Deprecated: Creation of dynamic property GoldAddons\Plugin::$version is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/gold-addons-for-elementor/gold-addons-for-elementor.php on line 108

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the owm-weather domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-includes/functions.php on line 6131

Deprecated: Creation of dynamic property Yoast\WP\SEO\Premium\Generated\Cached_Container::$normalizedIds is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/src/generated/container.php on line 27

Deprecated: ltrim(): Passing null to parameter #1 ($string) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect-util.php on line 114

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetExists($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetExists(mixed $offset): bool, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 122

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetGet($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetGet(mixed $offset): mixed, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 135

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetSet($offset, $value) should either be compatible with ArrayAccess::offsetSet(mixed $offset, mixed $value): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 160

Deprecated: Return type of WPSEO_Redirect::offsetUnset($offset) should either be compatible with ArrayAccess::offsetUnset(mixed $offset): void, or the #[\ReturnTypeWillChange] attribute should be used to temporarily suppress the notice in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/wordpress-seo-premium/classes/redirect/redirect.php on line 182

Deprecated: version_compare(): Passing null to parameter #2 ($version2) of type string is deprecated in /var/www/vhosts/trybuna.info/devo.trybuna.info/wp-content/plugins/elementor/core/experiments/manager.php on line 131
Prezydenci odchodzą - Dziennik Trybuna
# Tags

Prezydenci odchodzą

Kiedy prezydent odchodzi, dostaje pierwsze oceny swej prezydentury. Najbardziej emocjonowałem się zakończeniem kadencji Lecha Wałęsy.

Przez pięć wcześniejszych lat regularnie ośmieszałem go w tygodniku „Nie”. Czyniłem to także podczas jego wizyty w Danii. Doszło wtedy do naszej pierwszej, krótkiej prywatnej debaty. Ku memu zaskoczeniu nie spotkałem bojownika z przypisaną mu „siekierą” rozwalającą stary „układ”, lecz wyciszonego, zmęczonego narastającą zewsząd krytyką człowieka.

Drugi raz gadaliśmy po trzydziestu latach, wspominając dawne dzieje. Kiedy ze zdumieniem odnaleźliśmy się na wspólnej demonstracji pod ośmiogwiazdkowymi sztandarami. Prezes Kaczyński potrafi połączyć nawet dawnych politycznych przeciwników.

Najlepsze oceny swojej prezydentury w dniach swego odejścia miał jego brat, prezydent Lech Kaczyński. Chociaż wcześniejsze notowania przedwyborcze nie dawały mu szans na reelekcję. Ale poleciał na inaugurację swej kampanii wyborczej do Smoleńska.

Tam zginął w katastrofie lotniczej i dzięki temu został bohaterem narodowym. Pochowano go na krakowskim Wawelu. Odlano mu kilka, szkaradnych zresztą, pomników. Nawet dziś trudno rzetelnie oceniać jego kiepską prezydenturę. Nadal ma status nietykalnej „ofiary”.

Najlepiej dziś ocenianego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego nie żegnano akademiami ku czci Jego. Licznie wypominano mu, złośliwie zwykle, wszystkie jego wpadki. Zwłaszcza wywołane spożyciem napojów alkoholowych. Potem długo jeszcze funkcjonował w internecie jako twarz pijackich memów. Spotkałem młodych ich pasjonatów niekojarzących ich bohatera z dawnym, zapomnianym przez nich lokatorem Dużego Pałacu.

Z biegiem lat wpadki Kwaśniewskiego wywietrzały, za to jego prezydenckie dokonania nabrały w mediach realnych blasków. Wielu ludzi opiniotwórczych w sferze polityki i kultury złożyło nieprzymuszone samokrytyki. Wedle schematu: Byłem przeciwko niemu, bo miałem go za komunistę, ale teraz chylę głowę, bo okazał się mężem stanu.

Notowania Kwaśniewskiego zdecydowanie podbiła jego żona Jolanta. W czasie prezydentury bohaterka szyderstw, że uczy Polaków, jak „kulturalnie jeść widelczykiem bezę”. Potem powszechnie okrzyknięta wzorem polskiej Pierwszej Damy.

Dziś trudno mi przypomnieć sobie, jakie oceny swej prezydentury zbierał Bronisław Komorowski. Kolega z pracy przy ulicy Wiejskiej. Kiedy z Dużego Pałacu odchodził, to budził przede wszystkim powszechne zdumienie. Trudno było politykom i komentatorom politycznym pojąć fenomen jego przegranej. Zaczynał kampanię w roli zdecydowanego faworyta, pewniaka do pełnienia drugiej kadencji. I przegrał z wyskakującym znikąd Andrzejem Dudą.

Prezydenta Komorowskiego zawsze będę cenił za podpisaną przez niego pierwszą umowę o strategicznym partnerstwie z Chińską Republiką Ludową. Potem kolejną umowę o „pogłębionym strategicznym partnerstwie” podpisał prezydent Andrzej Duda. Za to też ma moje wzorowe oceny.

Inni komentatorzy wystawiają mu już gorsze. Pan prezes Kaczyński za największy sukces prezydenta Dudy uznał jego wybór na pierwszą i drugą kadencję. Innych swych ocen nie chciał ujawniać.

Media przypomniały „szorstką przyjaźń” między prezesem i prezydentem. Fakt, że prezydent Duda przez ostatnie lata nie bywał zapraszany na poufne pogawędki z prezesem rezydującym w swej kwaterze przy ulicy Nowogrodzkiej. Ale zawsze Duda podpisywał to, czego pan prezes chciał.

„Prezydent Andrzej Duda odchodzi jako człowiek sympatyczny, lojalny, lecz pozbawiony wizji, odwagi i suwerenności politycznej. Pozostawia kraj bardziej zależny, bardziej rozbrojony i bardziej rozmyty, niż zastał go w 2015 roku” – tak go oceniła redakcja prawicowego, konserwatywnego, katolickiego tygodnika „Do Rzeczy”.

„Prezydenturę Andrzeja Dudy oceniam mniej więcej na dwa plus. Uważam, że Andrzej Duda to po prostu postać tragiczna” – powiedział mediom poseł KO Cezary Tomczyk. Zaznaczył, że „dość dobrze ocenia kwestie bezpieczeństwa, jego podejścia do Ukrainy i polityki międzynarodowej”.

Krytyczne oceny dotyczą działań prezydenta Dudy w polityce krajowej. I przypomniał, że Duda „prezydenturę kończy ułaskawieniem Bąkiewicza. A zaczął ją od ułaskawienia Kamińskiego i Wąsika. To jest symboliczna klamra”.

Warto przypomnieć, że swą prezydenturę w 2015 roku Andrzej Duda zaczynał też od opublikowanych listów do redakcji prawicowej „Gazety Polskiej” i liberalnej „Gazety Wyborczej”. Prosił w nich o wsparcie w dziele zjednoczenia podzielonych Polaków. W budowie „zgody narodowej”.

Jak potem postulowaną zgodę tworzył, wielu jeszcze mu pamięta. Zaś pierwsze opinie o jego prezydenturze zamieszczone w „Gazecie Wyborczej” i „Gazecie Polskiej” też są krytyczne. Pochwały prezydentury Dudy możemy znaleźć jedynie w tygodniku „Sieci”, reklamującym się jako „Największy konserwatywny tygodnik opinii w Polsce”, określanym przez konkurencję, także prawicową, jako największy skład politycznej wazeliny.

Zapewne też przypadkowo pochlebne oceny „Sieci” łączą się z odznaczeniem przez odchodzącego prezydenta Dudę braci Jacka i Michała Karnowskich, właścicieli tygodnika „Sieci”, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. A najprzystojniejszą publicystkę tego tygodnika, doktor Magdę Ogórek – Złotym Krzyżem Zasługi.

Ech Duda, Duda, gdybyś podobnie ukrzyżował właścicieli i publicystów innych tygodników, to zapewne odchodziłbyś w chórze pochlebców.

Na razie prezydent Duda napisał i wydał książkę o swojej chwalebnej prezydenturze. Nie przeczytałem jej jeszcze. Zresztą autor nie zachęca silnie do tego. Przede wszystkim promuje sprzedaż tych cennych egzemplarzy, bo podpisanych każdemu klientowi prezydenckim autografem. Osobiście przez Dudę, jego własnym prezydenckim długopisem.

Zdolność Andrzeja Dudy do szybkiego podpisywania powszechnie jest znana i niekwestionowana. Dzięki niej zyskał przydomek „Długopis”. Kupując teraz jego podpis, nawet w pakiecie z jakąś książką, każdy klient poczuć się może jak kiedyś pan prezes Kaczyński.

PS. Więcej w Fakty Po Mitach.