Kłótnia w rodzinie

1 cze 2016

„Kto ma rozum w głowie, to wyjeżdża”, powiedziała mi o sytuacji w swoim kraju młoda Ukrainka od 10 lat mieszkająca w Polsce…

Otóż niekoniecznie. Na przykład były prezydent Gruzji Saakaszwili nie wyjechał, tylko przyjechał. Przyjeżdża też – jeśli wierzyć Saakaszwilemu – regularnie – Leszek Balcerowicz. Ojciec polskiego „szoku bez terapii” (copyright prof. G.W. Kołodko) pełni tam funkcję doradcy prezydenta Poroszenki i jego przedstawiciela w rządzie. Saakaszwili zaś został zatrudniony w charakterze gubernatora Odessy.
Mimo jednak, że obaj panowie są najemnikami, to chyba za bardzo się nie lubią. Swoją drogą nawet w czasach, gdy Ukraina była częścią Związku Radzieckiego, kluczowe stanowiska były tam obsadzane etnicznymi Ukraińcami, teraz ministrów i gubernatorów trzeba „importować” z innych państw. Chyba nie ma drugiego takiego państwa na świecie, w którym członkami rządu byliby cudzoziemcy. Jednocześnie filarem władzy na Ukrainie są nacjonaliści, jawnie nawiązujący do nazistowskich tradycji. To wszystko razem w głowie się nie mieści – „postmajdanowa” Ukraina nie jest nawet dobrze zarządzaną kolonią, lecz raczej „państwem upadłym”.
O co pokłócili się obaj wysoko postawieni najemnicy?
Znany z dosyć wariackich wystąpień były prezydent Gruzji ogłosił w wywiadzie dla telewizji 112 Ukraina, że nowy rząd Ukrainy na czele z premierem Wołodymyrem Hrojsmanem jest „wyblakły, a ministrowie są drugiego i trzeciego gatunku”. Balcerowicz go za to skrytykował, twierdząc, że to jest „nieuzasadniona, niesprawiedliwa i szkodliwa dla Ukrainy” ocena. Dodał, że „oskarżanie bez dowodów, to zła praktyka, która przypomina mu czasy sowieckie”.
Na to, żeby mu Saakaszwili się odwinął, nie trzeba było długo czekać. W popularnym politycznym talk-show „Shuster LIVE”, nadawanym w Internecie, powiedział: – Kiedy rząd Eduarda Szewardnadzego [jego poprzednika w Gruzji – J.S.] całkowicie ugrzązł w korupcji, kiedy sytuacja była bardzo podobna do tego, co dzieje się teraz na Ukrainie, wtedy Amerykanie wynajęli za duże pieniądze Leszka Balcerowicza, żeby udzielał porad Szewardnadzemu. On przyjechał i na wszelkie sposoby usprawiedliwiał, wybielał korupcję.
Nie poparł nas, młodych reformatorów, którzy starali się coś zmienić. To najemny wybielacz skorumpowanych reżimów”. Po czym dodał, że Balcerowicz przyjeżdża na Ukrainę raz w miesiącu po to, by pobierać pieniądze i że traci reputacje. – Wyciąganie ludzi z „naftaliny polskiej polityki” po to, by wybielali coś, czego wybielić się nie da, to niegodne podejście – powiedział godnie Saakaszwili… Jak mówi pewien nasz znajomy: – Rozum nie daje klucza do tego, co wyprawiają na Ukrainie ludzie USA.

Najnowsze

Sprawdź również

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran chce zakończenia wojny i odblokowania Ormuzu przed rozmowami o atomie. Trump nie przyjmuje tej kolejności. Rachunek konfliktu idzie już w dziesiątki miliardów dolarów. Irańska propozycja pojawiła się po weekendowych rozmowach ministra spraw zagranicznych Abbasa...

Kolejny zamach na Trumpa? Strzały w hotelu w Waszyngtonie

Kolejny zamach na Trumpa? Strzały w hotelu w Waszyngtonie

Donald Trump, Melania Trump, J.D. Vance i członkowie administracji USA zostali ewakuowani z dorocznej gali korespondentów Białego Domu po tym, jak uzbrojony mężczyzna próbował wedrzeć się przez punkt kontroli bezpieczeństwa w hotelu Washington Hilton. Według władz...