Rodzina z mordobijskiego powiatu

21 paź 2016

To nie było banalne wydarzenie piłkarskie. To było zderzenie cywilizacji. Cywilizacji europejskiej z cywilizacją patriotów-idiotów. Na boisku wyglądało to, jak każdy widział. Piłkarze Realu Madryt wygrali sparing z Legią na luzie. Polscy komentatorzy zachwycali się, że było co prawda 5:1, ale godnie.
Z piłkarskiego punktu widzenia, to były dwa światy. Gdy którykolwiek z piłkarzy Realu już dawno podał, strzelił lub zacentrował, pan Jodłowiec ciągle jeszcze piłki szukał, nie wiedząc oczywiście, co z nią zrobi, gdy ją znajdzie. Pan Kucharczyk, który nie wygląda na człowieka zajętego przez całe życie czymkolwiek innym niż kopanie piłki, w ważnym momencie, który zdarza się raz na mecz (i to nie na każdy mecz), kopie ją miast między słupki, panu bogu w okno. Miedzy słupki nie potrafi… Obraz polskiej „Ekstraklasy” zaprezentowany przez mistrza, wyglądał jak po zderzeniu drezyny z Pendolino.
I był to obraz dominujący nie tylko na boisku. Na ulicach ulubieńcy Prawa i Sprawiedliwości – bo tzw. „środowiska patriotyczne” są nimi bez wątpienia – oczywiście lały się z policją, co mogliśmy obejrzeć. Mieli pecha, bo madrycka policja, to nie polska i jej standardy pisowskie nie obowiązują. Już samo to jest wystarczającym powodem, żeby szef MSW Błaszczak, z tym drugim orłem od polityki zagranicznej natychmiast udali się do Madrytu i złożyli skargę u stosownych czynników hiszpańskich. Polscy patrioci zostali przecież potraktowani w sposób widocznie przesadny, a zwłaszcza niezasłużony. Pan Błaszczak powinien zażądać informacji, co władze Hiszpanii mają zamiar zrobić, żeby podobny skandal więcej się nie powtórzył.
Na szczęście podczas wizyty u prezesa Realu Madryt Florentino Pereza polskie kibolstwo powstrzymało emocje. Panowie współwłaściciele i elita klubowego skautingu nikogo nie biła ani nawet nie zaintonowała hymnu polskiego, którego na boisku w wykonaniu patriotów-idiotów zawodnicy Legii: Langil, Moulin, Nikolić, Odjidja-Ofoe, Radović, Guilherme i Hlousek musieli wysłuchiwać co i rusz, jakby to był ich hymn. Delegacja polska – mimo niewątpliwej europejskiej ogłady – w gabinecie wielkiego Florentino Pereza zadbała jednak o pewne folklorystyczne wyróżniki. Pan współwłaściciel – „Boguś” „Żyleta” Leśnodorski – wystąpił w eleganckich, białych pepegach, w dżinsach i marynarce wyglądającej na naprędce pożyczoną. Don Perez zniósł to wszystko nie tylko z godnością, ale i z wyrozumiałością. W końcu każdemu może przytrafić się daleki kuzyn, gdzieś z mordobijskiego powiatu.

Najnowsze

Sprawdź również

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza...

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Nowej Lewicy zginął w czwartek w wypadku drogowym na terenie Zagłębia. Miał 36 lat. Informację o jego śmierci potwierdził rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.  Litewka został wybrany do Sejmu w 2023 roku z okręgu nr 32. Pochodził z...

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

– Mówimy o stosunkowo niewielkiej grupie wyborców. To nie jest temat, który rozstrzyga wybory. Zresztą, same osoby LGBT głosują różnie, też na prawicę. Ich decyzje często wynikają też z wielu innych kwestii, a nie tylko z orientacji. Zresztą Koalicja Obywatelska nigdy...