Z Saudyjczykami o wszystko

24 lis 2022

Piłkarze Czesława Michniewicza zremisowali w Dausze z Meksykiem 0:0 w swoim pierwszym meczu grupy C mistrzostw świata. Jeżeli chcą marzyć o wyjściu z grupy, muszą pokonać Arabię Saudyjską. A to będzie niezwykle trudne, bo Saudyjczycy w pierwszym meczu pokonali reprezentację Argentyny.

Polscy piłkarze mogą się jednak pocieszać, że nie przegrali swojego pierwszego meczu na mundialu w XXI wieku. W 2002, 2006 i 2018 roku taka sztuka im się nie udała, co miało później ogromne znaczenie w kontekście – nieudanej – walki o 1/8 finału. Jednocześnie już po raz czwarty w historii biało-czerwoni bezbramkowo zremisowali pierwsze spotkanie MŚ. Identycznie było w 1978, 1982 i 1986 roku – wówczas za każdym razem wyszli z grupy.

Komentarze po meczu
Uczestnik tamtych mundiali i król strzelców mistrzostw świata w 1974 Grzegorz Lato tak skomentował remis Polaków: „Najważniejsze, że nie przegraliśmy z Meksykiem. Jeśli przegramy z naszym najbliższym rywalem, to zostaniemy przed pojedynkiem z Argentyną z jednym punktem. Ta z kolei jeśli nie pokona Meksyku, to będzie musiała wygrać z Polską”
Były prezes PZPN skomentował też przestrzelony rzut karny Roberta Lewandowskiego: „To prawda, że Lewandowski nie za często się mylił strzelając rzut karny, jednak poprzednio wykonując go też się pomylił (w 13. kolejce ligi hiszpańskiej nie wykorzystał karnego w meczu z Almerią). Nie chcę gdybać czy ktoś inny powinien strzelać go w meczu z Meksykiem. Na pewno na treningu nasi zawodnicy to ćwiczyli. Trener ustala kto potem wykonuje to w trakcie spotkania. Jednak napastnik musi to wykorzystać. W 1978 r. – na mistrzostwach świata – Kaziowi Deynie obronił karnego w podobnym stylu bramkarz Argentyny”.

Niedosytu nie krył też Grzegorz Krychowniak:
„Gdybyśmy strzelili gola, to byłby fantastyczny mecz. Mielibyśmy trzy punkty i zrealizowalibyśmy cel. Szkoda tej sytuacji, ale to jest piłka nożna. Czasem się nie strzela karnych. To był solidny występ. Dlatego jest dobrze, a nie bardzo dobrze. Trzeba było wykorzystać sytuację, którą mieliśmy” – oświadczył pomocnik. Polacy wymienili w tym spotkaniu 244 celne podania, natomiast Meksykanie – 426. „Byliśmy cofniętym zespołem. Zostawiliśmy piłkę Meksykanom i wyprowadzaliśmy kontry” – skomentował Krychowiak. „W drugiej połowie podeszliśmy trochę wyżej. Utrzymywaliśmy się dłużej przy piłce. W pierwszej połowie widać było po nas trochę stresu. Potrzebowaliśmy trochę czasu. W drugiej połowie wyglądało to dużo lepiej. Jak wychodzisz na mecz, to chcesz wygrać. Jest trochę niedosyt. Zobaczyliśmy czy ten punkt da nam wyjście z grupy. Kolejne spotkanie z bardzo wymagającym przeciwnikiem trzeba będzie wygrać” – skwitował Krychowiak.

Po meczu niedosytu nie krył też kapitan polskiej kadry Robert Lewandowski:
„Szanujemy ten punkt. Wszystko od nas zależy w kolejnym meczu. Z drugiej strony szkoda rzutu karnego, bo była to świetna szansa na zdobycie bramki, ale nie strzeliłem. To bardzo boli: „Był to równorzędny mecz. Obie drużyny mogły wygrać. Chciałem uderzyć do boku. Dzisiaj to się nie udało. To boli, ale patrzymy na kolejny mecz. Chcemy wygrać i zdobyć trzy punkty” – stwierdził napastnik reprezentacji Polski. Dużo pracujemy w defensywie, żeby przeciwnik nie stwarzał sytuacji. Czasami może brakować sił i lepszych decyzji. Im więcej zawodników atakuje, tym łatwiej stworzyć sytuacje. Defensywa była jednak priorytetem. Dlatego nie było klarownych sytuacji” – wyjaśnił kapitan biało-czerwonych. „Graliśmy dużo długich piłek. Brakowało ich zebrania, pójścia za plecy. To nie był łatwy mecz dla ofensywnych zawodników. Byliśmy naciskani i podwajani. Graliśmy kompaktowo. Mieliśmy z tyłu głowy to, żeby nie stracić bramki. To był priorytet”

Głos zabrał też selekcjoner: „Nie mam pretensji do Roberta Lewandowskiego. Wielcy piłkarze na wielu turniejach nie strzelali karnych. Tak bywa. Jeśli grasz na turnieju MŚ i remisujesz 0:0, nie wykorzystujesz karnego, to zawsze czujesz niedosyt. Takie rzeczy zdarzają się w sporcie. To są olbrzymie emocje” „To punkt, który ma słodko-gorzki smak i niczego jeszcze nie przesądza. Remis w pierwszym spotkaniu turnieju nie zabiera szans ani nam, ani Meksykanom. A to jest w tym momencie najważniejsze” – podsumował Michniewicz. „Widzieliśmy wszystkie możliwe do obejrzenia mecze Arabii Saudyjskiej i spodziewałem się, że tak będzie grała. To reprezentacja oparta na piłkarzach drużyny Al-Hilal, bardzo utytułowanej w tamtej części świata. Agresywna, wybiegana, dobrze zorganizowana – taka jest ekipa Arabii. Wynik w starciu z Argentyną jest zaskoczeniem, ale sama gra nie” – powiedział Michniewicz na konferencji prasowej. „Arabia Saudyjska gra bardzo wysoko. Można to wykorzystać, ale trzeba mieć dobrze biegających zawodników, w odpowiednim tempie, w wolne sektory boiska. My też będziemy grali w podobny sposób. Umiejętności wykorzystywania przestrzeni i utrzymania się przy piłce będą bardzo ważne” – zwrócił uwagę. „Przed nami mecz z sensacją grupy – Arabią Saudyjską. W najbliższych dniach skupimy się na tym, co Saudyjczycy pokazali w starciu z Argentyną”

W Arabii Saudyjskiej święto
Król Arabii Saudyjskiej Salman ibn Abd al-Aziz Al Su’ud ogłosił środę dniem wolnym po historycznym zwycięstwie nad Argentyną 2:1 – poinformowały saudyjskie media. Już wcześniej ogłoszono, że wejście do parków rozrywki w Arabii Saudyjskiej będzie we wtorek darmowe. W Arabii Saudyjskiej zapanowała prawdziwa euforia po „historycznym zwycięstwie”, jak pokonanie jednego z faworytów turnieju określają lokalne media. Najwięcej uwagi poświęca się świetnej postawie saudyjskiego bramkarza Mohammeda Al-Owaisa, którego nazywa się „heroicznym bohaterem”. Podopieczni Herve Renarda przystąpią do meczu z biało-czerwonymi poważnie osłabieni. Wiadomo, że trener Saudyjczyków Herve Renard nie będzie mógł skorzystać z pomocy dwóch zawodników. Yaser Al-Shahrani i kapitan zespołu Salman Al-Faraj z powodu kontuzji nie zagrają już w tegorocznych mistrzostwach. W czwartek podczas konferencji prasowej Jakub Kamiński zapewnił, że piłkarzom reprezentacji Polski nie brakuje pewności siebie i wiary w zwycięstwo w sobotnim meczu. „Zrobimy wszystko, aby to spotkanie wygrać” – podkreślił. Kamiński przyznał, że Arabia Saudyjska to „groźna drużyna”. „Wiedzą o co grają! Po pokonaniu Argentyny będą na fali, na trybunach, jak sądzę, będą tysiące ich kibiców. My jednak o tym nie myślimy, patrzymy tylko na siebie. Mamy jeden punkt, jesteśmy nadal w grze, zrobimy wszystko, aby w sobotę wygrać” – podkreślił.

Na konferencji, polski selekcjoner przekazał, że w polskiej kadrze nie ma problemów zdrowotnych. „Wszyscy są do dyspozycji, wiem, w jakim ustawieniu zagramy, ale tego nie zdradzę” – podkreślił. Początek sobotniego meczu z Arabią Saudyjską o godz. 14 czasu polskiego.

pau/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Proces polski

Proces polski

Łaźnia Nowa teatr obywatelski, postanowił zmierzyć się z Eligiuszem Niewiadomskim inscenizując jego proces. Bazując na sprawozdaniach z realnego procesu postarano się oprócz ról historycznych odegrać role symboliczne, rozpisując proces na głosy. Mamy ciekawy pomysł...

Jak szaleć to muzycznie

Jak szaleć to muzycznie

Jesienią Warszawa żyje muzyką. To nie jest tylko Warszawska Jesień, Jazz Jamboree czy tegoroczna wisienka na torcie: Konkurs Chopinowski. To także Szalone Dni Muzyki — czyli festiwal, który w ciągu trzech dni gromadzi na widowniach największą liczbę melomanów,...

Pożeracz rzeczywistości

Pożeracz rzeczywistości

„Jestem pożeraczem rzeczywistości” – mówi o samym sobie Lars Noren, pisarz i zarazem bohater przedstawienia „Malexander”. Sęk w tym, że czasami rzeczywistość pożera pożeraczy. Tak jak to stało się w szwedzkim Malexander 25 lat temu, gdzie w napadzie na bank zginęło...

Prawicowa rewolucja kulturalna

Prawicowa rewolucja kulturalna

Dzisiaj o tym, jak prawacy wpadli w szał, bo inni mają czelność dobrze się bawić. W ten weekend przez internet, a zwłaszcza takie szemrane miejsca jak X, przetoczył się prawdziwy walec frustracji z powodu premiery gry Assassin’s Creed: Shadows. Prawaki upodobały sobie...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...