Zwycięży minimalizm?

14 lut 2023

Piłkarze Barcelony pokonali na wyjeździe Villarreal 1:0 w 21. kolejce hiszpańskiej ekstraklasy i mają już jedenaście punktów przewagi nad Realem Madryt. Mimo kompletu zwycięstw „Dumy Katalonii” od 1 stycznia nie przekonuje jednak ofensywa, której częścią jest Robert Lewandowski.

Gola na wagę kolejnego kroku po mistrzostwo strzelił Pedri, a asystę zaliczył Robert Lewandowski. Polak który jest liderem klasyfikacji strzelców Primiera Division, był aktywny od początku niedzielnego meczu. Już krótko po pierwszym gwizdku sędziego znalazł się w dogodnej sytuacji, lecz jego strzał obronił doświadczony Pepe Reina, który w tym roku skończy 41 lat.
W 18. minucie polski napastnik popisał się asystą. Po szybkiej, składnej akcji gości odegrał piłkę do Pedriego, który wykorzystał świetną okazję.

Do końca wynik już nie uległ zmianie, choć obie drużyny – zwłaszcza Barcelona – miały swoje szanse. Również Lewandowski (grał całe spotkanie), który ostatecznie pozostał z 14 trafieniami w tym sezonie. W 90. minucie na chwilę ożywili się jeszcze fani gospodarzy. Do siatki trafił napastnik Villarreal Samuel Chukwueze, jednak gol nie został uznany z powodu spalonego.
Katalończycy, którzy muszą sobie radzić bez kontuzjowanego Sergio Busquetsa, już przyzwyczaili kibiców, że wygrywają raczej skromnie, ale za to bardzo regularnie. Niedzielne zwycięstwo było ich szóstym z rzędu w lidze – pięć z nich różnicą jednej bramki.

Sprowadzony latem ubiegłego roku z Bayernu Monachium napastnik i kapitan reprezentacji Polski do 8 listopada, kiedy Barcelona rozegrała ostatni ligowy mecz przed mistrzostwami świata w Katarze, zdobył 13 goli w 14 kolejkach i pewnie prowadził w klasyfikacji strzelców. Później wystąpił w czterech spotkaniach La Ligi (w trzech innych pauzował z powodów dyscyplinarnych) i dołożył jedno trafienie. Ma już tylko o trzy gole więcej od drugiego najskuteczniejszego piłkarza tych rozgrywek – Joselu z Espanyolu Barcelona. Nie można też powiedzieć, że którykolwiek inny gracz „Dumy Katalonii” przyćmiewa statystykę Lewandowskiego w 2023 roku. Najlepiej w lidze wiedzie się Pedriemu, który strzelił trzy gole. Brazylijczyk Raphinha ma dwa, po jednym dołożyli Jordi Alba, Gavi oraz Francuz Ousmane Dembele.

Barcelona zdobyła zatem dziewięć goli w sześciu spotkaniach od 1 stycznia i… wszystkie wygrała. Cztery z nich wynikiem 1:0, jedno – 2:1. Jedynie z Sevillą pokazała całkowitą dominację, pokonując ją 3:0. „Defensywa nie jest naszą najsilniejszą bronią. Jesteśmy ofensywni, próbujemy utrzymywać się przy piłce na połowie rywali, ale ciągle wychodzą nam wyniki 1:0 i 1:0” – powiedział trener Xavi Hernandez po niedzielnym zwycięstwie takim rezultatem nad Villarrealem. 16 czystych kont na tym etapie sezonu to ogromna poprawa w porównaniu z poprzednim, kiedy Barcelona miała 11 w 38 kolejkach. Siedem straconych goli miała nie po 21 kolejkach, a już po… siedmiu. Po 21 w rubryce straconych bramek widniała liczba 23.

„Konsekwencja w defensywie tego zespołu jest zasługą przede wszystkim czterech osób: Marca-Andre ter Stegena, który znów zmierza w stronę bramkarskiego Olimpu w światowym futbolu, oraz środkowych obrońców Ronalda Araujo, Julesa Kounde i Andreasa Christensena” – skomentowała agencja EFE. Zupełnie inaczej wyglądało to w fazie grupowej Ligi Mistrzów. W sześciu meczach „Duma Katalonii” zdobyła siedem punktów, a bilans bramek 12:12 na nikim nie zrobił pozytywnego wrażenia (pięć goli zdobył Lewandowski). Barcelona zajęła trzecie miejsce i zagra w barażu o awans do 1/8 finału Ligi Europy z Manchesterem United.

W ekstraklasie podopieczni Xaviego mają 56 punktów i o 11 wyprzedzają drugi Real Madryt. Broniący tytułu „Królewscy” rozegrali o jedno spotkanie mniej. w ten weekend mieli inne obowiązki – w sobotę zdobyli w Maroku klubowe mistrzostwo świata. Zaległy mecz z ostatnim w tabeli Elche drużyna z Madrytu rozegra w najbliższą środę.

pap/BN

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...