Pani Agnieszka, kobieta około 60-tki, miała wyrok eksmisji z prawem do lokalu socjalnego. Wskazanie dostała za miastem, pod lasem, gdzie wybudowano coś w rodzaju obozu złożonego z kontenerów mieszkalnych, które burmistrz woli nazywać modułami. Dość powiedzieć, że w...










