Gospodarka 48 godzin

18 mar 2020

Zespół antyspekulacyjny

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów powołał specjalny zespół, który będzie monitorował ceny. Jak powiedział bowiem prezes UOKiK, Tomasz Chróstny: „Docierają do nas sygnały o rażącym podwyższaniu cen niektórych produktów żywnościowych i artykułów higienicznych. Niepokój społeczny sprzyja nieuczciwym działaniom przedsiębiorców. Wprowadzają oni w błąd, informując, że ich produkty chronią przed chorobą lub wielokrotnie zawyżają ceny”. Jak widać, UOKiK jakoś nie wierzy w rzetelność Głównego Urzędu Statystycznego, do którego nalaży badanie cen, i który ma stosowny ku temu aparat organizacyjny i metodologiczny. Wprawdzie z punktu widzenia kosztów ponoszonych przez państwo, znacznie taniej wypadłoby, gdyby UOKiK monitorował badania GUS, zamiast samemu sprawdzać wysokość cen. Zrozumiałe jednak, że władze UOKiK chcą jakoś pokazać, że podlegająca im instytucja coś robi – a niełatwo o przykłady jej sensownej aktywności. Inna sprawa, że powołanie przez UOKiK zespołów antyspekulacyjnych, jednak nie ma nadmiernego sensu. To działanie rodem z czasu poprzedzającego bezpośrednio stan wojenny, kiedy to po Polsce chodziły żołnierskie patrole, udając, że sprawdzają czy wszystko działa jak należy, a spekulanci nie zawyżają cen. Wtedy jednak miało to teoretycznie więcej sensu, bo duża część cen była urzędowa, więc czasem nawet ogłaszano, że złapano jakiegoś zawyżacza cen. Dziś, gdy ceny są generalnie wolne, UOKiK niewiele może zrobić, nawet jakby chciał. Ograniczy się więc do „monitorowania”. Wprawdzie prezes UOKiK Tomasz Chróstny zapowiada, że jeśli praktyki zwyżania cen zostaną potwierdzone, to urząd podejmie „dalsze działania ograniczające tego typu negatywne zachowania” (jakby do tej pory już jakieś podjął), ale to słowa bez pokrycia. Po cichu  UOKiK sam zresztą to przyznaje, wskazująć, że oczekuje na pojawienie się w polskich przepisach „dodatkowych mechanizmów sankcyjnych względem przedsiębiorców nadużywających swobody ustalania cen”. Ale można być pewnym, że nie powstaną żadne „dodatkowe mechanizmy sankcyjne” karzące za podnoszenie cen. Gdyby zaś nawet powstały, trzeba wątpić, czy w jakimkolwiek sensownym czasie UOKiK zdołałby wymierzyć karę za zbyt wysokie ceny, która rzeczywiście zostałaby zapłacona – a nie anulowana przez sądy, do których oczywiście odwoła się każda firma, ukarana za zawyżanie cen.

Banknotów nie brakuje

Zarząd NBP informuje, że  że zaopatrzenie banków w „znaki pieniężne” (czyli banknoty) przebiega w całej Polsce sprawnie, pomimo zwiększonych wypłat klientów. Jak oceniają władze NBP, wszyscy profesjonalni uczestnicy obrotu gotówkowego są zaangażowani w: „zapewnienie społeczeństwu niezakłóconego dostępu do gotówki”. Szkoda, że nie jest to niestety dostęp nieograniczony…  Wartość banknotów w zapasie NBP umożliwia w całości realizację zamówień banków.

Złoty tanieje

Polski złoty stracił na wartości. Stało się tak dlatego, że tzw. inwestorzy, czyli spekulanci finansowi, zamykają część swoich transakcji, rezygnując zwłaszcza z ryzykownych aktywów i zwracają się ku bezpiecznym walutom. Tymczasem polskie aktywa są tradycyjnie zaliczane do ryzykownych (czyli mało odpornych na zawirowania gospodarcze) zaś polska waluta jak zawsze nie jest uznawana za bezpieczną. We wtorek euro kosztowało 4,46 zł (najwyższy kurs od trzech lat), dolar 4,06 zł, a frank 4,22 zł.

Najnowsze

Sprawdź również

Chińsko-amerykański pingpong mocarstwowy

Chińsko-amerykański pingpong mocarstwowy

Część I. Historia. Ewolucja pingpongowa: Dnia 15.11.2023. odbyło się w San Francisco spotkanie Prezydentów Xi Jinpinga i Joe Bidena, którzy uczestniczyli w spotkaniu na szczycie ChRL - USA oraz w XXX konferencji APEC (Asia - Pacific Economic Cooperation). Prezydent Xi...

Turyści z cierpliwością

Turyści z cierpliwością

47 proc. ankietowanych rezerwuje wakacje z wyprzedzeniem, by uniknąć stresu związanego z planowaniem wyjazdu na ostatnią chwilę. Dla 45 proc. respondentów jedną z kluczowych kwestii jest przy tym m.in. bezpieczeństwo w odwiedzanym kraju. Polacy, rezerwując wakacje z...

Strumień świadomości w piekle

Strumień świadomości w piekle

Ani z Zofią Romanowiczową, ani z jej pisarstwem nie miałem nigdy żadnego bezpośredniego kontaktu. Spotkałem natomiast jej męża, Kazimiera Romanowicza, a było to 3 września 1981 roku w prowadzonej przez niego (wraz z żoną) na Wyspie...

Santos rozesłał powołania

Trener reprezentacji Polski Fernando Santos ogłosił listę 25 piłkarzy powołanych na towarzyski mecz z Niemcami 16 czerwca w Warszawie i eliminacyjny do Euro 2024 z Mołdawią cztery dni później w Kiszyniowie. Na liście nie ma 37-letniego Jakuba Błaszczykowskiego, ale -...

Platforma największym „simpem” Kościoła

Platforma największym „simpem” Kościoła

„Simp” to pochodzące z języka angielskiego określenie, dla mężczyzny który robi bardzo wiele by zdobyć sympatię jakiejś kobiety - pomimo, że stale go ona ignoruje, na nawet cynicznie wykorzystuje jego naiwny entuzjazm. Słowo to stanowi dość dobrą paralelę dla tego jak...

Różański mistrzem świata

Różański mistrzem świata

Łukasz Różański (15-0, 14 KO) w walce wieczoru bokserskiej gali „KnockOut Boxing Night 27” pokonał Chorwata Alena Babica (11-1, 10 KO) i zdobył pas mistrza świata federacji WBC w kategorii bridger. Walka zakończyła się w trakcie pierwszej rundy, po...

O roku. Uff. 1989

O roku. Uff. 1989

Nie wiem, czy wyjdzie z tego cykl, ale ostatnio intensywnie się ukulturalniam, a nawet wylądowałem w loży. Choć ukulturalniam się i tam, gdzie nie ma lóż ani róż. Wylądowałem więc w innej epoce, śpiewogrze inspirowanej, być może Katarzyną Gaertner. Takie tam na...

Trudne życie sklerotyka

Trudne życie sklerotyka

Lekarze, specjalizujący się w geriatrii, wiedzą zapewne, że ludzie (a zresztą także inne ssaki) starzeją się w różnym tempie i niejednakowo. Jednych już koło 70-tki zaczynają gnębić usterki pamięci, otoczenie zauważa sklerotyczne zmiany osobowości i często zaczyna...