Brazylia. Bolsonaro wykluczony

2 lip 2023

Brazylijski Sąd Najwyższy Elektorów (TSE) podjął decyzję o wykluczeniu byłego prezydenta Jaira Bolsonaro z pełnienia funkcji publicznych do 2030 roku. Decyzja ta jest wynikiem oskarżeń o nadużycie władzy przez Bolsonaro podczas zeszłorocznych wyborów. Siedmioosobowy skład TSE przegłosował decyzję stosunkiem głosów pięć do dwóch, skazując prawicowego lidera za podważanie wiarygodności elektronicznego systemu głosowania w kraju.

Bolsonaro został oskarżony o mobilizowanie swoich zwolenników do podważenia jego porażki z lewicowym prezydentem Luizem Inacio Lula da Silva w październikowych wyborach. Kontrowersje osiągnęły punkt kulminacyjny, gdy doszło do ataku na budynki rządowe. Decyzja sądu oznacza, że Bolsonaro nie będzie mógł ubiegać się o prezydenturę w wyborach w 2026 roku, co stanowi poważne zagrożenie dla jego politycznej przyszłości.

Reakcje

Bolsonaro określił decyzję sądu jako „cios w plecy” i zobowiązał się do kontynuowania pracy na rzecz prawicowej polityki w Brazylii. W wywiadzie dla stacji radiowej Itatiaia przed wyrokiem Bolsonaro zaprzeczył jakimkolwiek wykroczeniom, twierdząc: „Nie atakowałem systemu głosowania; pokazałem tylko jego możliwe wady. Ten proces nie ma sensu”.

Z drugiej strony, brazylijski minister sprawiedliwości Flavio Dino świętował decyzję sądu elektorów. „Z procesu TSE wynikają pewne ważne przesłania: kłamstwo nie jest legitymacją do sprawowania funkcji publicznej, a polityka nie jest rządzona prawem dżungli” – napisał Dino na Twitterze. „Demokracja przetrwała najcięższy test wytrzymałości od dziesięcioleci”.

Przyszłość Bolsonaro

Bolsonaro zapowiedział już w piątek, że odwoła się od decyzji Federalnego Sądu Wyborczego, ale były prezydent będzie musiał stawić czoło wielu innym postępowaniom sądowym – podaje Reuters.

Carlos Melo, profesor nauk politycznych na Uniwersytecie Insper w Sao Paulo, stwierdził, że decyzja sądu elektorów „zakończy szanse Bolsonaro na ponowne objęcie prezydentury, a on o tym wie”. „Po tym, będzie próbował uniknąć więzienia, wybierać swoich sojuszników, aby utrzymać swój kapitał polityczny, ale jest bardzo mało prawdopodobne, że kiedykolwiek powróci na stanowisko prezydenta” – dodał Melo.

W czwartek, zapewne biorąc pod uwagę taki obrót spraw, Bolsonaro powiedział, że poprze w następnych wyborach prezydenckich kandydaturę swej żony Michelle; ona sama na razie nie wykluczyła udziału w wyścigu wyborczym

Nie warto podważać demokracji

Decyzja sądu elektorów w Brazylii to ważny moment dla kraju, który w ostatnich latach zmagał się z politycznymi napięciami i kontrowersjami. Wykluczenie Bolsonaro z pełnienia funkcji publicznych do 2030 roku jest nie tylko ciosem dla jego politycznej kariery, ale także sygnałem dla innych liderów, że nadużycie władzy i podważanie demokratycznych instytucji nie zostanie przeoczone. W miarę jak Brazylia dąży do utrzymania stabilności demokratycznej, decyzja ta może mieć długotrwałe skutki dla przyszłości polityki kraju.

ALF

Najnowsze

Sprawdź również

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran chce zakończenia wojny i odblokowania Ormuzu przed rozmowami o atomie. Trump nie przyjmuje tej kolejności. Rachunek konfliktu idzie już w dziesiątki miliardów dolarów. Irańska propozycja pojawiła się po weekendowych rozmowach ministra spraw zagranicznych Abbasa...

Kolejny zamach na Trumpa? Strzały w hotelu w Waszyngtonie

Kolejny zamach na Trumpa? Strzały w hotelu w Waszyngtonie

Donald Trump, Melania Trump, J.D. Vance i członkowie administracji USA zostali ewakuowani z dorocznej gali korespondentów Białego Domu po tym, jak uzbrojony mężczyzna próbował wedrzeć się przez punkt kontroli bezpieczeństwa w hotelu Washington Hilton. Według władz...