Amerykanie zaatakowali Hutich

17 paź 2016

Siły zbrojne USA po raz pierwszy zaatakowały stanowiska szyickiego ruchu Hutich w Jemenie. Według Pentagonu, pociskami manewrującymi odpalonymi z niszczyciela rakietowego USS Mason, zniszczono 3 stacje radarowe na wybrzeżu jemeńskim.

Zgodę na ostrzał wyraził prezydent Barrack Obama i był on odpowiedzią na dwie próby ostrzelania USS Mason i towarzyszącego mu okrętu desantowego USS Ponce. Obie jednostki znajdowały się na wodach międzynarodowych na Morzu Czerwonym na północ od cieśniny Bab el-Mandeb. „Te ograniczone, podjęte w samoobronie uderzenia, zostały dokonane, aby chronić nasz personel, nasze jednostki i naszą swobodę żeglugi na tym ważnym szlaku morskim”, oświadczył rzecznik Pentagonu.
Do prób trafienia niszczyciela doszło o tyle nieprzypadkowo, że przed kilku dniami samolot (prawdopodobnie saudyjski) koalicji sunnickiej, walczącej z Hutimi, dokonał w stolicy Jemenu, Sanie masakry na uczestnikach pogrzebu ojca jednego z ministrów w rządzie Hutich. Zabito ok. 150 osób, a dwukrotnie więcej odniosło rany. Po tym fakcie ze strony Hutich padły oskarżenia, że masakry dokonano na polecenie Waszyngtonu.
Faktem jest, że koalicja sunnicka cieszy się poparciem zachodniej społeczności międzynarodowej, podobnie, jak uznany międzynarodowo rząd Jemenu prezydenta Abd ar-Raba Mansura Al-Hadiego, który walczy z rebelią szyicką, wspieraną otwarcie przez Iran, nie tylko politycznie, ale i dostawami broni.
Zdaniem Pentagonu Huti ostrzelali USS Mason pociskami o znacznym zasięgu, które mogą pochodzić z dostaw irańskich.

{loadposition social}
{loadposition zobacz_takze}

 

Najnowsze

Sprawdź również

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran chce zakończenia wojny i odblokowania Ormuzu przed rozmowami o atomie. Trump nie przyjmuje tej kolejności. Rachunek konfliktu idzie już w dziesiątki miliardów dolarów. Irańska propozycja pojawiła się po weekendowych rozmowach ministra spraw zagranicznych Abbasa...

Kolejny zamach na Trumpa? Strzały w hotelu w Waszyngtonie

Kolejny zamach na Trumpa? Strzały w hotelu w Waszyngtonie

Donald Trump, Melania Trump, J.D. Vance i członkowie administracji USA zostali ewakuowani z dorocznej gali korespondentów Białego Domu po tym, jak uzbrojony mężczyzna próbował wedrzeć się przez punkt kontroli bezpieczeństwa w hotelu Washington Hilton. Według władz...