Wartość niezwykle rzadka

8 mar 2026

Artykuł partnerski – China Media Group

W czasach kiedy czołówki serwisów informacyjnych zdominowały wiadomości o złych wydarzeniach, o atakach wojsk USA i Izraela na Iran, drugim, dobrym wiadomościom trudniej się przebić.

Tym bardziej warto je przypomnieć i ocenić.

W Pekinie odbyła się trzecia sesja Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych XIV kadencji.

Ważna dla Chin, i świata też, bo rok 2025 zakończył realizację chińskiego gospodarczego XIV planu pięcioletniego (2021-2025).

Rozpoczął się czas kolejnej pięciolatki, realizacji nowego planu rozwojowego.

Poprzednia raz jeszcze udowodniła odporność i potencjał chińskiej gospodarki. W ostatnich latach stale się rozwijała, pomimo niestabilności, niekorzystnych warunkach otoczenia. Chiński PKB osiągnął 140,19 bln juanów (20,28 bln dolarów amerykańskich) w 2025 roku.

Niestety następną pięciolatkę przyjdzie Chinom realizować zapewne w jeszcze gorszych warunkach międzynarodowych. I gorszej sytuacji wewnętrznej.

Społeczeństwo chińskie, dzięki konsekwentnej realizacji poprzednich pięciolatek, weszło na wyższy etap rozwoju. I teraz musi się zmagać z nowymi problemami. Zarezerwowanych dla społeczeństw bogatych.

Zgodnie z tradycją, podczas sesji parlamentu premier Li Qiang przedstawił sprawozdanie z prac rządu. Określił też cele rozwojowe na kolejne pięć lat.

Wielu z nich warto się przyjrzeć.

Gospodarka chińska nadal będzie promować rozwój nowych technologii i „sektorów przyszłości”. Będą rosły inwestycje w innowacyjne jej gałęzie, zwłaszcza w sztuczną inteligencję, biotechnologię, robotykę czy technologie kwantowe. Rozwijać się będą projekty kosmiczne, jak misja Tianwen – 2, czy system nawigacji satelitarnej BeiDou.

To ważny kierunek rozwoju. Warty uwagi, zwłaszcza kiedy w opiniotwórczych światowych elitach politycznych pojawiają się pomysły powrotu do pięknej przeszłości. Konserwowania tradycyjnych gałęzi przemysłu, które uczyniły ich gospodarki wielkimi, ale to było kiedyś.

Chińskie plany nie zakładają konserwacji przeszłości, rozwoju tradycyjnego przemysłu stalowego, motoryzacyjnego, podobnie jak ich szybkiej likwidacji.

Chiny chcą być innowacyjnym centrum świata. To wymaga nowego podejścia do postrzegania rozwoju społecznego i gospodarczego.

Zakładany teraz wzrost gospodarczy na poziomie 5 procent rocznie komentatorów nie zdumiewa. Zwłaszcza, że pamiętamy czasy kiedy Chiny miały dwucyfrowy wzrost.

Ale w gospodarce nie ma cudów. Żadna bogata, wysokorozwinięta gospodarka takich wyników nie miała i nie ma.

Warto przypomnieć, że prognozy Banku Światowego przewidują, iż globalny rozwój może zwolnić w 2026 roku do 2,6 procent. W latach następnych spaść do poziomu 2 procent. Oby nie niżej. Na tym tle 5 procent to dużo.

„Ten cel wysyła jasny sygnał społeczności międzynarodowej, że Chiny nie dążą już wyłącznie do przyspieszenia wzrostu”, powiedział Zhang Ying, prodziekan Guanghua School of Management na Uniwersytecie Pekińskim,

w wywiadzie dla Xinhua. „Tegoroczny cel odzwierciedla zdecydowane zaangażowanie Chin w rozwój wysokiej jakości”.

Tegoroczna sesja wskazuje, że Chiny zmieniając swe strategie wzrostu gospodarczego preferować będą już nie szybkość rozwoju, lecz jego stabilność.

Do tej pory inwestowano przede wszystkim w infrastrukturę, budownictwo, nieruchomości i produkcję przemysłową. Tam gdzie były ich deficyty.

Teraz priorytetami będą wzrosty wewnętrznego popytu i sektora usług oraz innowacyjność. Produkcji high-tech, zielone innowacje, odporności sieci dostawczych, robotyki i nowych firm sztucznej inteligencji.

Rozwój sektora usług i systemu preferencji skierowany będzie szczególnie do dwóch populacji chińskiego społeczeństwa.

Do młodej generacji, bo Chiny zamierzają stać się „społeczeństwem przyjaznym dla rodzenia dzieci”.

Jednocześnie chcą też rozbudowywać usługi dla rosnącej populacji powyżej 60. roku życia. Stworzyć im szczęśliwą starość. Doświadczenia bogatych państw Unii Europejskiej jednoznacznie wskazują, że taka nie jest możliwa bez aktywizacji zawodowej seniorów. Przyjaznego im systemu elastycznej aktywizacji zawodowej.

Pomimo wzrostu awanturniczych, narastających napięć geopolitycznych, unilateralizmu i protekcjonizmu oraz spowolnienia gospodarki światowej, Chiny nie zamierzają rezygnować z polityki „odpowiedzialnego mocarstwa”.

„Chiny są gotowe współpracować ze wszystkimi członkami społeczności międzynarodowej w celu promowania równego i uporządkowanego wielobiegunowego świata oraz powszechnie korzystnej i inkluzywnej globalizacji gospodarczej”, zadeklarował premier Li w czasie sesji w Wielkiej Hali Ludowej.

Sesja OZPL pokazała, że Chiny stanowią filar światowej stabilności i zaufania. W czasie wojen, konfliktów handlowych, słabego wzrostu gospodarczego, Chiny zaoferowały światu niezwykle obecnie rzadką wartość – przewidywalność gospodarczą i polityczną.

Cenniejszą obecnie niż niejeden „metal ziem rzadkich”.

Najnowsze

Sprawdź również

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran chce zakończenia wojny i odblokowania Ormuzu przed rozmowami o atomie. Trump nie przyjmuje tej kolejności. Rachunek konfliktu idzie już w dziesiątki miliardów dolarów. Irańska propozycja pojawiła się po weekendowych rozmowach ministra spraw zagranicznych Abbasa...