Deprecated: Creation of dynamic property GoldAddons\Plugin::$version is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/gold-addons-for-elementor/gold-addons-for-elementor.php on line 108

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the owm-weather domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-includes/functions.php on line 6131

Deprecated: Creation of dynamic property Yoast\WP\SEO\Premium\Generated\Cached_Container::$normalizedIds is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/src/generated/container.php on line 27

Deprecated: ltrim(): Passing null to parameter #1 ($string) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect-util.php on line 114

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetExists($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetExists(mixed $offset): bool, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 122

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetGet($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetGet(mixed $offset): mixed, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 135

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetSet($offset, $value) should either be compatible with ArrayAccess::offsetSet(mixed $offset, mixed $value): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 160

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetUnset($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetUnset(mixed $offset): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 182

Deprecated: version_compare(): Passing null to parameter #2 ($version2) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/elementor/core/experiments/manager.php on line 131
Smutny liryzm uchodźców w Teatrze Wielkim - Dziennik Trybuna
# Tags

Smutny liryzm uchodźców w Teatrze Wielkim

– To czas, żeby naprawdę poznać ukraińskich kompozytorów. Mirosław Skoryk, Mykoła Łysenko czy Wałentyn Sylwestrow, którego VII symfonię wykonamy podczas tournee Ukrainian Freedom Orchestra – powiedziała kanadyjska dyrygentka pochodzenia ukraińskiego Keri-Lynn Wilson.

28 lipca w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej wystąpi Ukrainian Freedom Orchestra pod dyrekcją Keri-Lynn Wilson.
Koncert rozpocznie trasę koncertową po Europie i Stanach Zjednoczonych, którą zakończy występ w Metropolitan Opera w Nowym Jorku.

Ukrainian Freedom Orchestra składa się z uchodźców, którzy zmuszeni byli opuścić swój kraj w ostatnim czasie, ukraińskich muzyków należących do europejskich orkiestr, a także muzyków obecnie przebywający na Ukrainie. Artyści na co dzień związani są m.in. z Kijowską Operą Narodową, Narodową Orkiestrą Symfoniczną Ukrainy, Orkiestrą Filharmonii Lwowskiej i Operą w Charkowie, a także Orkiestrą Tonkünstler w Wiedniu, Belgijską Orkiestrą Narodową i Królewską Orkiestrą Concertgebouw.

Olga Łozińska: Ma Pani ukraińskie korzenie, czy kultura ukraińska była obecna w pani rodzinnym domu?
Keri-Lynn Wilson: Dorastałam w Winnipeg w Kanadzie, gdzie jest największe skupisko Ukraińców w całej Ameryce Północnej. Nasza społeczność kultywuje narodowe tradycje. Moi pradziadkowie byli z Ukrainy, osiedlili się w Winnipeg. Babcia rozmawiała ze swoją mamą tylko po ukraińsku, ponieważ nigdy do końca nie przyswoiła języka angielskiego. Od dziecka byłam zafascynowana tą kulturą. Obchodziliśmy wszystkie święta, np. prawosławne Boże Narodzenie i Wielkanoc. Jako dziecko uczyłam się ukraińskich tańców. Ta kultura była dużą częścią mojego dorastania. Kiedy ukończyłam Juilliard i zostałam dyrygentką, rozpoczęłam pracę na Ukrainie. Współpracowałam z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Ukrainy oraz Operą w Kijowie. Tam nawiązałam przyjaźnie, które trwają do dzisiaj. W pierwszych dniach wojny, codziennie kontaktowałam się z moim przyjacielem, koncertmistrzem Opery Kijowskiej, żeby sprawdzić co się z nim dzieje.
Mam też rodzinę na Ukrainie, w małym miasteczku Czerniowce mieszkają moi kuzyni. Nigdy nie poznaliśmy się osobiście. Zamierzałam ich odwiedzić w 2014 roku, akurat pracowałam w Rumunii w Jassie, które jest niedaleko granicy. Cieszyłam się, że w końcu poznam moich krewnych, ale wybuchła tam wojna w 2014 roku. Paradoksalnie inwazja Rosji na Ukrainę sprawiła, że jesteśmy bardzo blisko z moimi kuzynami. Nadia jest wolontariuszką, pomaga żołnierzom, a jej brat Andrei jest w armii i walczy w Donbasie. Mam nadzieję, że uda im się przyjechać na mój występ w Warszawie. To będzie pierwszy raz, kiedy się spotkamy.
Niedawno zmarła moja babcia, miała 118 lat. W zeszłym miesiącu urządziliśmy jej prawosławny pogrzeb. Śpiewy po ukraińsku były piękne, a ludzie po ceremonii dziękowali mi, bo byli bardzo poruszeni, czuli się jakby bliżej domu. Na pogrzebie czytałam znany wiersz Tarasa Szewczenko o odwadze Ukraińców, aktualny w obliczu wojny. Mieliśmy poczucie wspólnoty.

To był pani pomysł, żeby założyć Ukrainian Freedom Orchestra?
Czułam, że muszę zacząć działać. Widziałam zdjęcia imigrantów uciekających do Polski i zastanawiałam się, jak mogę wyjść im naprzeciw, pomóc. Pomyślałam, że wśród uchodźców pewnie jest sporo muzyków, więc czemu nie stworzyć orkiestry. Podzieliłam się tym pomysłem z moim mężem, który jest dyrektorem generalnym Metropolitan Opera i stwierdził, że to fantastyczny pomysł. Wymyśliliśmy, aby skontaktować się z Teatrem Wielkim – Operą Narodową, z którym wiele razy współpracowałam. Chcieliśmy, aby skontaktowali nas z muzykami, którzy uciekli z Ukrainy. Okazało się, że dyrektor Waldemar Dąbrowski przyjął uchodźców do swojego domu. Nasze przedsięwzięcie poza Teatrem Wielkim – Operą Narodową i Metropolitan Opera w Nowym Jorku, wspierają też Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy i Minister Kultury Ukrainy.
Mój mąż wymyślił też, aby zatrudnić najlepszą agencję koncertową Askonas Holt z Londynu. Spotkałam się z nimi i zaproponowałam, aby po próbach i koncercie w Polsce wyruszyć na światowe tournée, jako głos i wsparcie dla Ukrainy, aby pomóc nie tylko muzykom, ale też narodowi ukraińskiemu, jako symbol wsparcia przez Zachód. Prowadzimy też zbiórkę pieniędzy na Ukrainę.
Kiedy wybuchła wojna miałam dyrygować w Filharmonii w Odessie, ale to się nie stało. A ponieważ byłam już wówczas w Europie, przyleciałam właśnie najpierw do Polski, a stamtąd do Londynu, aby zorganizować i ustalić sprawy administracyjne dotyczące tournée. Wszyscy, z którymi rozmawiałam byli bardzo entuzjastycznie nastawieni do tego projektu.

W jaki sposób zrobiliście przesłuchania?
Wszyscy zaangażowani w organizację uważali, że wyszukiwanie ludzi do orkiestry będzie trudne. Na szczęście pierwszy trębacz Orkiestry Teatru Wielkiego – Opery Narodowej Ostap Popovych, pochodzi z Ukrainy i zna wielu muzyków ukraińskich. Zarówno tych, którzy zostali w kraju, tych, co uciekli przed wojną oraz mieszkających za granicą od lat. Nie mogliśmy sformować orkiestry z samych uchodźców, bo nie znaleźliśmy kontaktu do tylu muzyków. Więc pomyśleliśmy o muzykach przebywających na Ukrainie. Niestety pojawił się kolejny problem, mężczyźni nie mogą wyjechać z kraju w związku z powszechną mobilizacją. Na szczęście minister kultury jest w kontakcie z wojskiem i stara się o zwolnienie z wojska dla muzyków na czas tournee. Więc ci z naszych muzyków, którzy są w armii będą walczyć, aż do rozpoczęcia prób 18 lipca. Dołączą też do nas świetni ukraińscy muzycy, mieszkający np. w Niemczech. Bracia Dmytro i Mark Kreshchenskyi, altowiolista i fagocista przez osiem lat pracowali w Filharmonii w Sankt-Petersburgu, teraz kiedy wybuchła wojna, zostali bez pracy, również zagrają w naszej orkiestrze.

Współpracowała pani z Rosyjską Orkiestrą Narodową i z Teatrem Bolszoj, czy odwołała swoje projekty z rosyjskimi instytucjami?
Tak, niestety, bo Teatr Bolszoj był jeden z moich artystycznych domów. Ale teraz sytuacja jest dla mnie czarno-biała. Jesteśmy z Ukrainą.

28 lipca Ukrainian Freedom Orchestra zagra w Teatrze Wielkim – Opery Narodowej
To tournée będzie prezentacją ukraińskiej kultury. Jako solistki wystąpią Ukrainki – pianistka Anna Federova i śpiewaczka Ludmiła Monastyrska (sopran). Zagramy między innymi VII Symfonię współczesnego kompozytora Wałentyna Sylwestrowa. Sylwestrow mieszka w Berlinie, jest bardzo stary i schorowany. Jego utwór jest piękny i nie mogę się doczekać, aż świat go usłyszy. Wykonamy też specjalnie zaaranżowany przez Jurija Szewczenkę, hymn Ukrainy. Kiedy znajomy chórmistrz przesłał mi partie tej aranżacji i postanowiłam włączyć ją do programu, poprosiłam go, aby skontaktował mnie z Szewczenką. Niestety okazało się, że właśnie zmarł na COVID.

Ukraińscy kompozytorzy nie są bardzo znani.
To jest czas, żeby naprawdę ich poznać: Mirosław Skoryk, Mykoła Łysenko. Szczególnie lubię symfonię Sylwestrowa, którą będziemy wykonywać podczas tournée. Dobrze oddaje emocje, które Ukraińcy przeżywają teraz. Jest to pewien rodzaj smutnego liryzmu. Trudno to opisać słowami. Z połączenia minimalizmu w wykorzystaniu brzmienia instrumentów i smutnych melodii powstaje nostalgia, rodzaj poczucia bolesnego szczęścia. Sylwestrow na początku VII symfonii zastosował ciekawy efekt – grający na instrumentach dętych dmuchają w swoje ustniki, nie wydobywając z nich dźwięku. Podmuch, który się z nich wydobywa, dla mnie brzmi jak dusze zmarłych ukraińskich żołnierzy. To nietypowe, by zaczynać program takim utworem, ale myślę, że to bardzo wzmocni przekaz.

Keri-Lynn Wilson pochodzi z Winnipeg w Kanadzie. Od najmłodszych lat uczyła się gry na flecie, fortepianie i skrzypcach. Po ukończeniu studiów z tytułem magistra w klasie fletu oraz dyrygentury została drugim dyrygentem Orkiestry Symfonicznej w Dallas.
Podczas swojej ponad dwudziestoletniej międzynarodowej kariery, maestro Keri-Lynn Wilson poprowadziła jako dyrygentka gościnna najbardziej prestiżowe orkiestry świata, w tym Los Angeles Philharmonic czy Symphonieorchester des Bayerischen Rundfunks.
Wystąpiła w najważniejszych teatrach operowych świata, m.in. Operze Królewskiej w londyńskim Covent Garden, monachijskiej i wiedeńskiej Staatsoper oraz Teatrze Bolszoj w Moskwie. Krytycy określali jej pracę jako „wielowymiarową”, „pełną malarskiej ekspresji” („New York Times”) i „przenikliwie inteligentną” („The Telegraph”). Za nagranie opery Zygmunt Rossiniego z orkiestrą Bayerische Rundfunk została nominowana do nagrody Opus Klassik 2020 dla najlepszego dyrygenta roku.
Do jej największych osiągnięć w ostatnim okresie należy zaliczyć takie spektakle, jak: Carmen w Operze Królewskiej w Covent Garden; Tosca, Madame Butterfly i Traviata w wiedeńskiej Staatsoper; Traviata, Madame Butterfly i Cyrulik sewilski w bawarskiej Staatsoper czy Faust w Waszyngtońskiej Operze Narodowej.

pbn/pap