Deprecated: Creation of dynamic property GoldAddons\Plugin::$version is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/gold-addons-for-elementor/gold-addons-for-elementor.php on line 108

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the owm-weather domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-includes/functions.php on line 6131

Deprecated: Creation of dynamic property Yoast\WP\SEO\Premium\Generated\Cached_Container::$normalizedIds is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/src/generated/container.php on line 27

Deprecated: ltrim(): Passing null to parameter #1 ($string) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect-util.php on line 114

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetExists($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetExists(mixed $offset): bool, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 122

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetGet($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetGet(mixed $offset): mixed, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 135

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetSet($offset, $value) should either be compatible with ArrayAccess::offsetSet(mixed $offset, mixed $value): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 160

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetUnset($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetUnset(mixed $offset): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 182

Deprecated: version_compare(): Passing null to parameter #2 ($version2) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/elementor/core/experiments/manager.php on line 131
Wspomnienie o gen. Zdzisławie Rozbickim - Dziennik Trybuna
# Tags

Wspomnienie o gen. Zdzisławie Rozbickim

„Jestem zdecydowanym przeciwnikiem, by wiedza historyczna przekazywana młodemu pokoleniu Polaków, była poddawana odpowiedniej >obróbce dydaktycznej i politycznej<. Deformując historię, oskarża się liczne osoby mojego pokolenia z czasów Polski Ludowej, o niecne czyny, których nie popełnili” gen. Zdzisław Rozbicki

„Czyn żołnierski nie ginie. Trwa w pamięci pokoleń. Jest pomnikiem, testamentem, drogowskazem” gen. Wojciech Jaruzelski

Wiadomość o odejściu na wieczną wartę, 25 października 2020 r. gen. bryg. dr Zdzisława Rozbickiego, wprawiła grono przyjaciół, najbliższych współpracowników i znajomych w stan głębokiej zadumy, smutku i żalu. Serdeczne myśli i wspomnienia, jakie przywołuje pamięć w takim momencie, wciąż są kierowane do Osób Generałowi najbliższych – Córek i Syna z ich Rodzinami, którzy stracili wielkiej dobroci i wrażliwości Kochanego Ojca i Teścia, Dziadka i Pradziadka. Dla wielu środowisk Wrocławia i Dolnego Śląska, rozstanie z Generałem- Osobą dobrze znaną, jest i będzie niepowetowaną stratą. Ceniony i szanowany za inicjatywy społeczne w sferze kształtowania i utrwalania postaw obywatelskich i patriotycznych, pomnażania materialnego i kulturalnego dorobku tego pięknego Miasta i Regionu, pozostanie na zawsze, we wdzięcznej pamięci mieszkańców. Żołnierz z powołania Od 19-go roku życia, żołnierz zawodowy z osobistego wyboru. Społecznik z rodzinnego wychowania w Sokołowie Podlaskim, gdzie ur. się 6 grudnia 1982 r. Humanista z wykształcenia.

Generał Zdzisław Rozbicki przez 40 lat był żołnierzem zawodowym z powołania. Naukę w Oficerskiej Szkole Politycznej, podjął w 1951 r. Wyposażony w podstawy wiedzy historycznej i dydaktyczno- pedagogicznej, będzie je rozwijał jako oficer oświatowo- polityczny. Początkowo szkolił młodych poborowych w opanowaniu podstaw rzemiosła wojskowego. Wielu uczył nawet czytania i pisania, co było wstydliwym spadkiem po latach II RP, szczególnie wśród biednych mieszkańców wsi i małych miasteczek centralnej i wschodniej Polski. Z potrzeby serca, rozumu i wymogów czasu -jak wówczas całe Ludowe Wojsko Polskie – pracował z podwładnymi przy usuwaniu zniszczeń wojennych, zapisując chwalebną kartę Wojska w pamięci Polaków.

Wskazywał im wizję lepszego jutra dla siebie, swoich najbliższych i Ojczyzny – w tej powojennej rzeczywistości. Zaczął też pisać pierwsze teksty o pracy żołnierzy, ich codziennym życiu oraz perspektywach „cywilu”. Sam też nie zmarnował okazji by rozwijać zdobytą wiedzę – podjął studia w Wyższej Szkole Nauk Społecznych w Warszawie. W Śląskim Okręgu… Wyniesione stąd zainteresowanie historią i socjologią, pozwoliło przyszłemu generałowi na obejmowanie kolejnych, coraz wyższych stanowisk w pionie polityczno-wychowawczym Dowództwa Śląskiego Okręgu Wojskowego we Wrocławiu. Przez 15 lat służby (1961-1978) na różnych stanowiskach- ten światły i mądry oficer polityczny (może niektórzy chcieliby to zapomnieć), kształtował zaangażowanie młodych żołnierzy w służbie „Ludowej Ojczyźnie”. Uczył ich obywatelskich postaw, szczególnie przez przykłady udziału Wojska- dziś wstydliwie wytykane, albo zmilczane- w pracach na rzecz gospodarki narodowej. Kierując Ośrodkiem Nauk Społecznych i Wojskowych, miał okazję poznania i współkształtowania ruchu młodzieżowego na Dolnym Śląsku, jego udziału w odbudowie ze zniszczeń i scalania z Macierzą tego Regionu. Obserwacje i refleksje stąd płynące – opisał, jako współautor- w książce „Zrodzeni z czynu”. Dla czytelników okazała się na tyle interesującą, że uznali ją „Książką Roku” 1973. A wojewoda wrocławski i prezydent Wrocławia, w 1986 r. wyróżnili doroczną nagrodą Jest laureatem kilku nagród i wyróżnień MON oraz GZP WP. Zachęcał dowództwa jednostek Okręgu do organizowania garnizonowych bibliotek, do krzewienia czytelnictwa książek, nawiązujących do lat walki o wolność i niepodległość Ojczyzny.

Rozwijał zamiłowanie do kultury we wszystkich jej formach, do poznawania piękna ojczystej ziemi. Budował u żołnierzy ich przyszłe, społeczne i regionalne więzi, nie tylko we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku. Zasób wyniesionych doświadczeń, skłonił Generała Zdzisława do podjęcia teoretycznych rozważań, na studiach w Uniwersytecie Wrocławskim, zakończonych doktoratem z dziedziny nauk politycznych w 1975 r. Szef „wojskowej kultury” Umiejętności, zaangażowanie i walory charakteru tego „liniowego oficera politycznego” dostrzegli wyżsi przełożeni. Awansował- jak mówiono – „do Warszawy”, do Głównego Zarządu Politycznego WP. Zwiększony zakres obowiązków i odpowiedzialności, wyzwalał Jego zasoby intelektualne i twórcze. Przez inspirację organizacji garnizonowych dni kultury, wojskowych kół literackich, konkursów czytelniczych i recytatorskich- wzbogacał kształtowanie patriotyczno- obronnych i obywatelskich postaw młodych Polaków w Wojsku. Objęcie stanowiska Szefa Zarządu Kultury i Oświaty GZP WP umożliwiło kontynuację i rozszerzenie zakresu inspiracji cywilnych twórców na gruncie Wojska. Dość wspomnieć dzieła malarki Bronisławy Wilimowskiej, rzeźbiarzy, np. Bronisława Chromego i grafików. Zachęty do pisania piosenek żołnierskich, głównie marszowych, muzyki i scenariuszy dla wojskowych zespołów zawodowych i amatorskich, wyzwoliły wiele talentów twórczych. Dość wspomnieć Adama Wojdaka, Adama Zwierza, brylowanie na koncertach Joanny Rawik i Bernarda Ładysza. Jeden z najbliższych wtedy współpracowników Szefa „wojskowej kultury”, płk Adam Buszko czuwał nad organizacją Festiwali Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu, z udziałem wybitnych piosenkarzy i prezenterów, np. Bogdana Czyżewskiego i Stanisław Mikulskiego. Sam nucił nowe piosenki, gdyż Szef wymagał, by imiennik biblijnego Adama- także głosem upiększał „żołnierski padół”, otwierał koszary cywilnym twórcom w „marszu ku nowemu”, co czyni i dziś. Realizacja Programu Rozwoju Kultury w Siłach Zbrojnych, której Generał Zdzisław był animatorem i promotorem, omawiana na dorocznym spotkaniu, stała się wydarzeniem roku 1990. Zaproszona elita polskiej kultury, wielkie i znane nazwiska, usłyszała od Minister Kultury, Pani Izabeli Cywińskiej, premiera Tadeusza Mazowieckiego i Prezydenta III RP, gen. Wojciecha Jaruzelskiego- nie tylko słowa uznania i poważania, ale i oczekiwania w przeobrażaniu „Kultury Wojska” i Kraju, na progu transformacji ustrojowej, po horyzont XXI wieku. Publicysta Pierwsze obowiązki służbowe, niejako zachęciły młodego porucznika, do pisania krótkich tekstów na łamach wojskowej prasy. Opisywał odczucia, przekonania i wyobrażenia własne i podwładnych. Uczciwe oddawał obraz szorstkości codziennego życia koszarowego. Jako dobrze zapowiadający się uważny obserwator, uczestniczył 2 czerwca 1960 r. w naradzie aktywu autorskiego Żołnierza Wolności w Warszawie. Młody kapitan przeżył tu chwile zaskoczenia i tremy. Wyróżniony miejscem przy stole prezydialnym- rozmawiał pierwszy raz w życiu z gen. Wojciechem Jaruzelskim. Tę i kolejne rozmowy oraz spotkania, ze swadą opisał w „Kronice spotkań z Generałem” (wyd. 2005 r.). Poznał oczekiwania Kierownictwa GZP WP, związane z prasą wojskową, blaski i pisarskie zasadzki tej publicystyki. Zauroczony treścią tej narady, nagrodzony za opublikowane teksty, postanowił nadal próbować sił w tej dziedzinie. Od tego momentu do końca życia, publicystyka stała się dla gen. Zdzisława Rozbickiego szczególnym rodzajem służby – „służby piórem”. Napisał kilkaset publikacji i opracowań, drukowanych w prasie i różnych czasopismach wojskowych i cywilnych. Przez wiele lat Pani Ewa Stawiarska swoim damskim pietyzmem przydawała tekstom wigoru, czasami tylko znakiem wzmacniała żołnierską elegancję myśli, czasami gładziła ekwilibrystykę słów, zawiłości ocen faktów i refleksji nad minionymi laty, nad złożonością ludzkiego losu …

Generał Zdzisław przyjmował je z zadowoleniem i często humorystycznie puentował. Niekiedy pytał, czy w tekście na łamach Trybuny udało mi się dostrzec „dopust, nie boży” ale Pani Ewy. Niech wdzięczność Generała Zdzisława pozostanie na zawsze z Panią i Rodziną… Niech wdzięczność Generała Zdzisława pozostanie na zawsze… Z licznym zespołem redaktorskim, którego długą listę otwiera nazwisko gen. Zdzisława Barszczewskiego, a zamyka reguła alfabetu. Z pracownikami Wydawnictw- PiliFot Wrocław i Jakpol, bez których nie byłoby kilkunastu książek Generała Zdzisława. Dość wspomnieć najciekawsze tytuły:„Generałowie, politycy i twórcy kultury”, „Krzewy życia”, „Dwoje i wojna”, „Niepoprawne rozmyślania i zwierzenia”, „Racje i zachowania nie jedno mają imię”, „Wieś nad rzeką”, „W sierpniowe dni”, „Spotkania z Generałem-wspomnienia i refleksje”, „Stan wojenny”, „>Wór kamieni< Generała”, „Już po wojnie”… Z Redakcjami czasopism, np. literackim „Nike” i gazet, które uhonorowały Generała Zdzisława „złotym piórem” i innymi nagrodami… Z Redakcją Dziennika Trybuna, której łamy były dla Generała Zdzisława zawsze otwarte. Publikacje tu zamieszczane były dla Czytelników duchowym drogowskazem w zapobieganiu deformacji „wiedzy historycznej przekazywanej młodemu pokoleniu Polaków”. Już od kilku miesięcy ich brakuje, Czytelnicy pytają Redakcję dlaczego, co się stało … Wrocławskie spotkania… To szczególna karta w dziejach miasta i jego mieszkańców obrazująca kilka wizyt oraz spotkań gen. Wojciecha Jaruzelskiego, gdy pełnił najwyższe funkcje wojskowe i państwowe, także jako emeryt.

Generał Zdzisław z zespołem autorskim utrwalił je ku pamięci przyszłych pokoleń w kilku wspomnianych książkach i publikacjach prasowych, w tym na łamach „Głosu Weterana i Rezerwisty”. Nikt się nie spodziewał, ani spośród kadry Wojska, ani spośród członków partii, że tuż po przełomie lat 1989-1990, nowa władza III RP, pokaże „drugą twarz”. Że przyjdzie zmierzyć się z haniebnym wyzwaniem- oszczerstwami i kłamstwami, fałszywymi zarzutami. Zaledwie odszedł z urzędu Prezydenta Polski gen. Wojciech Jaruzelski, a wraz z Nim grupa kierowniczej kadry Wojska i członków władz państwowych – wszyscy usłyszeli oskarżenia, odpowiednio o stan wojenny i Wydarzenia Grudnia 1970 r. Stanęli przed Sejmową Komisją Odpowiedzialności Konstytucyjnej i sądami. By wobec społeczeństwa uwiarygodnić „czarną prawdę”, nowa władza z Bogiem i sprawiedliwością na ustach, ogłosiła „swoją politykę historyczną”. Teraz okazywać się miało, że w latach PRL gdzieś było śladowo „coś dobrego”, ale wówczas popełnione zło i różne bezeceństwa- także u nas- od których nie jest wolny żaden kraj na świecie – w III RP wyrosły do monstrualnych rozmiarów. Adam Michnik, jeden z czołowych działaczy ówczesnej opozycji, oceniał krytycznie takie postępowanie władz i przypominał – „W Hiszpanii do dziś są w suficie, w parlamencie, kule po zamachu ppłk Antonina Tejera w lutym 1981 r. W Polsce, dzięki temu, że kompromis był i po drugiej stronie tego kompromisu stali generałowie Jaruzelski i Kiszczak, nic takiego nie miało miejsca. Jestem im za to wdzięczny. I teraz, nagle, po 20 latach, pod jakimiś sztucznie skonstruowanymi zarzutami ahistorycznymi, tych ludzi się nęka, ciąga po sądach, obwinia … Z punktu widzenia interesów Polski, jest to działanie antypolskie, antynarodowe”. Świadomi słabnących sił fizycznych, ale nie braku odwagi- grono generałów, wśród których Zmarły spełniał inspiratorską rolę, żołnierze wszystkich stopni z byłego Dowództwa Śląskiego Okręgu Wojskowego i podległych jednostek, teraz już emeryci- rezerwiści stanęli czynem i słowem w obronie rzetelnej, choć momentami trudnej prawdy, nie godząc się na żadne polityczno-moralne doczernianie przeszłości Polski Ludowej, w tym szczególnie Wojska oraz odpowiedzialnej części Kierownictwa Państwa. Te same motywy – dla „poznańskich lotników” i działaczy Lewicy – były podstawą powołania Stowarzyszenia „Przeciwko bezprawiu”. Wspólne działania obu środowisk koordynował Generał Zdzisław i płk Andrzej Gąszczołowski, uważany „ambasadorem Poznania” we Wrocławiu. Poznaniacy-wojskowi, z Andrzejem Gąszczołowskim – cywilni działacze Lewicy pod przewodnictwem Edwarda Skrzypczaka, działając wspólnie oraz w porozumieniu ze środowiskiem wrocławskim, skierowali kilka otwartych listów i oficjalnych pism do Prokuratora Generalnego RP, Ministra Sprawiedliwości, I Prezesa Sądu Najwyższego, Prezydenta RP, Rzecznika Praw Obywatelskich. Ich wyjaśnienia, apele i argumenty dla osób wymiaru sprawiedliwości okazały się zbędną lekturą. Odzew innych adresatów miał jedynie wymiar moralny, nie zdołał wynieść powagi rozumu ponad miałkość nienawiści i zapiekłości. Żołnierskie pożegnanie Dorobek Twojej oficerskiej służby Ojczyźnie, zasługi w sferze krzewienia uniwersalnych zasad człowieczeństwa – nad otwartą mogiłą wspominać będą przyjaciele, koledzy i towarzysze broni w myślach i w duchu. W słowach, głośno i dobitnie wypowie płk Zdzisław Nowacki. Można być pewnym, że nawet najsilniejszy wiatr, nie rozwieje, nie rozrzuci ich wśród mogił Osobowickiego Cmentarza, nie zniweczy ich mocy. Zapadną głęboko w pamięć i myśli tu obecnych …Będą ziarnem, rodzącym plon z refleksji nad minionymi laty. By historyczna wiedza przekazywana młodemu pokoleniu Polaków była fundamentem prawdy- nawet tej bolesnej, ale szczerej, rzetelnej. Będącej wciąż wyciągniętą ręką z otwartą dłonią ku przyszłości, ku każdemu. Tak Generał Zdzisław, obrazowo opowiadał o spotkaniach gen. Wojciecha Jaruzelskiego na wrocławskim rynku z przypadkowo napotkanymi osobami. Jako ich Świadek, wnioskował, że stan wojenny był po to, by inspiratorów i chętnych do rozmów Polaków ze sobą, tylko poprzez zaciśnięte pięści- obezwładnić i zamienić pięści na otwarte dłonie… Że gen. Wojciech Jaruzelski dla ludzi miał serce na dłoni… Że wielu Jego rozmówców to odczuwało i zachowało w swej pamięci… może przekazało młodemu pokoleniu, może… Drogi Przyjacielu – Zdzisławie Zaszczyciłeś mnie prawem zwracania się Twoim Imieniem, przyjmując do honorowego grona wrocławskiego środowiska publicystów wojskowych. Niech ten tekst będzie dla Ciebie, Drogi Generale Zdzisławie- podziękowaniem za Twoją mądrość oficera politycznego- z otwartą dłonią i sercem. Najgłębszym pokłonem, wzruszeniem… Niech dla Twoich najbliższych będzie jeszcze jednym dowodem, utwierdzającym Ich w przekonaniu, że mieli po ludzku szlachetnego Ojca i Teścia, Dziadka i Pradziadka.

Niech Drogi Przyjacielu-Generale Zdzisławie, wspomnienia spotkań z gen. Wojciechem Jaruzelskim, towarzyszą Ci na wiecznej warcie. Że „Czyn żołnierski nie ginie. Trwa w pamięci pokoleń. Jest pomnikiem, testamentem, drogowskazem”. Do nas, Twoich podwładnych, przyjaciół i współpracowników należy dalsze pisanie karty o żołnierskich czynach, o dorobku pokolenia Polaków z czasów Polski Ludowej – ku nauce i pamięci potomnych …

Leave a comment