Pozwólcie protestować

14 maj 2020

Premier Morawiecki ogłosił plan kolejnego etapu odmrażania gospodarki. Jest w nim miejsce dla usług fryzjerskich, ogródków restauracyjnych, kościołów, ale nie dla zgromadzeń publicznych. OPZZ domaga się, by to zmienić.

Czy rząd obawia się, że zgoda na organizację manifestacji i wieców oznacza więcej wydarzeń takich jak niedawny protest przedsiębiorców? A może jeszcze potężniejsze zgromadzenia pracowników, którzy tracą właśnie zajęcie albo dowiadują się o obniżeniu wynagrodzenia? Każdy może sam odpowiedzieć sobie na to pytanie. Faktem pozostaje, że wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i brania w nich udziału jest prawem zapisanym w konstytucji. Równocześnie doświadczenia zagraniczne pokazują, że można organizować protesty w sposób zgodny z epidemicznymi ograniczeniami. Dowodem czerwony 1 maja w Atenach czy mające miejsce kilka tygodni temu protesty w Izraelu. I tu, i tam demonstranci stali w odległości 1,5-2 metrów od siebie, co nie przeszkadzało wspólnie skandować, eksponować transparentów i flag.

Bez zgromadzeń nie ma demokracji

O tym, że Polacy również mają prawo wyrażać swoje niezadowolenie, pisze w liście otwartym do premiera przewodniczący OPZZ Andrzej Radzikowski.
– Wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich jest jednym z podstawowych praw człowieka, zagwarantowanych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zgromadzenie jest formą uczestnictwa w debacie publicznej i niezwykle ważnym środkiem komunikacyjnym, niezbędnym dla funkcjonowania demokratycznego społeczeństwa. Z prawa tego w szczególności korzystają związki zawodowe, które poprzez wspólne manifestowanie i wyrażanie poglądów realizują swe prawa i wolności w przestrzeni publicznej – pisze związkowiec.
W dalszej części listu Radzikowski przypomina, że kolejne „antykryzysowe” akty prawne były ogłaszane i wdrażane przez rząd tak szybko, że nie było miejsca na przeprowadzenie wokół nich prawdziwego dialogu ze stroną społeczną. Wskazuje, że polscy pracownicy ponoszą coraz wyższe koszty kryzysu.

– Niezbędnym jest zatem, aby w tych trudnych czasach, w sposób rozsądny i racjonalny, zapewnić obywatelom naszego kraju prawo wspólnego wyrażania opinii i poglądów. Obowiązkiem władz publicznych z kolei jest nie tylko usunięcie przeszkód w zakresie korzystania z tak określonej sfery wolności, ale również podjęcie kroków mających na celu urzeczywistnienie tego prawa – czytamy w liście dostępnym na witrynie OPZZ.

Do kościoła można

Lider OPZZ jest świadomy faktu, że za wcześnie mówić o wygaśnięciu epidemii i że ewentualne zgromadzenia musiałyby wiązać się z określonymi ograniczeniami. Co innego jednak dodatkowe środki bezpieczeństwa, co innego totalny zakaz. Rząd zgodził się przecież otworzyć galerie handlowe, gdzie również może dojść do powstania zbiorowisk klientów. Ponadto zwiększył dopuszczalny limit uczestników nabożeństw (w dodatku wprowadzając dziwaczną, jak na standardy świeckiego państwa, argumentację o związku tej decyzji z „urodzinami papieża Polaka”). Skoro mogą się gromadzić – i to w zamkniętym budynku – wierni, dlaczego nie demonstrujący pracownicy?

– Oceniając działania rządu polegające m.in. na dopuszczeniu do działalności hoteli i galerii handlowych, zwiększeniu limitu osób w miejscach kultu religijnego, a także zapowiadane kolejne etapy odmrażania gospodarki uważam, że całkowity zakaz zgromadzeń publicznych jest zbyt restrykcyjny i nie ma racjonalnego uzasadnienia – pisze Radzikowski, przywołując zasadę proporcjonalności, również zapisaną w konstytucji. Przewiduje ona m.in. zachowanie odpowiedniej proporcji między korzyścią, którą przynoszą zastosowane środki a ciężarem nałożonym na jednostkę. W przekonaniu OPZZ w epidemicznym bezwzględnym zakazie protestowania ta zasada została naruszona.

Najnowsze

Sprawdź również

Chińsko-amerykański pingpong mocarstwowy

Chińsko-amerykański pingpong mocarstwowy

Część I. Historia. Ewolucja pingpongowa: Dnia 15.11.2023. odbyło się w San Francisco spotkanie Prezydentów Xi Jinpinga i Joe Bidena, którzy uczestniczyli w spotkaniu na szczycie ChRL - USA oraz w XXX konferencji APEC (Asia - Pacific Economic Cooperation). Prezydent Xi...

Turyści z cierpliwością

Turyści z cierpliwością

47 proc. ankietowanych rezerwuje wakacje z wyprzedzeniem, by uniknąć stresu związanego z planowaniem wyjazdu na ostatnią chwilę. Dla 45 proc. respondentów jedną z kluczowych kwestii jest przy tym m.in. bezpieczeństwo w odwiedzanym kraju. Polacy, rezerwując wakacje z...

Strumień świadomości w piekle

Strumień świadomości w piekle

Ani z Zofią Romanowiczową, ani z jej pisarstwem nie miałem nigdy żadnego bezpośredniego kontaktu. Spotkałem natomiast jej męża, Kazimiera Romanowicza, a było to 3 września 1981 roku w prowadzonej przez niego (wraz z żoną) na Wyspie...

Santos rozesłał powołania

Trener reprezentacji Polski Fernando Santos ogłosił listę 25 piłkarzy powołanych na towarzyski mecz z Niemcami 16 czerwca w Warszawie i eliminacyjny do Euro 2024 z Mołdawią cztery dni później w Kiszyniowie. Na liście nie ma 37-letniego Jakuba Błaszczykowskiego, ale -...

Platforma największym „simpem” Kościoła

Platforma największym „simpem” Kościoła

„Simp” to pochodzące z języka angielskiego określenie, dla mężczyzny który robi bardzo wiele by zdobyć sympatię jakiejś kobiety - pomimo, że stale go ona ignoruje, na nawet cynicznie wykorzystuje jego naiwny entuzjazm. Słowo to stanowi dość dobrą paralelę dla tego jak...

Różański mistrzem świata

Różański mistrzem świata

Łukasz Różański (15-0, 14 KO) w walce wieczoru bokserskiej gali „KnockOut Boxing Night 27” pokonał Chorwata Alena Babica (11-1, 10 KO) i zdobył pas mistrza świata federacji WBC w kategorii bridger. Walka zakończyła się w trakcie pierwszej rundy, po...

O roku. Uff. 1989

O roku. Uff. 1989

Nie wiem, czy wyjdzie z tego cykl, ale ostatnio intensywnie się ukulturalniam, a nawet wylądowałem w loży. Choć ukulturalniam się i tam, gdzie nie ma lóż ani róż. Wylądowałem więc w innej epoce, śpiewogrze inspirowanej, być może Katarzyną Gaertner. Takie tam na...

Trudne życie sklerotyka

Trudne życie sklerotyka

Lekarze, specjalizujący się w geriatrii, wiedzą zapewne, że ludzie (a zresztą także inne ssaki) starzeją się w różnym tempie i niejednakowo. Jednych już koło 70-tki zaczynają gnębić usterki pamięci, otoczenie zauważa sklerotyczne zmiany osobowości i często zaczyna...