Po 21 godzinach rozmów w Islamabadzie Stany Zjednoczone i Iran rozstały się bez porozumienia. Pakistan, który podjął się mediacji, zaapelował o utrzymanie kruchego zawieszenia broni — formalnie wciąż obowiązującego, ale już wyraźnie nadwyrężonego.
Najważniejszym skutkiem załamania negocjacji nie jest jednak sam dyplomatyczny impas, lecz decyzja Donalda Trumpa o rozpoczęciu morskiej blokady Cieśniny Ormuz. Amerykańska marynarka ma usuwać miny i zatrzymywać statki, które zapłaciły Iranowi za przepłynięcie przez cieśninę. To oznacza wejście w nową fazę eskalacji i próbę siłowego podporządkowania jednego z najważniejszych szlaków energetycznych świata.
Już skład amerykańskiej delegacji pokazywał, jak Waszyngton potraktował te rozmowy. Obok wiceprezydenta J.D. Vance’a do Islamabadu pojechali Steve Witkoff i Jared Kushner. Witkoff to człowiek z rynku nieruchomości i bliski znajomy Trumpa, bez znaczącego doświadczenia dyplomatycznego. A jeśli chodzi o kompetencje Kushnera, jest zięciem Trumpa i wychował się w ortodoksyjnej rodzinie żydowskiej. Jako doradca od lat kojarzony jest z twardą, jednoznacznie proizraelską linią obozu Trumpa. Rodzinna fundacja Kushnerów przekazywała środki osiedlu Bet El na okupowanym Zachodnim Brzegu, co niezaprzeczalnie podważa obraz jego bezstronności w sprawach bliskowschodnich.
Po stronie irańskiej przy stole zasiedli ludzie znacznie mocniej osadzeni w aparacie państwa i technice negocjacyjnej. Minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi to wieloletni dyplomata, były ambasador w Finlandii i Japonii, jeden z architektów porozumienia nuklearnego z 2015 roku, z doktoratem zdobytym na University of Kent. Przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf przeszedł drogę od dowódcy sił powietrznych Korpusu Strażników Rewolucji, przez szefa policji i mera Teheranu, po jedno z najważniejszych stanowisk w państwie. Ma również doktorat z geografii politycznej. W zapleczu rozmów był także Ali Bagheri Kani, były p.o. ministra spraw zagranicznych i główny negocjator nuklearny, z wykształceniem ekonomicznym zdobytym na Imam Sadiq University.
Taki układ od początku wskazywał, że Biały Dom nie dąży do wypracowania kompromisu. Z jednej strony doświadczona kadra państwowa, z drugiej — lojaliści, znajomi i rodzina Trumpa. W praktyce bliscy współpracownicy prezydenta USA rozmawiali z jednymi z najważniejszych ludzi irańskiego aparatu władzy. Trudno było oczekiwać, że z takiej konfiguracji narodzi się realny przełom. Poważni gracze rozmawiali z amatorami..
Vance po zakończeniu rozmów przekonywał, że brak porozumienia to zła wiadomość przede wszystkim dla Iranu. Zapowiedział też, że Waszyngton wraca do domu ze swoją „ostateczną” ofertą i poczeka, aż Teheran ją przyjmie. Iran ma zaakceptować amerykańskie warunki, bo inaczej pożałuje. Dalej nie jest to język kompromisu, lecz kolejne już ultimatum.
Teheran odpowiedział jasno, informując, że rozmowy załamały się z powodu „nierozsądnych żądań” USA i braku zaufania do amerykańskiej delegacji. Jak podają źródła ze strony irańskiej, Waszyngton próbuje wynegocjować przy stole to, czego nie zdołał wymusić militarnie. Chodziło zarówno o trwałe ustępstwa w sprawie programu nuklearnego, jak i o podporządkowanie reguł gry wokół Ormuzu w całości amerykańskim warunkom. Abbas Araghchi ujął to jeszcze ostrzej, stwierdzając, że Iran jest rozczarowany sposobem, w jaki zachowały się Stany Zjednoczone, a telefon Benjamina Netanjahu do J.D. Vance’a w trakcie spotkania przesunął punkt ciężkości z negocjacji USA–Iran na interesy Izraela.
Decyzja Trumpa o blokadzie cieśniny jest więc logicznym domknięciem tej samej polityki. Skoro rozmowy nie dały Amerykanom tego, czego chcieli, Biały Dom natychmiast wrócił do instrumentów siłowych. Pakistan apeluje o utrzymanie rozejmu, inni gracze mówią o dyplomacji, ale Waszyngton odpowiada militarnym ruchem w najwrażliwszym punkcie światowego handlu ropą. Teheran nie odpowiedział jednak cofnięciem się, lecz groźbą „stanowczej reakcji” wobec okrętów wojskowych i utrzymaniem twardego stanowiska w sprawie własnej kontroli nad Ormuzem. Aż się prosi o tragedię.













