Wszystkie prognozy i strategie sprzed 2020 roku uległy bolesnej weryfikacji. Dekadę rozpoczęła pandemia COVID-19, a później nastąpiła agresja Rosji na Ukrainę, inflacja, kryzys energetyczny i żywnościowy oraz groźba stagflacji. Katastrofa klimatyczna przybrała na sile, boleśnie doświadczając mieszkańców wszystkich kontynentów. Poziom niepewności i nierówności oraz skala katastrofy klimatycznej zdecydują o kierunkach rozwoju do 2030 roku – czytamy w raporcie Lewicy „Dekada niepokoju. Szoki makroekonomiczne i trendy rozwojowe do 2030 roku”.











