Balon

Od wielu miesięcy, siedząc wieczorem przed telewizorem i jako świadomy obywatel oglądając programy informacyjne, także emitowane przez tzw. telewizję publiczną, mam niepokojące wrażenie, że unosi się nad nami ogromny i stale...

Wieść gminna

Kiedy nie gram, albo nie jestem na próbie, piszę pracę doktorską na temat lokalnych tygodników i historii ich powstania. Niezwykle mnie ten temat zajmuje. W zasadzie nie wiem skąd u mnie ta fascynacja, może...
Dno i dwa metry mułu

Dno i dwa metry mułu

Początkowo wydawało się, że PiS mocno trzyma w rękach cugle kampanii wyborczej. „Piątka” za „piątką” spadały na publiczność niczym złoty deszcz. Miliardy złotych – do tej pory nawet trudne do wyobrażenia – nagle znalazły się...
Przypadek Jażdżewskiego czyli uśmiech Fortuny

Przypadek Jażdżewskiego czyli uśmiech Fortuny

Dwa zdania redaktora Piotra Gadzinowskiego z ostatnich flaczków („Tusk mówił, a sławę zyskał Leszek Jażdżewski” oraz „Tusk przemówił, ale wszyscy usłyszeli Jażdżewskiego”) nasuwa mi hipotezę, że być może obu nas w nurtuje podobna kwestia....
Poświąteczne pisanki

Poświąteczne pisanki

Wielkanocne jajka były, podobnie jak ikony, nie malowane, a mówiono, że pisane, i stąd ich nazwa. A w naszej prasie pisane słowa są często jak zgniłe, niemalowane jaja. Zawiedzione jaja Z wielu powodów nigdy nie byłem...