Orlen Wisła Płock w ćwierćfinale!

30 mar 2023

Piłkarze ręczni Orlen Wisły zremisowali na wyjeździe z HBC Nantes 25:25 (11:14) w rewanżowym meczu play off Ligi Mistrzów, którego stawką był awans do ćwierćfinału. W gronie ośmiu najlepszych europejskich ekip znalazła się drużyna z Płocka, która była skuteczniejsza w rzutach karnych.

„Nafciarze” nie pomylili się ani razu. To historyczny awans płockiej drużyny. Po raz pierwszy w historii dwa polskie zespoły – Wisła i Industria Kielce – znalazły się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Pierwszy mecz 1/8 finału zakończył się remisem 32:32 (14:18). Można powiedzieć, że obie drużyny miały takie same szanse na awans do ćwierćfinału. A jednak faworytem był wyżej notowany HBC Nantes, aktualny wicemistrz Francji, zespół, który zajmuje trzecie miejsce w tabeli StarLigue.

Mecz rozpoczął się przy wypełnionej do ostatniego miejsca Hall XXL de la Beaujoire La Trocardiere w Nantes od prowadzenia Orlen Wisły. Pierwszego gola w meczu rewanżowym rzucił Sergiej Kosorotow, ale zaraz wyrównał Valero Rivera. Po dwóch golach Jorge Maquedy, do głosu doszedł Aymaric Minnie, który w 12. min rzucił swoją piątą bramkę. Trener Xavi Sabate poprosił o czas. Na tablicy był wynik 8:4.

Ale rozmowa z trenerem nie pomogła, bo w 23. min Wisła przegrywała 6:12, popełniając kilka fatalnych błędów, jakich na tym etapie rozgrywek nie powinny się zdarzać. Ta duża różnica wyraźnie zamiast podciąć dodała skrzydeł „nafciarzom”, bo w 28. min na tablicy był wynik 13:10. W ciągu ostatnich siedmiu minut pierwszej połowy płocczanie uzyskali pięć, a rywale dwie bramki. Ostatecznie z różnicą „tylko” trzech goli „nafciarze” schodzili do szatni. Przed tygodniem po pierwszej połowie meczu w Płocku było 18:14 dla HBC Nantes, a mecz zakończył się remisem 32:32.

Po przerwie, przez pierwsze pięć minut padały bramka za bramkę i tablica pokazywała wynik 17:13, ale potem na wyżyny swoich umiejętności wspiął się Ignatio Biosca, a płocczanie zaczęli trafiać. W 40. min był wynik 17:17 i trener gospodarzy Cojean poprosił o minutę przerwy. Zawodnicy wrócili na boisko, a Biosca po raz pierwszy w tym spotkaniu zatrzymał Aymarica Minnie, który do tej pory zdobył siedem goli. W odpowiedzi Orlen Wisła wywalczyła rzut karny, który na bramkę zamienił Tin Lucin, a jego zespół wyszedł na prowadzenie 18:17. Za chwilę podwyższył prowadzenie do dwóch goli.

Gospodarze szybko odpowiedzieli i po niemal kwadransie gry był znowu remis 19:19, a trener Sabate poprosił o czas. Co prawda Orlen Wisła nie wykorzystała od razu szansy, ale w 47. min do pustej bramki trafił Lovro Mihic, a chwilę później do pierwszego w tym meczu rzutu karnego dla Nantes podszedł Valero Rivera, który przed tygodniem zdobył 10 bramek. Za chwilę ponownie Biosca obronił rzut Rivery i ten zrezygnowany usiadł na ławce.

Za to do głosu w drużynie gospodarzy doszedł Linus Persson. W 49. min na tablicy był wynik 19:21, a potem cztery kolejne gole zdobył zawodnik HBC Nantes, wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie 23:22 w 54. min. Abel Serdio wyrównał, a Biosca zatrzymał Perssona. Walka na parkiecie była niesamowita, o każdy metr, o każdą piłkę. Kiedy gospodarze nie mogli sobie poradzić ze świetną obroną Orlen Wisły, w 58. min o ostatni czas poprosił trener HBC Nantes.

Pół minuty przed końcem pojedynku przy stanie 24:25 o czas poprosił Sabate i swoją ostatnią akcję rozgrywała Orlen Wisła. Jednak faul w ataku popełnił Tomas Piroch, goście wyrównali rzucając do pustej bramki i o awansie do ćwierćfinału miały zadecydować rzuty karne, w których skuteczniejsi byli płocczanie.

PAU/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...