W kwietniu 1960 roku powróciłem do Sokołowa po odbyciu jak się kiedyś mówiło - zaszczytnej służby wojskowej. Za sprawą artykułu zamieszczonego w tygodniku „Nowa Wieś”, w którym broniłem godności chłopaków krytykowanych publicznie za chuligaństwo przez zawiedzione...











