Skompromitował służby izraelskie

14 lip 2016

Izrael słynie ze skutecznego zapobiegania aktom terroryzmu we własnym kraju. Zwłaszcza dobrze chronione są lotniska i samoloty pasażerskie. Dziennikarz śledczy, Dawid Sulejman skompromitował tajne służby i udowodnił, że ich skuteczność to legenda.

Sulejman, pracujący dla kilku redakcji w Izraelu, wziął kamerę, paszport przyjaciela i pojawił się w międzynarodowym porcie lotniczym w Tel Awiwie co roku obsługującym miliony pasażerów. W 12 samolotach umieścił pojemniki na jedzenie, puszki z napojami i paczki papierosów, w których można byłoby ukryć ładunki wybuchowe. Ulokował „bomby” w różnych miejscach samolotów. I rzecz udokumentował. Nikt mu nie przeszkadzał.
A zaczął od zgłoszenia się do pracy w firmie MAMAN, sprzątającej port. Bez trudu uzyskał certyfikat bezpieczeństwa. Od razu został skierowany do pracy w strefie szczególnie chronionej w bezpośredniej bliskości maszyn. Jako pracownik obsługi nie musiał przechodzić przez detektory metalu, choć ledwie został zatrudniony. Miał dostęp do bagażowni, a nawet kokpitów.
W porównaniu z zamachami na lotniskach w Stambule i Brukseli, Sulejman wniknął głębiej w strukturę lotniska, próbując odtworzyć sytuację z podłożenia bomby do samolotu z turystami rosyjskimi na Synaju w Egipcie. Dżihadyści z Państwa Islamskiego, którzy przyznali się do tamtego zamachu, podali, że posłużyli się ładunkiem umieszczonym w pojemniku na jedzenie.
Dopiero gdy trzeciego dnia Sulejman porzucił pracę, służby lotniska zaczęły coś podejrzewać. Wezwały go na przesłuchanie. Dziennikarz przyznał się i sprawa została przekazana policji. Nie wiadomo, jaki czeka go los.

Najnowsze

Sprawdź również

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran chce zakończenia wojny i odblokowania Ormuzu przed rozmowami o atomie. Trump nie przyjmuje tej kolejności. Rachunek konfliktu idzie już w dziesiątki miliardów dolarów. Irańska propozycja pojawiła się po weekendowych rozmowach ministra spraw zagranicznych Abbasa...