Biejat: „Polska musi inwestować we własne technologie i naukowców”
Magdalena Biejat, wicemarszałkini Senatu i kandydatka Lewicy na prezydentkę RP, podczas konferencji w Ełku ostro skrytykowała izolacjonistyczną politykę USA, ostrzegła przed uzależnianiem Polski od globalnych korporacji i wezwała do większych inwestycji w krajowe badania oraz rozwój technologii. Jej zdaniem kluczowe dla bezpieczeństwa Polski jest uniezależnienie się od zewnętrznych graczy i wzmocnienie rodzimej gospodarki oraz nauki.
– Generał Keith Kellogg powinien w krótkich żołnierskich słowach usłyszeć, że nigdy nie będzie i nie powinno być rozmów o Ukrainie i pokoju w Europie bez Ukrainy i Europy – mówiła stanowczo Biejat, odnosząc się do doradcy byłego prezydenta USA Donalda Trumpa. Jej słowa były odpowiedzią na spekulacje dotyczące potencjalnych negocjacji z Rosją prowadzonych przez Waszyngton ponad głowami Kijowa i europejskich sojuszników.
Kandydatka Lewicy na prezydentkę RP przestrzegła przed konsekwencjami uległej polityki wobec Moskwy i ostrzegła, że Ameryka może zaprzepaścić swoją rolę w Europie, jeśli nie porzuci izolacjonistycznego kursu.
– Prowadzenie negocjacji z Władimirem Putinem w taki sposób, że zgadza się na większość postulatów Rosji, prowadzi donikąd. Jeżeli Stany Zjednoczone będą dalej szły drogą izolacjonizmu i polityki neokolonialnej w stosunku do innych państw, z którymi do tej pory miały partnerskie stosunki, to oddadzą pole Rosji i Chinom. Czas, aby administracja amerykańska to zrozumiała – podkreśliła.
Nie dla uzależnienia od globalnych gigantów
Biejat zwróciła również uwagę na zagrożenia wynikające z dominacji wielkich korporacji technologicznych. Wskazała, że choć współpraca z gigantami takimi jak Google i Microsoft jest istotna, Polska nie może uzależniać swojego rozwoju od interesów wielkich firm.
– Współpraca z liderami rynku jest ważna, ale nie zapominajmy, iż nie możemy się uzależniać od wielkich korporacji, ponieważ za nimi idzie konkretna polityka, która nie służy rozwojowi Polski, ale rozwojowi danego biznesu – ostrzegła kandydatka Lewicy.
Podkreśliła, że choć relacje z amerykańskimi firmami są istotne, nie mogą odbywać się kosztem rodzimych inwestycji.
– Budujmy takie relacje, także z firmami ze Stanów Zjednoczonych – zwłaszcza w dzisiejszych czasach jest to ważne. Nie może się to jednak dziać kosztem inwestycji w rodzime badania i rozwój oraz europejską i polską AI. Dzisiaj nic nie jest jaśniejsze niż to, że elementem naszego bezpieczeństwa musi być rozwój naszej niezależności gospodarczej i inwestycje w rodzime badania i rozwój. Mówiąc „nasze”, mam na myśli polskie i europejskie R&D – zaznaczyła.
Inwestycje w polską naukę i AI kluczowe dla bezpieczeństwa kraju
Biejat podkreśliła również, że priorytetem dla Polski powinny być inwestycje w krajowych naukowców oraz współpracę ośrodków naukowych z biznesem. Przywołała propozycje przewodniczącej Komisji Europejskiej dotyczące inwestycji w europejską sztuczną inteligencję i opowiedziała się za wzmacnianiem tego sektora.
– Polska musi inwestować w polskich naukowców oraz ośrodki naukowe, w ich współpracę z biznesem. Trzeba również iść w to, co proponuje szefowa KE – w inwestycje w europejską sztuczną inteligencję – mówiła wicemarszałkini Senatu.
Słowa kandydatki Lewicy jasno wskazują na jej priorytety w kampanii prezydenckiej – niezależność Polski zarówno w polityce międzynarodowej, jak i w obszarze nowych technologii. W obliczu zmieniającej się sytuacji geopolitycznej i rosnącego wpływu globalnych korporacji, Magdalena Biejat stawia na bezpieczeństwo ekonomiczne oparte na silnej, niezależnej nauce i technologii.
Źródło: Lewica










