Deprecated: Creation of dynamic property GoldAddons\Plugin::$version is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/gold-addons-for-elementor/gold-addons-for-elementor.php on line 108

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the owm-weather domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-includes/functions.php on line 6131

Deprecated: Creation of dynamic property Yoast\WP\SEO\Premium\Generated\Cached_Container::$normalizedIds is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/src/generated/container.php on line 27

Deprecated: ltrim(): Passing null to parameter #1 ($string) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect-util.php on line 114

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetExists($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetExists(mixed $offset): bool, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 122

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetGet($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetGet(mixed $offset): mixed, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 135

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetSet($offset, $value) should either be compatible with ArrayAccess::offsetSet(mixed $offset, mixed $value): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 160

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetUnset($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetUnset(mixed $offset): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 182

Deprecated: version_compare(): Passing null to parameter #2 ($version2) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/elementor/core/experiments/manager.php on line 131
Szekspir - sztuka przekładu i sztuka władzy - Dziennik Trybuna
# Tags

Szekspir – sztuka przekładu i sztuka władzy

Nie ma chyba innego pisarza, który tak bardzo inspirowałby tłumaczy, jak William Szekspir, przynajmniej w przestrzeni piśmiennictwa w Polsce. Inny wielki dramaturg (w popularnej recepcji: komediopisarz) wszechczasów, Molier, istniał w polszczyźnie od dziesięcioleci w historycznych przekładach Tadeusza Boya-Żeleńskiego i tylko w ostatnich latach kilka jego kanonicznych utworów („Świętoszka”, „Mizantropa”, „Don Juana”) przełożył znany aktor Jerzy Radziwiłowicz. Owszem, kilka lat temu ukazały się ponowne (drugie z kolei) polskie tłumaczenia „Zbrodni i kary” i „Braci Karamazow” Dostojewskiego czy „Przygód dobrego wojaka Szwejka” Haŝka. W kilku nowych tłumaczeniach pojawiło się w ostatnich latach kilka co najmniej utworów Josepha Conrada, ale prawdopodobnie takie przypadki można policzyć na palach obu rąk.

Tymczasem nie ma chyba dekady, w której licząca już kilkadziesiąt nazwisk (od Wojciecha Bogusławskiego (1821) począwszy) lista polskich tłumaczeń dramatów Szekspira nie powiększyłaby się o kolejne. S Przekładów samego tylko „Hamleta” jest 25, ostatnie z 2013 roku. Tym razem dzieło przekładu „z szekspirowskiego na nasze” podjął znany literaturoznawca, eseista i tłumacz z języka angielskiego i francuskiego Antoni Libera, dotąd kojarzony głównie z przekładami Samuela Becketta czy translacji wyboru tragedii Jean Racine’a. Skoro od kwestii przekładu zaczęliśmy, zatrzymajmy się właśnie przy niej. Zasadnicza idea, która leży u podstaw decyzji o ponownym tłumaczeniu „starej” literatury formułowana jest zazwyczaj jako potrzeba „unowocześnienia” języka, uczynienia przekładu bliższym współczesnej nam polszczyźnie, wyeliminowania rozmaitych językowych archaizmów, które utrudniają lekturę wielu starych przekładów. Taka argumentacja i motywacja wydaje się być zrozumiała i uzasadniona w przypadku n.p. boyowskich przekładów Moliera czy dawnych, dziewiętnastowiecznych lub pochodzących z okresu przedwojennego przekładów dzieł Szekspira, a także mających już mniej więcej stuletnią metrykę przekładów Conrada dokonananych przez Anielę Zagórską. Warto jednak zastanowić się nad nią w przypadku tłumaczeń Szekspira. Jego dramaty, kroniki i komedie przekładane były bowiem po 1945 roku wiele razy przez różnych tłumaczy (n.p. Zofię Siwicką, Jerzego Stanisława Sito czy Stanisława Barańczaka), a kilka lat temu ukazał się cykl przekładów wybranych utworów dokonanych przez Piotra Kamińskiego. W słowie „od tłumacza” Antoni Libera uzasadnia, dlaczego zdecydował się na dokonanie nowego przekładu, w tym przypadku „rzymskich tragedii”, „Juliusza Cezara” i „Antoniusza i Kleopatry”. Po pierwsze, jako tłumacz „starożytnych” tragedii Racine’a, chciał porównać, jak materię antycznej historii podjęli obaj wielcy pisarze i jak ją przetworzyli w materię dramaturgiczną. Po drugie, chodziło mu o dokonanie zabiegów czysto translatorskich, „unikanie, w miarę możliwości przerzutni lub stosowanie jej tylko w takim miejscu, w którym nie łamie się związków frazeologicznych i nie narusza płynności zdania”, o ograniczenie inwersji czyli szyku przestawnego, o różnicowanie wersów 11-zgłoskowca (…) tak aby wiersz nie wpadał w monotonny rytm formatu 5 plus 6, którego charakterystyczne brzmienie ma najsłynniejsza linijka „Hamleta”: „Być albo nie być – oto jest pytanie”. Tłumaczowi – jak sam deklaruje – przyświecała zasada, by „nie przekładać słów, lecz intencje”. „Słowa bowiem (…) zmieniają znaczenie z biegiem czasu bądź wietrzeją i ich dokładne odpowiedniki, zwłaszcza po czterystu latach, nie oddają tej samej treści. Żeby uzyskać przejrzystość tekstu, „hipnotycznego języka Shakespeare’a, pełnego wyszukanych metafor, kalamburów i skrzydlatych fraz”, „trzeba niejako na nowo napisać te dramaty – napisać je tak, jak obecnie się mówi, ale zarazem językiem niepospolitym, z rzadka jedynie dozując kolokwializmy i nowoczesne wyrażenia potoczne. Niezwykle zwięzłej angielszczyzny Shakespeare’a, pełnej przy tym skrótów myślowych i elips, nie da się oddać po polsku metodą „linijka na linijkę”. Deklinacyjny język polski, oparty na łacinie i rządzony akcentem paroksytonicznym, język składający się z nieporównanie dłuższych wyrazów i formułujący zdania za pomocą o wiele bardziej skomplikowanych związków syntaktycznych, zmusza tłumacza do „rozpakowywania” sprasowanego sensu „atomowych” kwestii postaci i podawania ich w formie zgodnej z naturą rodzimej mowy. To oczywiście nieco wydłuża wypowiedzi, ale na to rady nie ma. Ważne jest, by tekst Shakespeare’a był maksymalnie naturalny, płynny i żywy – by stał się organicznie polski, a nie dziwacznie imitował oryginał”. Powyższe uwagi ciekawie wpisują się w teorię i praktykę przekładu literackiego, która ma już swoją bogatą bibliografię. Najbardziej generalny, wypływający z niej wniosek i wektor, wspólny dziś właściwie wszystkim tłumaczom i badaczom translatorstwa jest taki, że każdy przekład prozy czy poezji z obcego języka, jest nie „mechanicznym” przeniesieniem oryginału na „drugą” stronę, nie dokonanie ekwiwalencji tekstu „jeden do jednego”, lecz napisanie utworu na nowo w języku tłumacza. Nawiasem mówiąc, nawet pisownia nazwisko Szekspira może być przedmiotem rozbieżnych zdań. Antoni Libera konsekwentnie stosuje angielskojęzyczną wersję „Shakespeare”, choć od dziesięcioleci powszechnie używana jest spolszczona postać jego nazwiska: „Szekspir”, do której osobiście jestem przywiązany, a poza tym bardzo mocno wryła się już w pamięć czytelniczą, także tę wzrokową. „Szekspir” niemal całkowicie wyparł „Shakespeare’a” z okładek, kart tytułowych czy teatralnych plakatów.
Tyle o przekładzie, „a teraz o treści obu tragedii. „Juliusz Cezar”, to kolejna wielka opowieść o niemoralności władzy, o jej nieuchronnym zepsuciu i nieprzezwyciężalnych sprzecznościach. Nie można być w pełni uczciwym politykiem i przywódcą. Aby zdobyć najwyższe urzędy w państwie, a następnie panować i nie dać się zepchnąć ze świecznika, trzeba zdradzać, być nielojalnym i zawierać wciąż nowe sojusze. Ale nawet i wówczas – jeśli do perfekcji opanowało się sztukę obłudy, pochlebstwa i manipulacji – nie można być pewnym, że któregoś dnia…”.
Tragedia o „Antoniuszu i Kleopatrze” nie jest tylko przypowieścią o niemoralności i okrucieństwie władzy, lecz także, jako historia romansu wplątanego w politykę, z rozmachem „iście renesansowego obrazu człowieczeństwa w całej jego potędze, pięknie i tragizmie, z całą jego wzniosłością, śmiesznością i nędzą”. Tu wkroczył Szekspir w supernowatorską jak na jego czasy, problematykę egzystencjalną jednostki, by nie powiedzieć psychologiczną. „Jakie są wyżyny ludzkich tęsknot i możliwości? – zdaje się pisać Shakespeare – Czego w istocie człowiek pragnie, gdyby mógł tylko spełnić wszelkie swoje marzenia i ambicje? Co to znaczy „pełnia życia”, „pełnia szczęścia”, „ludzka kondycja”? Co znaczy wyjątkowość własnego losu? – zdaje się bardzo nowocześnie pytać Szekspir, w epoce, w której poczucie tożsamości jednostkowej, indywidualnej, postrzeganej subiektywnie dopiero w ludzkiej świadomości świtało, kiełkowało. Libera przywołuje określenie „szlachectwo życia”, które nadaje tylko – za świętym Pawłem – miłość. Jednak nie jest ona wartością trwałą. Antoniusz powiada do siebie z chłodną, pozbawioną złudzeń świadomością: „Tak samo będzie i z tą namiętnością:/ Sprzykrzy się kiedyś, wypali, wręcz zbrzydnie/Dobre jest tylko, co już przeminęło”. „Zauroczenie i namiętność są nietrwałe, opierają się na na iluzji i zaślepieniu. Wierność na ziemi jest nie do utrzymania”. Przy czy, co zawęża uniwersalizm przesłania, para tytułowych bohaterów stoi na szczycie hierarchii, by „przeżyć wszystko w maksymalnym wymiarze”.
W przedmowie Libera zwrócił uwagę na to, że dokonał nowego przekładu z myślą o teatrze, o aktorach i reżyserach, by ułatwić im pracę. Tylko kto dziś na polskich scenach sięga do Szekspira?

William Shakespeare – „Tragedie rzymskie”, tom I, przełożył i opracował Antoni Libera, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2021, str. 439, ISBN 978-83-8196-301-5