Lewandowski znów trafia

21 paź 2016

Bayern Monachium łatwo pokonał PSV Eindhoven 4:1, a jedną z bramek dla mistrza Niemiec zdobył Robert Lewandowski. Bohaterem 3. kolejki Champiopns League był jednak Leo Messii, który popisał się hat-trickiem w meczu z Manchesterem City.

Przez prawie pięćset minut Robert Lewandowski nie potrafił strzelić gola w barwach Bayernu. Nie trafiał kolejno w meczach z Ingolstadt, Herthą Berlin, Hamburgerem SV, Atletico Madryt, FC Koeln i Eintrachtem Frankfurt. W spotkaniu z PSV Eindhoven wreszcie przerwał złą passę i zdobył bramkę, drugą w obecnej edycji Ligi Mistrzów, a 34. w tych rozgrywkach. W klasyfikacji wszech czasów nasz najlepszy piłkarz awansował na 16. miejsce, dzieląc je z legendarnym snajperem Bayernu z lat. 70. Gerdem Muellerem, który także ma na koncie 34 trafienia. Ale od ich obu lepszym osiągnięciem może się pochwalić obecny gwiazdor monachijskiej drużyny Thomas Mueller, który w spotkaniu z PSV strzelił swojego 38. gola w Lidze Mistrzów. „Lewemu” będzie trudno w tym sezonie dogonić kolegę z drużyny, ale na pewno ma szansę przegonić inną futbolową legendę, węgierskiego gwiazdora Realu Madryt z lat. 50. i 60 ub. wieku Ferenca Puskasa, który ma w dorobku 35 goli. Na czele klasyfikacji wszech czasów znajduje się Cristiano Ronaldo, który prowadzi z 95 bramkami na koncie i jest bliski osiągnięcia magicznej bariery stu goli w tych najważniejszych europejskich rozgrywkach pucharowych. Portugalczyk liczył, że dobije do setki już w spotkaniach z Legią Warszawa, ale nie pozwolili mu na to obrońcy mistrza Polski.
Tymczasem wielką formą błysnął as Barcelony Leo Messi, największy i tak naprawdę zarazem jedyny konkurent Cristiano Ronaldo w tym snajperskim wyścigu. Argentyńczyk w meczu z Manchesterem City zdobył trzy bramki i powiększył swój łączny dorobek w Lidze Mistrzów do 89 trafień. Stratę ma sporą, ale nie aż tak wielką, żeby nie myśleć realnie o odzyskaniu pierwszego miejsca w klasyfikacji wszech czasów, lecz na zapisanie sie w historii jako pierwszy gracz z dorobkiem stu goli raczej nie ma szans. Portugalskiemu asowi Realu Madryt musiałaby się przydarzyć jakaś dłuższa przerwa w grze, czego rzecz jasna nikt mu nie życzy. Tak czy owak Messi trochę Cristiano Ronaldo postraszył, co być może zapoczątkuje nowy rozdział w historii ich boiskowej rywalizacji.
Skoro już o rekordach w Lidze Mistrzów mowa, piłkarzom SSC Napoli przepadła w środę okazja na historyczny wyczyn Gdyby wygrali u siebie z Besiktasem Stambuł, a Benfica Lizbona zremisował w Kijowie z Dynamem, zespół z Neapolu już po trzech kolejkach zapewniłby sobie awans do 1/8 finału. Do tej pory żadnej drużynie w historii tych rozgrywek nie udało się coś takiego już na półmetku zmagań. Niestety, Napoli z Piotrem Zielińskim w wyjściowej jedenastce nieoczekiwanie przegrało z Besiktasem 2:3, a Benfica pokonała mistrza Ukrainy 2:0, więc w grupie B walka toczy się dalej.
Wszystko już jest natomiast przesądzone w grupie A, w której praktycznie pewny już awans zapewniły sobie zespoły Arsenalu Londyn i Paris St. Germain. „Kanonierzy” zrobili mały prezent Legii gromiąc bułgarski Łudogorec Razgrad 6:0, dzięki czemu już 0:6 legionistów z Borussią Dortmund nie będzie tak bardzo razić. Natomiast paryżanie, w barwach których jedynie epizod zaliczył krytykowany ostatnio we Francji Grzegorz Krychowiak, również bez większego trudu rozprawili się z FC Basel 3:0. Arsenal i PSG maja już sześć punktów przewagi nad konkurentami i zapewne już w następnej kolejce przyklepią awans do 1/8 finału. Dołączą tym samym do zespołów, które po trzech kolejkach spotkań prowadzą z kompletem punktów. Są to FC Barcelona w grupie C, Atletico Madryt w grupie D i Leicester City w grupie G. Ale o awans nie muszą już drżeć Real Madryt i Borussia Dortmund z Łukaszem Piszczkiem (grupa F) oraz rzecz jasna Bayern, ale już AS Monaco z Kamilem Glikiem pewne tego jeszcze być nie może.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...