słów Donalda Trumpa, który obarczył Ukrainę odpowiedzialnością za wybuch wojny.
„Po wczorajszych skandalicznych słowach Donalda Trumpa – kiedy powiedział, że winę za wybuch pełnoskalowej wojny w Ukrainie ponosi Ukraina – czas zabrać głos. Każdy polityk w Polsce, niezależnie od przekonań i barw politycznych, powinien potępić te słowa. Jedynym odpowiedzialnym za konflikt za naszą wschodnią granicą jest Władimir Putin.”
Jej zdaniem tego rodzaju retoryka nie tylko wypacza rzeczywistość, ale także stanowi niebezpieczne powielanie rosyjskiej propagandy.
„Mówienie takich rzeczy przez prezydenta Trumpa jest skandaliczne, ponieważ oznacza to powtarzanie rosyjskiej propagandy. Dzieje się to tuż po konferencji w Monachium, gdzie przyspieszyła historia. Nadszedł czas, żeby Europa się obudziła i – zdaje się – że nasz kontynent to zrozumiał. Czas, abyśmy zabrali się do pracy.”
Musimy przejąć odpowiedzialność
Kandydatka Lewicy wskazała, że Europa powinna samodzielnie zadbać o swoje bezpieczeństwo.
„To ostatni dzwonek, abyśmy stanęli na własnych nogach i zrozumieli, że to Europa musi być odpowiedzialna za bezpieczeństwo w tym regionie, a nie nikt inny. Dziś prezydent Stanów Zjednoczonych, naszego do tej pory największego sojusznika, powtarza rosyjską propagandę. Powtarza ją wtedy, kiedy mówi, że to Ukraina jest winna w tym konflikcie. Powtarza ją wtedy, kiedy mówi, że należy jak najszybciej przeprowadzić wybory na Ukrainie i to w czasie trwającego konfliktu, jednocześnie nie przejmując się kompletnie tym, iż od dawna wybory w Rosji nie są równe.”
Zdaniem Biejat, Trump konsekwentnie realizuje linię Kremla.
„Donald Trump jednocześnie powtarza wszystkie postulaty, które składa Putin. Wygląda to tak, jakby to prezydent Rosji suflował Donaldowi Trumpowi, co ma mówić w sprawie procesu pokojowego.”
Europa powinna przedstawić plan pokojowy dla Ukrainy
Zdaniem kandydatki Lewicy, Europa musi działać natychmiast i opracować konkretny plan pokojowy, który pozwoli Ukrainie na stabilizację sytuacji na jej warunkach, a nie pod dyktando Moskwy czy Waszyngtonu.
„Kiedy za naszymi plecami zapadają decyzje w Arabii Saudyjskiej, Europa powinna przedstawić konkretny plan pokojowy dla Ukrainy. To nie jest prawda, że Europa jest bezbronna. Nie dajmy się zwodzić tej propagandzie powtarzanej przez Putina oraz Trumpa. Nasz kontynent ma narzędzia, jesteśmy w procesie jednoczenia i szykowania tych planów.”
Co więcej, Europa musi zadbać o stabilny pokój na własnych zasadach, a nie na warunkach narzuconych przez mocarstwa spoza regionu.
„Musimy zadbać o stabilny i trwały pokój w Europie i Ukrainie, ale na naszych zasadach i naszych warunkach, do zaakceptowania przez Ukrainę, a nie dyktowanych z Moskwy czy Waszyngtonu.”
Wicemarszałkini Senatu wskazała, że jednym z kluczowych elementów strategii, jaką powinna wdrożyć Europa na rzecz Ukrainy, jest wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów.
„Jednym z narzędzi jest wykorzystanie zablokowanych w wyniku sankcji aktywów rosyjskich, które znajdują się na kontach w europejskich bankach. To około 200 mld euro, które możemy uruchomić już teraz i wykorzystać, żeby mieć kartę przetargową w rozmowach z Rosją oraz Stanami Zjednoczonymi. To są środki, które Ukraina mogłaby wykorzystać na zakup broni.”
Dodała również, że to Ukraina powinna mieć prawo decydować, gdzie kupować uzbrojenie.
„Decyzja, czy ta broń będzie kupowana z Waszyngtonu, czy też Europy lub innych krajów, będzie już należeć do Ukrainy. To są środki, które pozwolą nam zapewnić stabilizację w Europie, wprowadzić pokój na naszych warunkach.”
Zwróciła się również bezpośrednio do premiera Donalda Tuska, wzywając go do aktywnego działania jako przewodniczącego Rady Unii Europejskiej.
„Apeluję do premiera Tuska, aby wykorzystał fakt, iż Polska dziś przewodniczy Unii Europejskiej. Niech ten fakt będzie dodatkowym narzędziem do wywarcia nacisku. Wykorzystajmy pieniądze rosyjskich oligarchów dla dobrej sprawy. Nie powinniśmy zadowalać się wykorzystaniem odsetek od nich – 200 mld euro to jest bardzo poważna kwota, która może zmienić losy tych rozmów.”
Europa Środkowa musi stworzyć silny blok
Na zakończenie konferencji Magdalena Biejat podkreśliła, że kluczową rolę w polityce europejskiej powinny odgrywać państwa Europy Środkowej, które muszą działać razem, by wzmocnić swoją pozycję wobec Zachodu i Rosji.
„Nie możemy uzależniać naszej działalności na arenie międzynarodowej od Stanów Zjednoczonych. Bardzo dobrze, że generał Kellogg był w Polsce, ale my powinniśmy przejąć rolę lidera w Europie. Aby wzmocnić naszą rolę, powinniśmy blisko współpracować z krajami naszego regionu, Europy Środkowej czy obszaru Morza Bałtyckiego. Łączy nas wspólny geopolityczny interes oraz rozumienie zagrożenia, jakim jest Rosja. Dodatkowo większość tych krajów stanowi wschodnią flankę NATO oraz UE. Razem możemy stworzyć silny blok.”
Źródło: Lewiica










