Opera o odbudowie Warszawy

12 lut 2023

Premiera spektaklu „Opera o Warszawie. Najlepsze miasto świata” w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej mającego upamiętnić wysiłek odbudowy Warszawy po II wojnie światowej uświetni – przypadającą w 2025 roku – 60. rocznicę odbudowy gmachu opery.

Kierownik i pomysłodawca projektu „Opera o Warszawie” Jarosław Trybuś podczas konferencji prasowej powiedział, że nikt dotąd nie napisał dzieła operowego o Warszawie. „Taki jest nasz cel – stworzyć dzieło na wielką orkiestrę, chóry, elektronikę i solistów, które będzie opowiadało o odbudowie Warszawy” – dodał. „Zaprosiliśmy do współpracy siedmioro kompozytorów, których poprosiliśmy o napisanie próbek do tekstów przygotowanych przez Grzegorza Piątka i Jerzego Kornowicza. Jury pod przewodnictwem Jerzego Kornowicza wybierze kompozytora dzieła. Wyniki ogłoszone zostaną w maju. Równocześnie pracujemy nad librettem opartym na motywach książki Grzegorza Piątka „Najlepsze miasto świata. Warszawa w odbudowie 1944–1949”. Zaprosiliśmy siedem osób do napisania próbek libretta, mam nadzieję, że autora lub autorkę poznamy na przełomie kwietnia i maja” – poinformował.

Trybuś wyraził nadzieję, że „dzieło będzie wystawiane również w innych miastach, które były zniszczone i odbudowane, i że wśród tych miast będzie również Kijów”. Tłumaczył, że „będzie to uniwersalna historia, bo mimo, że pokazuje doświadczenie Warszawy, to to doświadczenie da się zuniwersalizować, ponieważ każde miasto, którego obywatele i obywatelki podejmują trud odbudowy, łączą się ponad podziałami po to, by budować lepszą przyszłość, jest najlepszym miastem świata”. Przewodniczący jury kompozytorskiego dyrektor MFMW „Warszawska Jesień”, Jerzy Kornowicz powiedział, że „ważne jest, aby przeżycie emocjonalne fenomenu odrodzenia Warszawy, było podane do ludzi młodych, przede wszystkim do tych, którzy nie mieli okazji go poznać na przykład z relacji rodziców lub dziadków”. Wyjaśnił, że „ponieważ opera skierowana jest do młodych, to środki wyrazu nie powinny być nadmiernie klasyczne”. „To będzie opera multimedialna” – ocenił i dodał, że zastosowane będą środki takie jak elektronika, wideo, projekcje przestrzenne obrazów. Mówił, że narracja dzieła powinna być w stylu filmowym.

Dyrektor Sinfonii Varsovii Janusz Marynowski powiedział, że jego orkiestra będzie artystycznie zaangażowana w ten projekt. „Dlatego, że de facto zamawiamy u zwycięskiego kompozytora dwa dzieła. Jedno dzieło do wystawienia na deskach TW-ON i innych dzieł światach oraz drugą wersję, na mniejszą obsadę. To dzieło w mniejszej formie, przystosowane do wykonania w salach koncertowych, będzie przygotowane, tak żebyśmy mogli jechać w świat z operą na Sinfonię Varsovię” – tłumaczył. Autor książki „Najlepsze miasto świata. Warszawa w odbudowie 1944–1949”, członek jury literackiego Grzegorz Piątek powiedział, że „książka traktuje nie tylko o odbudowie, ale i o odrodzeniu, czyli o ludziach, o powrocie życia do miasta, o próbie budowy lepszego życia niż przed wojną”. „To może być opowieść o miłości do miasta. To jest romans, tylko że zbiorowy” – dodał.

Prace wyłonionego tandemu kompozytorsko-literackiego nad operą mają zakończyć się w lipcu 2024 roku. Termin premiery rozważany jest na przełom września i października 2025 roku, w ramach 68. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Współczesnej „Warszawska Jesień”, a jednocześnie na otwarcie sezonu 2025/26 w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej. Jak podkreślono, wówczas przypada również 80. rocznica rozpoczęcia odbudowy Warszawy.


pap/BN

Najnowsze

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...